RecenzjeCzego teraz słuchacie

Przesłuchałeś kolejną płytę... Podoba ci się? Nie? Napisz o tym!

Moderator: fantomasz


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #102599 autor: musman76 » 03 kwie 2013, 23:31

Ostatni post z poprzedniej strony:

RadioactiveTangerine pisze:Don Doty nieźle śpiewa


Posłuchałem trochę i... Za stary już jestem na takie porykiwania. :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 28
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102603 autor: RadioactiveTangerine » 04 kwie 2013, 1:56

musman76 pisze:
RadioactiveTangerine pisze:Don Doty nieźle śpiewa


Posłuchałem trochę i... Za stary już jestem na takie porykiwania. :)


A ja bym się wbił zamiast Toma i ze Slayeram powydzierał się w Tormentor lub Black Magic. :P
Chociaż mam za słaby głos. No i tony wysokie u mnie leżą (The Antichrist). I kolejny album na liście do kupienia - Show No Mercy. ;) Chyba zacznę kupować metal bo troszkę się tego nazbierało - dyskografia Slayera, wybrane albumy Metalliki, przydałoby się parę klasyków Ironów (Poweslave - za całość w sumie, Piece Of Mind - THE TROOPER i tyle w temacie ;)).

Rano słuchałem sobie Albedo 0.39 (stąd wpis na FB, że moje poranne Albedo tyle wynosi :rofl: ) a potem Heaven And Hell (w głowie miałem parę fajnych wizji... szkoda, że nie mam laptopa / notebooka by móc takie rzeczy zapisywać, nic tylko rozwinąć i poprawić oraz wrzucić na bloga) a potem jeszcze Darkness Descends Dark Angela. Słabsze niż debiut. Al;e może to wina słuchawek. Superluxów nic nie pobije. Popołudniu próbowałem sluchać Body Love Vol 2. ale ze względu na śnieg i ciasnotę w busie (musiałem stać, tłok, bardziej skupiałem się na tym by się nie wywalić) nie moglem w pełni się cieszyć dziełami Mistrza.Wieczorne lenistwo umilał mi Ommadawn Oldfielda.
http://pacisfear.blogspot.com/ (recenzje, bardzo rzadko co innego)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #102621 autor: musman76 » 05 kwie 2013, 11:32

Mnie nie przekonuje, delikatnie mówiąc, takie nagłe przechodzenie do wyższych rejestrów, bo wychodzą z tego jakieś nieoczekiwane piski. Teraz jestem na takim etapie, że wolę niższe dźwięki w wokalu i summa summarum jedyny sensowny falset (w metalu przynajmniej) to ten u Halforda. Slayera miałem kiedyś - dwie płyty na kasetach, ale na dłuższą metę nie znalazłem w nich nic ciekawego. Z thrashu ktoś mi pożyczył kiedyś Nuclear Assault, ale to była taka miazga, jazgot i brud, że nie byłem w stanie tego słuchać, wolę mocne, ale czyste granie. Ostatnio przeżywam w związku z tym renesans płyty "The Black Halo" Kamelot. Fantastyczny wokal, piękne i dopracowane nagrania, na płycie słyszysz każdy detal, nie ma żadnych niepotrzebnych chropowatości, a jednocześnie nie jest to wszystko nadmiernie wygładzone, tak by brzmiało jakoś beznamiętnie i bez jakiejś iskry oraz technicznie strasznie, do tego jest odpowiednio mroczna, ma klimat, nie jak jakiś tam satanistyczny metal dla zbuntowanych małolatów.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 28
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102623 autor: RadioactiveTangerine » 05 kwie 2013, 12:40

Ja właśnie pierwszy raz od czasu zakupu (ok. pół roku jak nie więcej) słucham sobie na wieży "Death Magnetic" Metalliki. Miejscami wydaje mi się, że wokal Hetfielda powinien być nieco bliżej bo gitary go przygniatają (a może sam się przygniata bo też gra na gitarze? :D). Łomot jest, zagłusza hałasującego kompa. ;)
http://pacisfear.blogspot.com/ (recenzje, bardzo rzadko co innego)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102631 autor: wojcik2202 » 05 kwie 2013, 20:31

Nasz znany i szanowany recenzent coraz bardziej zaskakuje swoja el muzyczna kreatywnością...posluchajcie tego :hi:

http://www.youtube.com/watch?v=mQtCnxSHjq4

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jamick
Habitué
Posty: 1279
Rejestracja: 26 sty 2007, 14:44
Lokalizacja: ją dostaną
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102652 autor: Jamick » 06 kwie 2013, 15:00

Przeglądając stare kasety, postanowiłem odświeżyć trochę wspomnienia, rozruszać magnetofon, i ogólnie klimat lat 80-tych przywrócić na chwilkę :-)

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Czymże są chmury
Jeśli nie wytłumaczeniem nieba?
Czymże jest życie
Jeśli nie ucieczką przed śmiercią?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 28
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102653 autor: RadioactiveTangerine » 06 kwie 2013, 15:51

"Crises" z 1983 Staropolskiego :mrgreen:
Grał do kotleta tzn do golonki i ziemniaków w mundurkach :) :mrgreen:
http://pacisfear.blogspot.com/ (recenzje, bardzo rzadko co innego)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 964
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102757 autor: DiKey » 09 kwie 2013, 23:49

John Corigliano - Altered States (1980)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102834 autor: esflores » 12 kwie 2013, 12:51

Claude Larson - wszystko.

Dynamic Meditations - genialne. Reszta bardzo urozmaicona, na pierwszy rzut ucha cukierki. Facet opanował Fairlighta i technikę midi do perfekcji.
To często bardzo tradycyjne w melodyce i strukturze utwory, ale jaki profesjonalizm. Niektórzy mówią, że ta twórczość ma niezwykły czar. Jednak nie dla każdego.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102845 autor: spawngamer » 12 kwie 2013, 15:52

Co to znaczy wszystko? A te też bo szukamy Larson'a z kolegami z Uralu po Alaskę ;
Rivers (1981)Far East Impressions (1983)Middle East Impressions (1983)Magnetic Island (1985)Wings In the Sky (1986)Spot Shots (1987)Music Pool (1989)Texture (1991)Spanish Affair (1992)Indonesian Affair (1993)Balkan Affair (1993)African Affair (1993)The Middle East (1994) Jingles & Idents
Jak to masz - no to "miszczu" z Ciebie :hi:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102847 autor: esflores » 12 kwie 2013, 16:37

EEE gdzie mi tam do Ciebie ;))

No to szukajmy. Naprawdę warto.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102851 autor: spawngamer » 12 kwie 2013, 18:22

To ze starych vintażowców polecam Ci do poszukania VANDROOGENBROECK JOEL - większość jest niesamowita...
z Larsona polecam; jako Elmulab- MICROPROCESSOR 8080A’80 * bleeping el/ME , jako Klaus Netzle -MYTHOLOGY OF SHAMBALA’89 traditional melodic el * jako Carlos Futura i VC People... hmm nie opisalem sobie tych płyt :grin: - jako Larson zdecydowanie Panorama (dla mnie 2 gwiazdki), SCENES AND IMAGES: DEVELOPING UNDERLAYS VOL.1’81 retro darker el *, SCENES AND IMAGES: DEVELOPING UNDERLAYS VOL.2’81 minimalistic moody el * ELEMENTS: DYNAMIC MEDITATIONS VOL.1’82 *+, SOUNDSCAPES’83 * ,SOUNDSCAPES VOL.2’86 traditional el *, WHEN THE CRANES MIGRATE’87 retro el *.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102854 autor: esflores » 12 kwie 2013, 19:48

O dzięki

Panorama - zniewalająca.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 28
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102863 autor: RadioactiveTangerine » 13 kwie 2013, 12:26

Obecnie leci: "Hypothesis" Vangelisa. Coś pięknego. Jazz wymieszany z pinkfloydowską psychodelką. Aż się miło tego słucha.

A wczoraj:
Depeche Mode - "Some Great Reward" - flac rip (w mono :P) z DVD, 24/48.

Przedwczoraj:
John Lennon / Plastic Ono Band - selftitled - Lennon solo to nie to samo co Lennon-beatles ale też dobre. ;)
Tangerine Dream - "Thief".
Klaus Schulze - "The Dresden Performance" - CD 1

10.04:

TD - "Ricochet" z płyty na kompie, takie naprawdę nocne rykoszetowanie :mrgreen:
Vangelis - "Beaubourg" - piekne :) Jedyne z czym można tą płytę porównać to chyba tylko "Irrlicht" Schulza.
Vangelis - "Spiral" - czy tu trzeba coś w ogóle pisać?
Vangelis - 'La Fete Sauvage" - Afrofolkowo-elektroniczny Vangelis ;)

09.04:

Slayer - "Haunting The Chapel" - EPka Slayera. Zawiera jedne z najlepszych utworów wczesnego Slayera. Chemical Warfare wykrzyczane przez Toma - i tyle w temacie. :)
KS - "Body Love vol. 1" - niekorzystne warunki odsłuchowe :( niemiło się słuchało wracając z uczelni.
KS - "Beyond Recall" - KS naprawdę świetnie gra na "gitarze". Album o niebo lepszy od obu "Royal Festival Hall", które głównie przynudzają.
Vangelis - "Ignacio" - po raz długi słuchałem tego albumu, z samego rana.

08.04:

Venom - "Welcome To Hell" - już na kompie, na Superluxach :D
The Rolling Stones - "The Rolling Stones No. 2"
The Rolling Stones - "The Rolling Stones"
Oba albumy Stonsów to tak jakby blues-rock, zwłaszcza debiut.
Venom - "At War With Satan"
The Beatles - "Revolver" - zdążyłem jeszcze przed zajęciami :D
Venom - "Black Metal"
Venom - "Welcome To Hell"

07.04:

Metallica - "Master of Puppets"

06.04:

Slayer - "Reign In Blood"
Mike Oldfield - "Crises"

05.04:

KS - "Timewind"
Metallica - "Kill 'Em All"
Slayer - "Live Undead"

04.04:

Slayer - "Show No Mercy"
Dark Angel - "Darkness Descends"
TD - TT 04 - Washington 1977 - CD 1 (zeskroblowało :D)

Jak na razie, przeważa u mnie metal i rock. :) Ale ostatnie kilka dni przynoszą powrót na elektroniczną ścieżkę życia. :)
http://pacisfear.blogspot.com/ (recenzje, bardzo rzadko co innego)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Rittel
Ekspert
Posty: 170
Rejestracja: 18 lis 2011, 1:25
Lokalizacja: Otwock
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102864 autor: Rittel » 13 kwie 2013, 13:06

Selena Gomez & The Scene - A Year Without Rain

Bardzo lubię Selenę i jej muzykę, więc czasem jej słucham. Myślę, ze najwyższy czas się z tym ujawnić.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

asik76
Stary wyga
Posty: 215
Rejestracja: 15 paź 2006, 18:34
Lokalizacja: POLSKA
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102926 autor: asik76 » 16 kwie 2013, 10:47

Obrazek

Tego slucham teraz :beach:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4191
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 56
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102929 autor: yeske » 16 kwie 2013, 11:23

Wczoraj wieczorem wysłuchałem muzyki pewnego brazylijczyka:

Aurio Corra "Imagens II"

Obrazek


Genialny relaks w towarzystwie ćwierkających ptaszków i delikatnej muzyki...
Ostatnio zmieniony 16 kwie 2013, 19:23 przez yeske, łącznie zmieniany 1 raz.
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102963 autor: wojcik2202 » 16 kwie 2013, 19:08


Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 964
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102964 autor: DiKey » 16 kwie 2013, 19:19

John Corigliano Red Violin (1998)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #102965 autor: wojcik2202 » 16 kwie 2013, 19:23

Ooo to jest klasyczna muzyka jak się domyślam? Możesz coś więcej napisać ?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 964
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #102967 autor: DiKey » 16 kwie 2013, 19:27

Tak, klasyczna a nawet ... oskarowa. Cóż zaczynam rozpoznawać powoli styl Johna Corigliano. Nie jest to twórczość lekka w odbiorze, ale ma swój smaczek.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia