RecenzjeCzego teraz słuchacie

Przesłuchałeś kolejną płytę... Podoba ci się? Nie? Napisz o tym!

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36758 autor: fantomasz » 30 sie 2006, 21:31

Ostatni post z poprzedniej strony:

Tak sobie narobiłem smaku tym TEE, że
[teraz będzie bardzo wątkowo] zapuściłem sobie bootleg koncertu Kraftwerk z Amsterdamu z 1976 r., kiedy po raz pierwszy zagrali materiał z przyszłej plyty TEE. Takie wersje beta.
Konftartry, mniam mniam :listen:
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1744
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36773 autor: Stefan » 30 sie 2006, 22:11

Ja tesz hce !!!!!!
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.
https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36774 autor: smith » 30 sie 2006, 22:14

Boards Of Canada "Geogaddi" - zero komputerow :!:
... ech, teraz to na bank wylece z forum
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

olo81
Twardziel
Posty: 500
Rejestracja: 09 maja 2005, 1:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Aphex Twin, Jacek Sienkiewicz, Aron Funk, Richad Devine, Aleksi Perälä, PJ Harvey, Joy Division, Coil, Autechre, Boards of Canada, Cex, Kid606, Mikołaj Bugajak, We Will Fail, Ceephax Acid Crew, Radian
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 37
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36817 autor: olo81 » 31 sie 2006, 6:57

Banco de gaia miałem okazje ostatnio na żywo usłyszeć i jakoś mnie nie zainteresowało za bardzo. Trzeba to zweyfikować bo chwilami było bardzo ciekawie :)
http://olo81.wikidot.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #36823 autor: Konrad.Kucz » 31 sie 2006, 9:06

Myśle że Banco zestarzał się strasznie. Jego problem polegał na tym że stylistycznie był nie do końca określony. Z jednej strony jakiś ambient, z drugiej jakieś banalne bity które powodują że cała aranżacja jest mu podporządkowana. Clubbing to nie clubbing. Przesłodzone i przereklamowane.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

degorski Jaroslaw
Habitué
Posty: 1275
Rejestracja: 30 sty 2005, 22:53
Lokalizacja: mam to wiedzieć
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36830 autor: degorski Jaroslaw » 31 sie 2006, 10:36

No nie mow przeciez:"Last Train to lhasa 'to była świetna płyta.
Innych co prawda nie znam i nie mam, a na koncercie nie bylem , (a moze ktos wie skad zsciagnac inne ich utwory?) ale sam zespół robil dobra muze.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

mrall
Zaawansowany
Posty: 109
Rejestracja: 24 lip 2006, 16:38
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36834 autor: mrall » 31 sie 2006, 11:09

Banco de Gaia to pyszna muzyka. Last train... jest swietny, ale Kincajou jest jeszcze swietniejszy...;-)

Teraz sobie slucham i ogladam:
Israel Kamakawiwo'ole
http://video.google.com/videoplay?docid ... wiwo%27ole
Wideo jest cokolwiek szokujace, zwazywszy glos tego artysty - niezyjacego juz, niestety.
ALOHA, CZes;-)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

olo81
Twardziel
Posty: 500
Rejestracja: 09 maja 2005, 1:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Aphex Twin, Jacek Sienkiewicz, Aron Funk, Richad Devine, Aleksi Perälä, PJ Harvey, Joy Division, Coil, Autechre, Boards of Canada, Cex, Kid606, Mikołaj Bugajak, We Will Fail, Ceephax Acid Crew, Radian
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 37
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36870 autor: olo81 » 31 sie 2006, 17:47

Konradzie trafiłeś w sdno sprawy, na koncercie Banco zaczoł czilautem by bardzo szybko przejść do szybszych i mocniejszych bitów. To ciekawe tego samego dnia grał Skalpel, koncert podzielił na dwie części połamaną artystyczną i hip hopową taneczną, byli świetni. Mnie się zdawało że ludzie zaczną uciekać na połamańcach, nic bardziej mylnego. Banco grał ostatni i to na tym koncercie bylo malutko ludzi. Nie wiem jak to jest.
http://olo81.wikidot.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Vix
Twardziel
Posty: 548
Rejestracja: 23 sie 2005, 21:56
Lokalizacja: Kórnik
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #36897 autor: Vix » 31 sie 2006, 20:26

No to dziś na Węgry, a konkretnie do Budapesztu.

Neo - Kontroll
Album, w którym liczy się cel. Celem jest otoczenie nas specyficzną atmosferą budapeskiego metra. A ten cel jak żaden inny uświęca środki ;) Mamy więc kompozycje dynamiczne, ostre, pełne energii, przeplatane płynnymi ambientowymi klimatami, wszystko to wymieszane, ciekawie dobrane i czasem kontrastujące ze sobą. Ale całość zabiera w intrygującą i tajemniczą podróż liniami metra :)

Film wyśmienity, muzyka przednia :) Gorąco polecam i jedno i drugie :)

pozdrawiam
There are words that should never drift in the air - Öszibarack
Można tak powiedzieć,ale po co tak mówić - S. Tym

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36941 autor: esflores » 31 sie 2006, 23:28

Konrad.Kucz pisze:Współczesny metal rock to dla mnie totalny prymityw i małpiazręczność. Nigdy nie mogłem dojść jak to jest że ludzie którzy oficjalnie deklarują się jako miłośnicy muzyki niebanalnej jaką jest niewątpliwie muzyka elektroniczna, wymagającej sporej wraźliwości nagle oto przyznają się do fascynacji muzyką opartą nie o sztukę a o agresję, chamstwo i banał, ponad wszystkim banał. Wiem że wielu zbulwersjuję ale mnie chodzi o to że jeśli ktoś ma naprawde dobry gust to rozróżni w sztuce bajer i tanioche od elementów wartościowych, bez wzgledu na gatunek muzyczny. To może być oczywiście rock ale może to być również najnormalnieszy ale na poziomie pop. Nic nie sugerując mam prostą zasadę że historia sztukę weryfikuje. A co zostało po dziś dzień w sklepach muzycznych? :wink:

:lol: :razz:


to zależy od percepcji i charakteru słuchacza, bardzo sie zdziwisz ,uwielbiam agresję w muzyce, słuchając i szukając różnej muzyki , zwracam uwagę na emocjonalność i szczerość przekazu muzyków, ta chamska banalna, prymitywna i dzika wżawa , szczególnie na koncertach, to jest opus magnum rocka, muzycy "elektroniczni" też czasami dają upust swoim emocjom. przyglądnij się Schmollingowi i FRoesemu w czasie koncertu z 1983 w Polsce ,Schmolling używa przystawki FUZZ, którą można zauważyć , w czasie solówek aż GO skręca aby podkreślic swą gre, oczywiscie jest o wiele subtelniejszy, :grin: od gitarzystów ale Tangerine Dream to muzycy "wychowani " na rocku albo przynajmniej go aktywnie słuchający. Electronic Meditation to płyta z gatunku psychodeliczny krautrock.
Klaus Schulze z okazji wydania are you sequenced ? w wywiadzie nie kryje fascynacji dzikim, skrecajacym sie i gwałcącym publicznie gitare Jimi'm Hendrixie.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Jos
Niedoświadczony
Posty: 25
Rejestracja: 28 sie 2006, 18:39
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #36942 autor: Jos » 31 sie 2006, 23:28

Vix pisze:Neo - Kontroll


Rewelacyjny album!! Bardzo lubię, jak zresztą i film.

Już są pierwsze efekty niniejszego wątku. Kolega Mrall na pierwszej stronie ładnie polecił Ash Ra Tempel - Inventions For Electric Guitar, które właśnie sobie słucham po raz drugi z rzędu. Jestem całkowicie powalony. Cudowne granie.

Pzdr
Jos

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #36955 autor: Konrad.Kucz » 01 wrz 2006, 7:25

esflores pisze:
Konrad.Kucz pisze:Współczesny metal rock to dla mnie totalny prymityw i małpiazręczność. Nigdy nie mogłem dojść jak to jest że ludzie którzy oficjalnie deklarują się jako miłośnicy muzyki niebanalnej jaką jest niewątpliwie muzyka elektroniczna, wymagającej sporej wraźliwości nagle oto przyznają się do fascynacji muzyką opartą nie o sztukę a o agresję, chamstwo i banał, ponad wszystkim banał. Wiem że wielu zbulwersjuję ale mnie chodzi o to że jeśli ktoś ma naprawde dobry gust to rozróżni w sztuce bajer i tanioche od elementów wartościowych, bez wzgledu na gatunek muzyczny. To może być oczywiście rock ale może to być również najnormalnieszy ale na poziomie pop. Nic nie sugerując mam prostą zasadę że historia sztukę weryfikuje. A co zostało po dziś dzień w sklepach muzycznych? :wink:

:lol: :razz:


to zależy od percepcji i charakteru słuchacza, bardzo sie zdziwisz ,uwielbiam agresję w muzyce, słuchając i szukając różnej muzyki , zwracam uwagę na emocjonalność i szczerość przekazu muzyków, ta chamska banalna, prymitywna i dzika wżawa , szczególnie na koncertach, to jest opus magnum rocka, muzycy "elektroniczni" też czasami dają upust swoim emocjom. przyglądnij się Schmollingowi i FRoesemu w czasie koncertu z 1983 w Polsce ,Schmolling używa przystawki FUZZ, którą można zauważyć , w czasie solówek aż GO skręca aby podkreślic swą gre, oczywiscie jest o wiele subtelniejszy, :grin: od gitarzystów ale Tangerine Dream to muzycy "wychowani " na rocku albo przynajmniej go aktywnie słuchający. Electronic Meditation to płyta z gatunku psychodeliczny krautrock.
Klaus Schulze z okazji wydania are you sequenced ? w wywiadzie nie kryje fascynacji dzikim, skrecajacym sie i gwałcącym publicznie gitare Jimi'm Hendrixie.

Nie rozwijajmy tego wątku prosze. Nie o tym tu piszemy. Temat metal a stary rock może być odrębnym wątkiem na forum. Sądze jednak że nie rozrużniasz tych stylów rocka. Nie w ekspresji czy dzikości jest różnica. Hendrix wyczyniał wiele dzikich figur na scenie ale w jego muzyce byłe szerokie spektrum gatunkowe. Brzmienie gitary jest niepowtarzalne. Tu jest podobna sprawa jak z muzyką elektroniczną. Ten Hendrixowski fuzz miał o wiele bardzie wysmakowane brzmienie - "typowy prąd z sieci", taki zaczepny. Ale tu jest jeszcze tysiące kwestii czysto muzycznych. Jimi momentami grał już nowoczesny jazz. Jego gra to było wirtuozerskie mistrzostwo. Mistrzostwem nie jest przebieranie palcami po strunach im szybciej tym lepiej. Współczesny rock opiera sie na ścianie stereofonicznego szerokopasmowego dźwięku. Prosty ciągle powtarzalny aranż + opracowana "na stałe" jedna i ta sama solówka odpowiednio dopasowywana do aktualnej tonacji powoduję że ja się autentycznie nudze. A rzecz dziwna bo to o czym pisze to są kwestie raczej niewymierne. W sumie w tej muzyce niewiele się zmieniło a różnice wyczuwa się istotne. Ja osobiście wole rocka lat 60/70 ponieważ oprócz tej ekspresji która współczesnych tak porywa był ciekawszy, mieszał style muzyczne (przez co był ciekawy), operował dynamiką i nastrojami, były przemyślane. Współczesny rock jest tak prymitywny i głupi że za 10, 20 lat nikt o tych zespołach nie będzie pamiętał, tak jak o wielu zespołach techno czy clubbingowych housach.
Coś przyznacie jest na rzeczy że stary rock ciagle żyje. A namawiam wszystkich żeby zajżeli do histori rocka i choć z ciekawości posłuchali GRAND FUNK, THREE MAN ARMY, ATOMIC ROOSTER, GRAVY TRAIN, HUMBLE PIE, MC5, BANCHE, ROAD, DUST, FOCUS, BLACK OAK ARKANSAS, STEAMHAMMER, KILLING FLOOR, CACTUS, FUMPY że już nie wspomne klasyków typu URIAH HEEP, PURPLE itp.

Sorry, ale nigdy nie przekonam się do współczesnego rocka :???:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1744
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36958 autor: Stefan » 01 wrz 2006, 9:16

Misiu ! Nie o to chodzi abyś przekonywał się do współczesnego rocka ! Chodzi o to że jaki by nie był odłam muzyki rockowej - zawsze, ale to zawsze jest w nim pewien element "agresji" związanej z młodzieńczą chęcią do działania, zmiany, buntu. Tak dzieje sie nawet dziś, choć oblicze współczesnego rocka jest dość niewyraźne -i co gorsza- dosyć skomercjalizowane. Nie twierdzę że komercji nie było, owszem była i powinna być w pewnym stopniu, ale wystarczy sobie zadać WIĘCEJ trudu niż kiedyś żeby odczytać obecne, rockowe klimaty. To samo dotyczy metalu - nie ma powodu żeby odbierać mu prawo podpisywania się haslem "rock".
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


BOOKOVSKY
Stary wyga
Posty: 376
Rejestracja: 16 sie 2004, 23:54
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36960 autor: BOOKOVSKY » 01 wrz 2006, 9:33

Konrad.Kucz pisze:Współczesny metal rock to dla mnie totalny prymityw i małpia zręczność.



Dobrze, że dodałeś "dla mnie".

Oczywiście jest dokładnie odwrotnie, od lat słuchając (ale _słuchając_, a nie: "dostrzegłszy raz na 4Fun TV wymalowany ryj") tej muzyki czułem się niejako zawstydzony, jakie pola eksplorują współcześnie (no - powiedzmy - od drugiej połowy lat 90 do teraz) muzycy metalowi, a co w tym samym czasie dzieje się z niczym innym, jak z naszą ukochaną elektroniką.

Rozumiem, że nie orientujesz się w gatunku (vide numer z Pendragonem itp), nie stoi w konstytucji, że każdy powinien znać metal, ale wydawanie tak [uwaga, eufemizm] kategorycznego sądu jest dla mnie co najmniej zaskakujące.

Jeśli chodzi o temat wątku, to słucham właśnie radia internetowego, nadającego tylko i wyłącznie italo disco.

[ Dodano: 2006-09-01, 10:37 ]
Dodam, że jestem _daleki_ od atakowania czy obrażania kogokolwiek, po prostu bronię swojej muzyki. Zwłaszcza, że są prawdziwe powody, by jej dowalić, jak na przykład wrzucanie rapu do metalu i inne takie (fuj).
_______________________________________
MUSIC NON STOP. TECHNO-POP.
http://republika.pl/technopop/

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #36961 autor: Konrad.Kucz » 01 wrz 2006, 9:47

No dobra. Pr?buję argumentować ale widze że "metalowcami" nie ma żartów. Brońcie, brońcie. Ha! Ha! Ha! :listen: :mrgreen: :razz: :lol: :wink:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


BOOKOVSKY
Stary wyga
Posty: 376
Rejestracja: 16 sie 2004, 23:54
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36962 autor: BOOKOVSKY » 01 wrz 2006, 9:55

Konrad.Kucz pisze:No dobra. Pr?buję argumentować ale widze że "metalowcami" nie ma żartów.


Z metalowcami nie ma dyskusji bez argumentów. ;)
_______________________________________

MUSIC NON STOP. TECHNO-POP.

http://republika.pl/technopop/

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #36963 autor: Konrad.Kucz » 01 wrz 2006, 10:05

Przecież podałem swoje argumenty. Możesz się z nimi nie zgodzić co najwyżej. :wink: :razz:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


BOOKOVSKY
Stary wyga
Posty: 376
Rejestracja: 16 sie 2004, 23:54
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36966 autor: BOOKOVSKY » 01 wrz 2006, 10:25

Będziemy więc musieli przedyskutować tę kwestię "na żywym materiale", nie tak na sucho .(To ostatnie odnosi się również do nasączenia trzewi wódką czystą).
Może wezmę coś na przyszłoroczny Ambient. O ile będzie.
_______________________________________

MUSIC NON STOP. TECHNO-POP.

http://republika.pl/technopop/

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #36967 autor: Konrad.Kucz » 01 wrz 2006, 10:36

Uf! Myślałem że "Na żywym materiale" to na mnie - że ten tego.... - we wryja!.

No byłby to zapewne przekonujący dla mnie argument. Ale na wódke zawsze chętnie. Pewnie Booki spijesz mnie, a ja ci wtedy powiem żeś miał racje i że zapisze się do satanistów :listen: :lol: :lol: :lol: :wink:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #36968 autor: esflores » 01 wrz 2006, 10:50

przepraszam ,że dalej na ten temat. Jeszcze kilka zdań.
Metalowcy - to na codzień bardzo miła i spokojna nacja w dodatku bardzo wrażliwa, oni naprawdę słuchają uwaznie swojej muzy i uwielbiaja, gdy kompozycje są bardziej złozone, pzynajmniej ja mam takie doswiadczenia :grin:
Czesto słuchają Klasyki!!! i porównują niektóre fragmenty swoich ulubionych zespołów do muzyki poważnej, tez mnie to zaskoczyło, dopóki nie zacząłem słuchać co lepszej muzyki. To naprawde są interesujace treści ,aczkolwiek forma , porykiwania :grin: cały anturaż , skóry i zachowanie trudne do zaakceptowania.
teraz słucham KITTIE ,4 kanadyjki napierniczaja zdrowo :listen:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Nie_jestem_trollem
Doświadczony
Posty: 75
Rejestracja: 19 maja 2006, 20:45
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #36969 autor: Nie_jestem_trollem » 01 wrz 2006, 11:06

Słucham www.soma.fm kanału Space Station SOMA. Idealna muzyka do pracy - mam w pokoju wyrozumiałego kumpla :mrgreen: . Ale niedługo zmieniam robotę i pewnie powrócą cudowne przeboje "Radia Pogoda" tudzież "Radia Kolor" :evil: :cry:
Njt
Nie jestem trollem!

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Recenzje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia