Tangerine DreamKoniec mandarynkowego snu

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

leptoptelis
Stary wyga
Posty: 323
Rejestracja: 27 maja 2008, 22:49
Lokalizacja: Giżycko
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #81704 autor: leptoptelis » 30 lis 2009, 19:09

Ostatni post z poprzedniej strony:

Geronimo pisze:Określenie "muzyczny gigant" w stosunku do obecnego TD to pomyłka

co nie zmienia faktu, że ze względu na wcześniejsze dokonania określenie jest jak najbardziej zasadne i nikt nie umniejszy ich wkładu w kształt dzisiejszej muzyki nie tylko elektronicznej.
w życiu nie ma nieciekawych dziedzin,
są tylko nieciekawie przedstawione

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #81705 autor: Geronimo » 30 lis 2009, 19:20

tak leptopelis, masz rację.TD to była prawdziwa awangarda muzyki elektronicznej i ma grupa Edgara Froese swoje znaczące miejsce w historii muzyki elektornicznej.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 470
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #110611 autor: Sublime » 27 sty 2015, 21:48

Nie jestem jeszcze zorientowany w większości płyt TD, ale znając już wiele płyt z lat 70/80 słuchanie takiego nawet Optical Race czy Melrose jest już dość męczące, szczególnie, że ta pierwsza jest strasznie nierówna i ma takie denerwujące brzmienie, nie to co White Eagle czy Poland. :listen:

Czy oprócz serii Five Atomic Seasons jest coś naprawdę wartego posłuchania od TD po 1988 roku?
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #110613 autor: DiKey » 27 sty 2015, 21:52

To kwestia gustu.... ale w/g mnie - nie, już nic ciekawego tam raczej nie znajdziesz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #110614 autor: Michael » 27 sty 2015, 22:08

Sublime pisze:Nie jestem jeszcze zorientowany w większości płyt TD, ale znając już wiele płyt z lat 70/80 słuchanie takiego nawet Optical Race czy Melrose jest już dość męczące, szczególnie, że ta pierwsza jest strasznie nierówna i ma takie denerwujące brzmienie, nie to co White Eagle czy Poland. :listen:

Czy oprócz serii Five Atomic Seasons jest coś naprawdę wartego posłuchania od TD po 1988 roku?


Cała masa płyt, pewnie każdy coś poleci.
Ze swojej strony, po 1988 roku (jeżeli nie przepadasz za okresem (Melrose Years) polecam
na dzień dobry :

- 220 volt live (1992)
- Turn of the Tides (1994)
- Oasis (1996)
- Goblins Club (1996)
- Mars Polaris (1999)
- Purgatorio (2002)
- Jeanne D'Arc (2005)
- Purple Diluvial (2008)
- Chandra - The Phantom Ferry Part I (2009)
- The Cinematographic Score GTA 5 (2014)
- Mala Kunia (2014)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

froese1983
Ekspert
Posty: 181
Rejestracja: 13 wrz 2009, 19:33
Lokalizacja: Ciekawe pytanie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110627 autor: froese1983 » 28 sty 2015, 9:14


Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #110866 autor: smith » 21 lut 2015, 20:41

Poszła plotka, że Peter Baumann ma kontynuować mandarynkowy sen wraz z pozostałymi obecnymi członkami Tangerine Dream:

Kod: Zaznacz cały

Peter Baumann on the ZEST facebook group:  "... I'm just now sitting in a plane returning from Austria after meeting with Bianca and the TD crew. After many, many years, last October I felt compelled to return to making music - that's when I contacted Edgar and visited him in Austria in early January - those were some of the most emotional and intense days in my life. We're now in the midst of planing the next phase of TD, I believe it will be magical!"

Posted by 24db at 07:33


Źródło: http://thezest-2010.blogspot.co.uk/2015 ... dream.html

Nie wiem, ile w tym prawdy i co z tego wyniknie, jeśli to prawda. Wiadomym było też, że Johannes i Edgar utrzymywali kontakty, nie wiem z Chrisem Franke, ale kto wie - zwykle na starość nie ma się wiele do stracenia, więc może jeszcze starszych panów zobaczymy razem na scenie ?
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Lord Rayden
Beton
Posty: 950
Rejestracja: 31 mar 2004, 2:59
Lokalizacja: Breslau
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, Klaus Schulze, BKS, Rainbow Serpent, TM Solver, Neue Berliner Schule
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 50
Status: Offline

Post #110871 autor: Lord Rayden » 21 lut 2015, 22:52

Na tym samym blogu piszą :
" - The band is carefully beginning to think about how and if it will go on.

- The band will perform a tribute concert for Edgar, that's for sure. No further details so far.

- Besides the band will compose a tribute album for Edgar."

Pytanie co rozumeiją przez the band ? Zespół... Ale jaki ? Czy ostatni skład z Australii (THORSTEN QUAESCHNING: synthesizer, piano, pipe organ. HOSHIKO YAMANE: electric cello + violin, electric Erhu, electronic yangqin. ULRICH SCHNAUSS: synthesizer, piano.) Czy skład z Phaedra Farewell Tour 2014 ? Czyli z Lindą Spa, Iris Kamaa itd ? A może dołączy Jerome z Johannesem i jak pisze Smith, także Baumann ?
Lord Rayden
Tangerine Dream Fan from Poland

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 470
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #110872 autor: Sublime » 21 lut 2015, 22:53

No niedobrze się zapowiada, dalsza kontynuacja dojenia kasy z już mocnego wyciśniętej legendy TD.

Choć z drugiej strony skład Baumann/Quaeschning/Schnauss z pewnością mógłby jeszcze zagrać trochę dobrej muzyki (sądząc po "Mala Kunia", która miała być zapowiedzią czegoś większego - a i tak wyszło naprawdę dobrze, chyba najlepszy projekt od czasu Summer in Nagasaki).
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110874 autor: Belmondo » 21 lut 2015, 23:06

Sublime pisze:No niedobrze się zapowiada, dalsza kontynuacja dojenia kasy z już mocnego wyciśniętej legendy TD.


Hehe, no dokladnie, fani z najwieksza pasja sie do tego doloza, zeby tak prosperujacy interes nie upadl.
Tak apropos slucham sobie wlasnie Baumannowskiego Phase by phase i nie mam pewnosci czy w/w sklad moglby cos jeszcze wniesc. Na pewno wyjdzie na jaw kto tak naprawde stal za tym nieustannym bebnieniem.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #110876 autor: smith » 21 lut 2015, 23:36

Tangerine Dream od bardzo dawna był już bardziej pewną koncepcją i życiowym projektem Edgara. Muzyka np. z Zeit i Logos to dwa rożne muzyczne światy, stąd to, ze gdzieś na przestrzeni dziejów zespół popełnił płytę taka jak Phaedra nie implikuje, że nie może zagrać Dream Mixow :). Owszem - marka robi swoje, ale wystarczy spojrzeć na to nieco szerzej, by nieco zmienić przekonania.

Spekuluję i to jest wyłącznie moje wyobrażenie czy wręcz fantazja - jeśli to właściwe słowo w kontekście ostatnich zdarzeń - że nieśmiertelność Tangerine Dream Edgar zakładał już od samego początku i że takie było też ostatnie życzenie przed śmiercią. To by dość dobrze wpasowywało się w filozofie, jakie wyznawał Edgar i co przejawiało się na pierwszych płytach zespołu (nieskończoność, metafizyka, mistycyzm).

Oczywiście, jest pewne ryzyko, że pojawią się opinie j/w - odcinanie kuponów, trzepanie kasy itd. Niemniej jednak nie zakładałbym tego jako pewnika i jako jedynej alternatywy i motywacji - to zakłada bardzo złą wolę, a nie sądzę aby pozostali członkowie zespołu, ani tym bardziej Peter ją miał.
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110878 autor: Belmondo » 22 lut 2015, 0:11

No wlasnie nie wiem kto tu powinien szerzej spojrzec :grin: . Jak mozna nazwac wydawanie watpliwej zawartosci plyt jedna po drugiej w tym wskrzeszac stare nagrania w watpliwy sposob, grac koncerty z playbacku przed publicznoscia, ktora by na ksiezyc pojechala za idolami, jak nie trzepaniem kasy. Zespol wyrobil sobie marke, a potem ja zepsul z niejednym mocnym akcentem. Na jakiej podstawie mam teraz zakladac, ze nie odbedzie sie to poraz kolejny ?
Oczywiscie ciekaw jestem co moglo by powstac i jak najlepiej zycze temu projektowi, wierze, ze Baumann moze sie okazac wlasciwa osoba by przynajmniej czesciowo probowac odbudowac to co zostalo, bo w calym tym towarzystwie, ktore sie przewinelo byl najbardziej utalentowana postacia.
Niemniej naprawde w tej chwili po ostatnich wielu latach trudno oprzec sie wrazeniu, ze wzgledy artystyczne wezma gore. Tak samo tez trudno uwierzyc w to, ze akurat teraz akurat Baumannowi zebralo sie na powrot do muzyki. Moment jak dla mnie jest troche za bardzo wymowny, na granicy dobrego smaku.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Lord Rayden
Beton
Posty: 950
Rejestracja: 31 mar 2004, 2:59
Lokalizacja: Breslau
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, Klaus Schulze, BKS, Rainbow Serpent, TM Solver, Neue Berliner Schule
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 50
Status: Offline

Post #110880 autor: Lord Rayden » 22 lut 2015, 10:26

Za bardzo nie wyobrażam sobie Tangerine Dream bez Edgara. Może jeszcze gdyby Jerome był cały czas w zespole i kontynuował działalność Ojca...

Zaskoczeniem byłoby jednak gdyby Jerome, Johannes i Peter weszli w skład Tangs i zaczęli grać muzykę ala Loom. Razem z Thorstenem.
Lord Rayden
Tangerine Dream Fan from Poland

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 39
Status: Offline

Post #110881 autor: virtual analog » 22 lut 2015, 11:25

Jakos nigdy nie przepadalem za muzyka TD.
Ciekawe czy kiedys "zaskocze"...
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

wojcik2202
Habitué
Posty: 1117
Rejestracja: 23 kwie 2009, 0:52
Lokalizacja: Z nikąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110892 autor: wojcik2202 » 23 lut 2015, 20:27

Lord Rayden pisze: Jerome, Johannes i Peter



Myślę ,ze ten skład byłby jak najbardziej odpowiedni do ciągu ..dalszego Mandarynkowego snu.......zresztą Peter ma już od Edgara błogosławieństwo tak więc......ok

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

froese1983
Ekspert
Posty: 181
Rejestracja: 13 wrz 2009, 19:33
Lokalizacja: Ciekawe pytanie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110918 autor: froese1983 » 01 mar 2015, 19:49

Oto co na spekulacje co do dalszych losów TD napisał Jerome (przytaczam oryginał):
Hey survivors
sorry about my disappearance for almost a month but I went through a lot of hassle lately, which unfortunately isn't over yet. However, many circumstances beyond my control have forced me to postpone ongoing projects, so they will be behind schedule for some time. Nevertheless, I am now back in the studio working out my/our current musical plans. Well, of course I'll let you know how things are progressing. Just a few notes for now ...
Regarding my own stuff: First part of the "Orange Sized Dreams" Compilation (1990 - 1995)" on is already sold out on CD and will only be available through digital distribution (soon). I'm currently working on the the second part (period 1996 - 2000). Fourth solo album and other projects are TBA at the moment.
Regarding LOOM: We had a meeting last week and we're very optimistic to finish our second studio album in late spring / early summer 2015. We'll also try to arrange one or two live shows in Berlin (and probably some other cities) this year but most likely not before September/October 2015.
Regarding Tangerine Dream: In the past I got asked so many times if I would carry on the TD torch or if I would continue with TD when Edgar retires and so on and my answer was always: NO!
And I'll keep it that way. Therefore, I won't support (or merge with) any kind of wannabe lineups, not now nor in the future. No tributes, no reunions, no further concerts under the name "Tangerine Dream".
People who know me in person also know that "opportunism" and "chumming up" are characteristics that I deeply abominate.
Tangerine Dream was my Dad and my Dad is dead and so is Tangerine Dream. It's that simple and it was bound to happen one day.
Thanks for listening, see you soon!
Best, Jerome
Grief is in two parts. The first is loss. The second is the remaking of life.
Ostatnio zmieniony 01 mar 2015, 19:50 przez froese1983, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

EMO
Stary wyga
Posty: 301
Rejestracja: 03 paź 2008, 14:16
Lokalizacja: Chodzież
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #110919 autor: EMO » 01 mar 2015, 21:35

" ...Tangerine Dream to mój tata" tak więc jeśli chodzi o Jerome'a to raczej wszystko jasne.
pitek

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110920 autor: Geronimo » 02 mar 2015, 2:53

piszcie ludzie do cholery w języku polskim !! To jest polskie forum! Można przecież wkleić tłumaczenie..

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5743
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110923 autor: Belmondo » 02 mar 2015, 16:44

A jaki cholera ma adres emailowy ? Ktos wie ? :eek:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Lord Rayden
Beton
Posty: 950
Rejestracja: 31 mar 2004, 2:59
Lokalizacja: Breslau
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, Klaus Schulze, BKS, Rainbow Serpent, TM Solver, Neue Berliner Schule
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 50
Status: Offline

Post #110926 autor: Lord Rayden » 03 mar 2015, 9:51

@Geronimo - moja słaba angielszczyzna plus Google podpowiada mi,że Jerome uważa TD za projekt Ojca, Edgara Froese. I TD umiera wraz z Edgarem. JF odżegnuje się od prób wskrzeszania zespołu czy prób "oddawania czci" pod nazwą Tangerine Dream.

W sumie JF ma rację. Choć oddanie "czci" Edgarowi koncertem czy płytą mogłoby się odbyć. Ale nie jako Tangerine Dream tylko coś w stylu "Gramy na pożeganie Edgara Froese", bez nazwy TD.
Ostatnio zmieniony 03 mar 2015, 9:52 przez Lord Rayden, łącznie zmieniany 1 raz.
Lord Rayden
Tangerine Dream Fan from Poland

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #110929 autor: Geronimo » 03 mar 2015, 11:42

Z tego wszystkiego aż mnie wylogowało z forum.. :wink: Jakieś siły sprzymierzone zadziałały i wywołały popłoch u mnie. :smile: Tak właśnie wystarczy swoimi słowami w j.polskim napisać. O to mi chodzi.
Ostatnio zmieniony 03 mar 2015, 11:44 przez Geronimo, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Tangerine Dream”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia