Tangerine DreamAlbumy TD do omijania z daleka

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

Stacja
Twardziel
Posty: 531
Rejestracja: 03 kwie 2004, 13:18
Lokalizacja: Damaszkowo
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #97185 autor: Stacja » 11 kwie 2012, 15:48

Ostatni post z poprzedniej strony:

Po koncercie w Tempodromie widać było że coś się dzieje.

Jerome nie przyszedł jako jedyny potem na spotkanie z fanami do sąsiadującej z Tempodromem knajpy.

Reszta kapeli sobie potem siedziała przy piwie i można było też zagadać - ja sobie pogawędziłem nieco z Thorstenem :)
--
Children of the future age
Reading this indignant page
Know that in a former time
Love, sweet love was thought a crime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 27
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #97187 autor: RadioactiveTangerine » 11 kwie 2012, 16:34

Stacja pisze:Po koncercie w Tempodromie widać było że coś się dzieje.

Jerome nie przyszedł jako jedyny potem na spotkanie z fanami do sąsiadującej z Tempodromem knajpy.

Reszta kapeli sobie potem siedziała przy piwie i można było też zagadać - ja sobie pogawędziłem nieco z Thorstenem :)


Ja zazdrościłem ludziom z 1szego rzędu którym Edgar przybił piątkę :mrgreen: Ech... marzenie. Do nas nie przyjadą :(. Dobrze będzie jak zespół dożyje swojej 50 (2017)...
http://pacisfear.blogspot.com/ (recenzje, bardzo rzadko co innego)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stacja
Twardziel
Posty: 531
Rejestracja: 03 kwie 2004, 13:18
Lokalizacja: Damaszkowo
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #97251 autor: Stacja » 13 kwie 2012, 9:12

a dlaczego mieliby do naszego kraja jeszcze nie przyjechać?

a jak ktoś jest fanem / sentymentalistą to i do Berlina skoczy - to rzut beretem, a na koncert Tempodronowy ekipa duża tak zrobiła
--

Children of the future age

Reading this indignant page

Know that in a former time

Love, sweet love was thought a crime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Sylwuś
Twardziel
Posty: 543
Rejestracja: 03 paź 2008, 17:14
Lokalizacja: Polski
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #97254 autor: Sylwuś » 13 kwie 2012, 9:44

Stacja pisze:a dlaczego mieliby do naszego kraja jeszcze nie przyjechać?

A może Edek jest zły i obrażony ? za incydent z nagraniami z koncertu z 2001 roku.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Conan
Stary wyga
Posty: 283
Rejestracja: 03 lut 2012, 14:48
Lokalizacja: OOOOOO
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #97256 autor: Conan » 13 kwie 2012, 10:44

Przecież to przeszło 10 lat temu. Sądzisz że ma focha mimo upływu lat?
Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.
Jiddu Krishnamurti

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Sylwuś
Twardziel
Posty: 543
Rejestracja: 03 paź 2008, 17:14
Lokalizacja: Polski
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #97257 autor: Sylwuś » 13 kwie 2012, 11:06

A kto wie ?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stacja
Twardziel
Posty: 531
Rejestracja: 03 kwie 2004, 13:18
Lokalizacja: Damaszkowo
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #97258 autor: Stacja » 13 kwie 2012, 12:27

A co się wtedy stało?
--

Children of the future age

Reading this indignant page

Know that in a former time

Love, sweet love was thought a crime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ardgalen
Zaawansowany
Posty: 134
Rejestracja: 14 sie 2009, 22:26
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #97263 autor: ardgalen » 13 kwie 2012, 15:35

Telewizja sfilmowała koncert . władze miasta i telewizja ( nie pamiętam czy miejscowa czy Polska) uzgodniła, że zespół otrzyma sfilmowany materiał, z którego wyda dvd. Okazało się, po koncercie, że taśmy rzekomo zaginęły i nikt nie pokusił się o ich znalezienie. Edgar się oburzył, stwierdził "wasza telewizja i władze powinny się wstydzić, w każdym normalnym kraju jak coś takiego ginie to szybko się znajduje" potem dodał "wiem , że ten materiał krąży nielegalnie po sieci". dodał też, że zlecił wyjaśnienie sprawy swojemu prawnikowi. Mija 11 lat i dlatego do nas nie zawitał, niesmak pozostał.
ARDGALEN

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4151
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #97264 autor: yeske » 13 kwie 2012, 15:47

ardgalen pisze:Telewizja sfilmowała koncert .

Ten materiał był dostępny na kasetach VHS...
Potem pojawił się też w zachodnioeuropejskim "wydaniu" DVD.
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ardgalen
Zaawansowany
Posty: 134
Rejestracja: 14 sie 2009, 22:26
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #97266 autor: ardgalen » 13 kwie 2012, 18:06

Pewnie nielegalne wydania, co do vhs tak zgodzę się, ale ponoć nie było to autoryzowane przez zespół.
ARDGALEN

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4151
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #97267 autor: yeske » 13 kwie 2012, 19:02

ardgalen pisze:co do vhs tak zgodzę się, ale ponoć nie było to autoryzowane przez zespół.

Oczywiście, że nie, stąd cała afera.
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #97276 autor: Michael » 13 kwie 2012, 21:40

ardgalen pisze:Pewnie nielegalne wydania, co do vhs tak zgodzę się, ale ponoć nie było to autoryzowane przez zespół.


Nie przeszkadzało to zupełnie, aby kaseta VHS znalazła się w ofercie sklepu Generator pod koniec stycznia 2002r. w cenie 89 zł za sztukę lub w cenie 149 zł za zestaw VHS + 2CD-R :lol:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Sylwuś
Twardziel
Posty: 543
Rejestracja: 03 paź 2008, 17:14
Lokalizacja: Polski
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #97293 autor: Sylwuś » 14 kwie 2012, 2:53

Michael pisze:Nie przeszkadzało to zupełnie, aby kaseta VHS znalazła się w ofercie sklepu Generator pod koniec stycznia 2002r. w cenie 89 zł za sztukę lub w cenie 149 zł za zestaw VHS + 2CD-R :lol:

Ok to dla fanów.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Michael
Stary wyga
Posty: 318
Rejestracja: 25 lut 2006, 1:02
Lokalizacja: K-g
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #97302 autor: Michael » 14 kwie 2012, 20:15

Naturalnie, sam z tej oferty natychmiast skorzystałem, bardzo chciałem mieć pamiątkę z tego koncertu :roll:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5774
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #101484 autor: Belmondo » 31 sty 2013, 23:26

jman pisze:
Belmondo, cały drżę! :-) Wiem, że się szykujesz, aby zmiażdżyć "wszystko jak leci" (to też cytat z Ciebie). Mi chodziło o to, aby zestawić Twoje "opinie" z Twoim brakiem wiedzy. I to mi wystarczy.


Jak sie dowiesz jak smakuje prawdziwy pomidor, to wrocimy do dyskusji :razz: .

Od lat przesluchuje nowych tworcow, w wielu gatunkach. Znam tez dziennikarzy, ktorzy wypisuja swoje "recenzje", nie tylko w polsce. Powody, dla ktorych pisza tak a nie inaczej sa oczywiste i nie warto o tym nawet wspominac (hint: oni zarabiaja pieniadze na swoje dzieci). Przez ostatnie dajmy na to 10 lat zarowno ja jak i wiele innych osob z branzy widzi ogromny kryzys tworczy. Od kilku lat zdarzaja sie takie przypadki (wcale nie takie wyjatkowe), ze zglaszaja sie nastolatki, ktore pisza w listach, ze chcialyby nagrac plyte, bo chlopak im powiedzial, ze maja !@#$% glos. Poproszone o demo- wysylaja demo. Bynajmniej nie muzyczne....
Chcesz wszystkim tu wmowic, ze ci mlodzi wielcy elektronicy oparli sie wszystkim zmianom i przemianom srodowiskowym i tworza wielkie dziela. No sh.t :razz: Za kilka lat 99% z nich nawet nie bedzie kontynuowalo swojej przygody z laptopem. Bo albo ktos im wytlumaczy, ze po prostu nie ma pojecia o muzyce, albo znajda sobie nowe zajecie. Oby zgodne z prawem. Juz dzis socjologowie mowia o generacji ipoda, ktora ma wszystko w d., nie umie sie skupic, wyciagac wnioskow, pewnej siebie, pozbawionej samokrytycyzmu, bo przez te wszystkie lata wszyscy im wokol wmawiali, ze wszystko to co robia jest najlepsze i nie potrafia sie pogodzic z faktem, ze to co robia wcale nie jest takie najlepsze.

Podsumowujac, idiotyzmem jest twierdzenie, ze to co stare jest be, a to co nowe jest lepsze, bo jest nowsze. To jedyna rzecz, ktora do tej pory stwierdziles. Jak przestaniesz swoj gust budowac z opinii na forach, to bedziemy mogli podyskutowac, w tej chwili Twoj input nie ma zadnej tresci jest zapieraniem sie rekami i nogami, bo dobrze wiesz, ze nie tylko ja to skrytykuje. A jest tu kilka osluchanych ludzi, wcale nie przywiazanych do staroci.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 934
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #101493 autor: PM7 » 01 lut 2013, 18:21

Belmondo pisze:Od kilku lat zdarzaja sie takie przypadki (wcale nie takie wyjatkowe), ze zglaszaja sie nastolatki, ktore pisza w listach, ze chcialyby nagrac plyte, bo chlopak im powiedzial, ze maja !@#$% glos.


Rozumiem że to jest żart który ma uwidocznić skalę problemu. Bo jeżeli to tak całkiem poważnie, to jestem zdziwiony że ktoś w ogóle odpowiada na takie listy. Z tej znajomości tematu jaką dotychczas udało mi się zdobyć, to nawet zespół z dorobkiem nie może liczyć na zainteresowanie wytwórni, bo ma kwadrylion konkurentów z których każdy gra dokładnie to samo, a przecież i ludzi z głosem jest sporo, gorzej z techniką, ale na jedno miasto z paredziesiąt spokojnie się znajdzie.

Co się tyczy nowej elektroniki: nie wiem jaka jest. Przesłuchuję teraz starą, choć muszę stwierdzić że znaczna część do mnie nie przemawia. Im dłużej uczę się grać, tym bardziej skłaniam się kierunku klasyki i uważam że w nowej muzyce, zwyczajnie "nie ma co grać". Natomiast gdy wysłuchałem (tyle ile wytrzymałem) na YT mixów nowej muzyki elektronicznej, to postanowiłem nie przyznawać się do zainteresowania muzyką elektroniczną w ogóle, ponieważ to właśnie te nowe Skrillexy i inne łupłupłupy ,a w najlepszym razie jakiś House jest rozpoznawany przez moją generację jako muzyka elektroniczna. Kuy, Eik, Jarre, to przy tych laptopowych twórcach po prostu giganci muzyczni. A gigantami naprawdę nie są, oj nie. Ale różnica jest wyraźna. Kuy przynajmniej ma klasyczne wykształcenie muzyczne. Laptowce z pewnością nie mają żadnego.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #101497 autor: musman76 » 01 lut 2013, 19:24

PM7 pisze:Natomiast gdy wysłuchałem (tyle ile wytrzymałem) na YT mixów nowej muzyki elektronicznej, to postanowiłem nie przyznawać się do zainteresowania muzyką elektroniczną w ogóle, ponieważ to właśnie te nowe Skrillexy i inne łupłupłupy ,a w najlepszym razie jakiś House jest rozpoznawany przez moją generację jako muzyka elektroniczna.


Nie rozumiem: ukrywasz swoje fascynacje tylko dlatego, że ktoś inny ogranicza muzykę elektroniczną do czegoś, czego Ty nawet nie słuchasz? To tak, jakbym ja przejmował się tym, że niektórzy ludzie kojarzą metal tylko z ekstremalnym obliczem tej muzyki albo z Nergalem, bo jego akurat widzą na co dzień w telewizji, o nim czytają w internecie itd.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 934
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #101509 autor: PM7 » 02 lut 2013, 11:32

Fascynacja to za dużo powiedziane, ale nie róbmy z tego afery. Ogólnie, uważam że rozmawianie z większością mojej i młodszymi generacjami to na ogół strata czasu. Pokolenie FB to intelektualna pustynia. Nie wiem po co miałbym wspominać w gadce-szmatce że słucham elektroniki, skoro potem nawet nie daliby mi wytłumaczyć że słucham czegoś zupełnie innego niż to do czego pląsają pijani w rzeźniach zwanych klubami. Co innego w rozmowie z przyjaciółmi, bo to jest towarzystwo przebrane itd. Mogę tym ludziom mały koncert zrobić i pokazać to i owo w muzyce, ale strzępić języka nie mam już siły.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

brood.k
Stary wyga
Posty: 323
Rejestracja: 20 lis 2009, 20:39
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 41
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #101513 autor: brood.k » 02 lut 2013, 17:51

Temat skręcił w ciekawą stronę :handup:

Termin "muzyka elektroniczna" swoje znaczenie w ciągu tych 40 lat istnienia zmienił już chyba z 3 albo i 4 razy.. Kiedyś przynajmniej odróżniało się, że nasze dźwięki to jest "muzyka elektroniczna", a tamto, to jest pop czy "techno" - jeszcze w latach 90-tych tak było, o ile dobrze pamiętam.. A jakiś czas temu podczas pogaduch na zlocie modelarskim, temat z kumplem zszedł nam z właściwego przedmiotu dyskusji na to, kto czego słucha i okazało się że jego "elektronika" i moja "elektronika" to dwa zupełnie różne gatunki muzyczne.. Od tamtej pory zawsze zaznaczam, że słucham muzyki elektronicznej "nietanecznej" :grin:

PM7: Co do pustyni intelektualnej, to aż tak bym nie generalizował, po prostu źle trafiłeś. Wbrew pozorom jest inteligencja wśród młodzieży, natomiast procentowo rzeczywiście masz rację. U większości brakuje umiejętności kojarzenia faktów, wyciągania wniosków.. No i częste podejście roszczeniowe typu "nie chce mi się p**lić z samouczkami, ty mi to zrób". Wtedy najczęściej pięknie ucina temat hasło, że "wiedza kosztuje" :grin: ale to już materiał na zupełnie inne rozważania... :wink:
Ostatnio zmieniony 02 lut 2013, 17:53 przez brood.k, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1181
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #101516 autor: musman76 » 02 lut 2013, 18:40

brood.k pisze:Od tamtej pory zawsze zaznaczam, że słucham muzyki elektronicznej "nietanecznej"


Ja też kiedyś zacząłem używać tego określenia dla odróżnienia, tyle że od pewnego momentu razem ze słowem "głównie", bo mam kilka ulubionych kawałków techno i electro.

Nawiasem mówiąc, kiedyś słowo ambient budziło we mnie zupełnie niewłaściwe skojarzenia, bo w jednym sklepie muzycznym wśród (i obok) płyt tak oznaczonych znajdowało się eurodance (DJ Bobo, Snap itp.) oraz trance.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

brood.k
Stary wyga
Posty: 323
Rejestracja: 20 lis 2009, 20:39
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 41
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #101534 autor: brood.k » 03 lut 2013, 16:09

Nie no, wiadomo że nie ograniczamy się do jednego gatunku :grin: W tej chwili np.akurat mnie naszło na wspominki i sobie puściłem Opeth :listen: a z techniawek i electro też sporo rzeczy lubię - np. :Wumpscut: - już nawet pomijając że mój poprzedni materiał był utrzymany w tej właśnie estetyce.
Tym niemniej, jakiś czas temu z Geronimo mieliśmy różnicę zdań na temat nazewnictwa gatunkowego. I tam uznałem,że rozwodzenie się nad tym,czy Klaus Schulze gra rock elektroniczny bądź nie, mija się (nadal tak sądzę) z celem. Imię i nazwisko KS jest synonimem muzyki jaką gra i tyle, jest w tym gatunku jednym z gigantów i nawet wsród laików jest kojarzony tak samo jak, ja wiem?... Metallica z heavy metalem? :wink:

Tyle że w przypadku o którym piszesz, to już jest brak kompetencji kogoś, kto wstawił właśnie takie płyty na taką a nie inną sklepową półkę..
Ostatnio zmieniony 03 lut 2013, 16:11 przez brood.k, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Tangerine Dream”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia