Klaus SchulzeWadliwe reedycje

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

3N
Zaawansowany
Posty: 133
Rejestracja: 18 maja 2004, 23:19
Lokalizacja: Hyperborea
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52006 autor: 3N » 02 sie 2007, 14:11

Ostatni post z poprzedniej strony:

Azeroth, Ziemek ma rację.
Zaintrygowany Twymi spostrzeżeniami wyciągnąłem tysiące lat niesłuchany egzemplarz zabazgrany ręką Klausa (ManikinMRCD 7009) i włączyłem... Pyknięcia na początku Floating, to smażenie... to wszystko stanowi właśnie tę muzykę. Zawsze tak brzmiało i niech tak zostanie, nawet nie zwracałem na to uwagi. To "smażenie" brzmi wręcz tak, jakby płyta była nagrywana z naleśnika, co oczywiście jest niemożliwe, ale tak brzmi. W Mindphaserze pyknięć jakoś nie mogę się doszukać, ale efekty smażenia i burczących przygłosów kiedy stringi zaczynają się zgłaśniać jest sporo. Na szczęście mi to nie przeszkadza... Oduczyłem się zwracać uwagę na dźwięki, znowu słucham muzyki ;)
Notabene Mindphaser, to był pierwszy utwór Klausa, który usłyszałem i który wbił mnie w glebę na -5 metrów! Za rok minie 30 lat od tego wbicia, które zupełnie zmienilo mój świat ;) :hi:

[ Dodano: 2007-08-02, 15:19 ]
PS. Mindphaser to był ostatni utwór, który wybrzmiał 13XII81 ;) Kilka minut później, kiedy leciały zupełnie sympatycznie elektroniczne kawałki OMD emisja się urwała i z radio dobywał się ino szum. Przelecialem po skali swojego Amatora, a tu wszędzie szum :shock: Cholera, radio sie zwaliło, ale na szczęście udało się chociaż nagrać tego Klausika (to było pierwszy raz w stereo ;) ). Zaś rano okazało sie zupełnie coś innego :/
Audycja to Studio Stereo Zaprasza, prowadziła Jadwiga Skolarska zaś muzykę elektroniczną, pod szyldem Klasycy muzyki elektronicznej prowadził... Marek Niedźwiecki :eek:
"Wiatr wieje tam gdzie chce i szum Jego słyszysz,
lecz nie wiesz skąd przychodzi, ani dokąd zmierza..."

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #52007 autor: Azeroth » 02 sie 2007, 15:12

Dziękuję Ci bardzo Jurku. Teraz słuchanie Moondawn stanie się o wiele przyjemniejsze. Dodam jeszcze że jestem zachwycony Twoim masteringiem drzewek TD (Royal Albert Hall '75 - prawie jak oryginał kupiony w sklepie wg. mnie).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52600 autor: Geronimo » 22 sie 2007, 0:46

mam pytanie odnośnie reedycji "Blackdance" Klausa Schulze z bonusem.
Czy i w Waszych egzemplarzach ostatni utwór kończy się stopniowym
spowalnianiem tempa?Chodzi mi o to czy to jest zabieg zamierzony,czy też
może mam wadliwy egzemplarz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

bleef
Stary wyga
Posty: 261
Rejestracja: 04 lut 2007, 22:13
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52602 autor: bleef » 22 sie 2007, 9:31

Geronimo wszystkie nowe Blackdance'y tak mają.W moim też tak jest.Nie ma się co martwić to jak najbardziej celowy zabieg.Choć nie wiem skąd u ciebie takie podejrzenie,skoro to słychać że "to tak ma być",to jest właśnie idealny zabieg Klausa na zakończenie albumu :handup:
OLDSKOOL FRANKFURT TRANCE

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52611 autor: Geronimo » 22 sie 2007, 12:24

bleef: Dzięki za odpowiedź.Teraz jestem spokojny.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

bleef
Stary wyga
Posty: 261
Rejestracja: 04 lut 2007, 22:13
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52613 autor: bleef » 22 sie 2007, 12:42

Swoją drogą co sądzisz na temat bonusowego utworu Foreplay ? brzmi potężnie co :twisted:
OLDSKOOL FRANKFURT TRANCE

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52639 autor: Geronimo » 22 sie 2007, 23:00

bleef: ja własnie po 17 latach przerwy odkrywam na nowo Klausa Schulze.Słucham go teraz każdej nocy.W ciągu tych 17 lat miałem o jego muzyce negatywne zdanie.Myślę, że teraz odbieram jego muzykę dojrzalej niż te 17 lat temu.A najbardziej właśnie tak jak Tobie podobają mi się jego płyty( w reedycjach teraz zacząłem zbierać-jak dobrze, że nie mam starych wydań, mam od razu płyty z bonusami) najstarsze: "Irrlicht", "Cyborg", "Blackdance", "Picture Music".Tak bonusy na "Blackdance" są świetne!

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #52663 autor: phaedra » 23 sie 2007, 18:57

Jeśli chcecie dyskutować o reedycjach, to właściwy temat jest tutaj. Tu rozmawiamy o wadliwych reedycjach, proszę nie rozmywać tematu.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #52723 autor: Azeroth » 25 sie 2007, 9:22

Czy normalne jest że na początku pierwszego bonusa w Trancefer (Version 33 halfspeed) słychac wyraźne przesterowanie?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #52724 autor: phaedra » 25 sie 2007, 9:23

To nie przesterowania, celowo rytm jest przyspieszony. :smile:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #52726 autor: Azeroth » 25 sie 2007, 9:36

Zauważyłem że w niektórych reedycjach bonusy są gorszej jakości niż właściwy materiał.

Tak jest z Trancefer - początek 1 bonusa przesterowany przez kilka sekund i koniec 2 bonusa Silent running 45 - jakieś dziwne głośne pyknięcia

Również w bonusie do Mirage słychac mniej więcej od środka utworu regularne drop-outy (piewszy i drugi utwór są w porządku).

Mogli się bardziej postarac aby zniwelowac te dźwięki.

[ Dodano: 2007-08-25, 09:38 ]
Coś mi się wydaje że kolejna płyta KS zakupiona będzie z labelem Metronome, albo Brain. Już z tymi spv-kami tracę cierpliwośc.
Ostatnio zmieniony 25 sie 2007, 9:39 przez Azeroth, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52729 autor: Konrad.Kucz » 25 sie 2007, 9:58

Tak. Też to zauważyłem. Te pstryki i dropy to wady które się normalnie likwiduje. Sadze że przyczyny tkwią w trakcie masterowania. Czasem mi się coś takiego robi jak mam przeładowany komputer, dawno nie defragmentowany itp. Też mnie zdziwiły te wady. I niemcy takie niedoróbki? :wink:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

JotDe
Beton
Posty: 780
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #52796 autor: JotDe » 26 sie 2007, 22:55

Konrad.Kucz pisze:... I niemcy takie niedoróbki? :wink:


bo może... dziś prawdziwych Niemców już nie ma :?:

albo

już nigdy niemieckie samochody nie będą takie mocne, już nigdy niemieckie płyty nie będą takie solidne, już nigdy...
;)
Jacek D.
--
Astronomia i Muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


GMTurecky
Stary wyga
Posty: 263
Rejestracja: 22 sie 2008, 18:05
Lokalizacja: śmietnika!
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82274 autor: GMTurecky » 28 gru 2009, 18:14

Dnia 2009-12-25 webpiotr w wątku (zamknętym) jakośc nagrań wersji deluxe napisał:
"Ostatnio nabylem Mirage. Niestety na plycie w niektorych momentach słychac trzaski, cyknięcia jednym slowem blędy.
Szczegolnie odczuwalne sa w bonusowym utworze "In costa crede chi non crede?" między 5 a 9 minutą."

Poniższa treśc w j.angilskim została zamieszczona w oficjalnym wydawnictwie KS.

I have heard from my supplier of the KS 'Mirage' reissue that it's now possible to get a replacement for the disc with the glitch in it by sending just the disc (i.e. no digipak or booklet) to the following address: -

InsideOut Music GmbH
-Klaus Schulze-
Kolpingstr. 9-11
47533 Kleve
Germany

Note that the faulty disc has the matrix number of 51353163/304032 21 and that will be replaced by a disc with a matrix number of 51399561/304032 21 so it's obviously easy to identify which is which. The matrix number can be clearly read around the disc's centre hole.

Tłumaczenie w skrócie.
Zła matryca to no.: 51353163/304032 21
Dobra matryca to no.: 51399561/304031 21
Po wysłaniu pod podany adres CD (złej) można otrzymac prawidłową. Nie wysyłac digipacku i książeczki.
Powyższa informacja była aktualna w momencie wydania Mirage. Mależałoby zweryfikowac czy nadal jest akutualna przed wysyłką.
[wpis usunięty przez administrację]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

JotDe
Beton
Posty: 780
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #82318 autor: JotDe » 30 gru 2009, 0:04

z ciekawości sprawdziłem nr matrycy na moim krążku: 51523360/304032-1 21 czyli jeszcze inny - zabieram się do uważnego słuchania...
Jacek D.

--

Astronomia i Muzyka

I tego trzymać się trzeba

(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


webpiotr
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 03 wrz 2005, 15:21
Lokalizacja: Antoniewo/Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82326 autor: webpiotr » 30 gru 2009, 11:02

dane odnośnie matrycy mojej płytki Mirage - 51523360/304032-1, jak juz wspomniałem płytka wadliwa
Ostatnio zmieniony 30 gru 2009, 11:25 przez webpiotr, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

JotDe
Beton
Posty: 780
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #82328 autor: JotDe » 30 gru 2009, 13:26

zgadza się, słychać na tym tłoczeniu jakieś dziwolągi, ale prawdę mówiąc, da się z tym żyć, wszak to dotyczy tylko bonusa, który z założenia (przynajmniej ja takie przyjąłem ;)) jest dodatkiem-ciekawostką
Jacek D.

--

Astronomia i Muzyka

I tego trzymać się trzeba

(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


GMTurecky
Stary wyga
Posty: 263
Rejestracja: 22 sie 2008, 18:05
Lokalizacja: śmietnika!
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82331 autor: GMTurecky » 30 gru 2009, 18:34

JotDe pisze:nr matrycy na moim krążku: 51523360/304032-1 21

Ja też posiadam CD z takim numerem matrycy. Nie słyszę dziwolągów ale zwalam to na moje drewniane ucho. Kiedyś w Afryce słoń nadepnął mi na ucho :-)

Nie potrafię wytłumaczyc dlaczego numeracja 'naszych' CD jest inna od wymienionych w moim pierwszym poście.
[wpis usunięty przez administrację]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

JotDe
Beton
Posty: 780
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #82394 autor: JotDe » 01 sty 2010, 23:25

mam nadzieję, że to nie są jakieś piraty, albo wersje specjalne "na Polskę" ;)
Jacek D.

--

Astronomia i Muzyka

I tego trzymać się trzeba

(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Sylwuś
Twardziel
Posty: 543
Rejestracja: 03 paź 2008, 17:14
Lokalizacja: Polski
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #82395 autor: Sylwuś » 01 sty 2010, 23:34

A mówiłem że nie ma jak original first release by jewelcase :listen: :hi: mam wznowienie w Digi psuju Are You Sequenced gdzie mam disc 2 tylko jąkąs dorzutke nawet nie podzieloną tylko jako 1 track powinno być chyba 3 CD
Ostatnio zmieniony 01 sty 2010, 23:50 przez Sylwuś, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4027
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #82400 autor: phaedra » 02 sty 2010, 8:44

Sylwuś, "Are You Sequenced?" został wydany w następujących wydaniach: wydanie promocyjne w 1996 roku, potem dwupłytowy album z remiksami. Potem został ponownie wydany, ale już jako wydanie jednopłytowe. Reedycja tego albumu w 2006 roku z sequelem "Opera Trance" :razz: Nie było na szczęście wadliwych reedycji.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Klaus Schulze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia