Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

Klaus SchulzeAlbumy, których fani i fanki Klausa po prostu nie lubią...

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Albumy, których fani i fanki Klausa po prostu nie lubią...

Post #69826 autor: yeske » 10 paź 2008, 22:52

Od razu uprzedzam - to nie jest wątek dla przeciwników twórczości KS. Ciekaw natomiast jestem, których albumów nie znoszą zwolennicy i słuchacze Klausa. Nie da się ukryć, że parę gniotów mistrz był łaskaw spłodzić...
No więc?
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1709
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #69838 autor: Stefan » 11 paź 2008, 11:55

Ha,ha, będę pierwszy bom odważnym jest.... Zdecydowanie "Miditerian Pads" i "Are you sequenced?"
W ogóle to mierzi mnie to jego nadawanie "rockopodobnych" tytułów.
Tak jakby nie stać Go było na coś mniej banalnego... :hi:
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.
https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stacja
Twardziel
Posty: 525
Rejestracja: 03 kwie 2004, 13:18
Lokalizacja: Damaszkowo
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #69844 autor: Stacja » 11 paź 2008, 14:10

Miditerranean też jakoś za bardzo mi nie wchodzi...

Zaś Are You Sequenced jest rewelacyjne, choć przyznam początkowo byłem wyjątkowo tym albumem zbulwersowany :D
--
Children of the future age
Reading this indignant page
Know that in a former time
Love, sweet love was thought a crime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Konto zawieszone
Posty: 664
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #69847 autor: Azeroth » 11 paź 2008, 18:46

Ja chyba zadziwię wszystkich. Otóż uważam że utwór tytułowy z Midterranean Pads jest jednym z najlepszych jakie wyszły spod ręki Mistrza - i to pomimo tego że jest to tylko banalny sampling - liczy się efekt. Z płyt które kompletnie mi nie podeszły wymieniam Beyond Recall, The Dresden Performance (zdecydowanie za długa i niekonkretna), The Dome Event.

W porównaniu do wielu fanów zdecydowanie odpada w moim przypadku dużo z boxu Contemporary Works (szczególnie Vanity of Sounds, Crime of Suspense, Ballety), chociaż są wyjątki w postaci The Rhodes Elegy, czy też genialnego utworu Back to the Future z Androgyna.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 885
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #69850 autor: karłowicz m » 11 paź 2008, 19:31

stacja napisał:

Zaś Are You Sequenced jest rewelacyjne, choć przyznam początkowo byłem wyjątkowo tym albumem zbulwersowany :D

Are You.. łyknąłem od razu,bardzo często do niego wracam.
Natomiast Beyond Recall to super-gniot.
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stacja
Twardziel
Posty: 525
Rejestracja: 03 kwie 2004, 13:18
Lokalizacja: Damaszkowo
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #69860 autor: Stacja » 11 paź 2008, 22:31

Ha! Ja pierwszym utworem z Beyond Recall jestem oczarowany
Rzadko słucham ale jakie wrażenia!
--

Children of the future age

Reading this indignant page

Know that in a former time

Love, sweet love was thought a crime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1709
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #69861 autor: Stefan » 11 paź 2008, 22:43

No racja, The Dome Event to tez gniot ! :neutral:
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1158
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #70252 autor: DeLong » 22 paź 2008, 8:49

Z lat 70-tych to Cyborg oraz Blackdance. Serio.
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #70255 autor: Konrad.Kucz » 22 paź 2008, 9:10

Fanki to wogóle K.S. nie lubią. A jak się pokażą to trzeba je chronić jak ptaszki z parku krajobrazowego zagrożone wyginięciem :wink: :yes: :handup:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1158
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #70271 autor: DeLong » 22 paź 2008, 13:20

Idąc dalej, z lat 80-tych nie przepadam za Dig It. Przełom 80-te/90-te to jak dla mnie już zupełna porażka: Miditerranean Pads, Beyod Recall (która to płytą Klaus zniechęcił mnie do swojej twórczości chyba najdotkliwiej), dalej koncertówki Royal Festival Hall Vol. 1&2 oraz The Dome Event i na koniec zupełne nieporozumienie - Goes Classic.
Nie mówię, ze wymienione płyty są słabe, "wycenę" zostawiam krytykom. Mi one po prostu się nie podobają.
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1158
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #70428 autor: DeLong » 27 paź 2008, 8:42

Teraz czekam na (ciemne) typy Imperatora. Yeske, nie daj się zbyt długo prosić :oops:
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

saturnzreturn
Stary wyga
Posty: 282
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:24
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #70450 autor: saturnzreturn » 27 paź 2008, 20:27

Imperator bada wasze opinie żeby nie wyskoczyć z czymś czego nikt się nie spodziewa :grin:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

JotDe
Beton
Posty: 779
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #70490 autor: JotDe » 29 paź 2008, 13:34

DeLong pisze:Idąc dalej, z lat 80-tych nie przepadam za Dig It.


Może w całości ta płyta nie jest rewelacją, ale pierwszy utwór jest powalający, a w połączeniu z dwoma następnymi świetnie oddaje temat, czyli przejście od epoki analogowej do cyfrowej ;) Dlatego jest to dla mnie jedna z najważniejszych płyt Klausa
Jacek D.
--
Astronomia i Muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1158
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #70517 autor: DeLong » 30 paź 2008, 11:17

JotDe pisze:
DeLong pisze:Idąc dalej, z lat 80-tych nie przepadam za Dig It.


Może w całości ta płyta nie jest rewelacją, ale pierwszy utwór jest powalający, a w połączeniu z dwoma następnymi świetnie oddaje temat, czyli przejście od epoki analogowej do cyfrowej ;) Dlatego jest to dla mnie jedna z najważniejszych płyt Klausa


Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Akurat Dig It, w przeciwieństwie do Blackdance, to płytą która sobie dość cenię pomimo że jej za bardzo nie lubię. Widzę, a właściwie słyszę w tej płycie dużo ciekawych rozwiązań, pomysłów, brzmień... Pomimo tych niezaprzeczalnych wartości nie jestem w stanie jej polubić. Trudno się wytłumaczyć sobie z własnego gustu, a co dopiero innym.
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 885
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #70534 autor: karłowicz m » 30 paź 2008, 21:36

Teraz rozumiem.
Może za bardzo słychać fascynacje nowa technologią? Twórca to się czasem zdarza.
Ja też miałem wątpliwości do tej płyty KS.
Teraz słucham ją dość często.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #70640 autor: yeske » 05 lis 2008, 9:43

DeLong pisze:Teraz czekam na (ciemne) typy Imperatora. Yeske, nie daj się zbyt długo prosić :oops:

Na początek trzy typy:
Irrlicht
Cyborg
Blackdance
Żadnej z powyższych płyt nie da się normalnie wysłuchać do końca. Straszne pitolenie i zbieranina mniej lub bardziej irytujących dźwięków. Kompletna porażka.
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 885
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #70673 autor: karłowicz m » 05 lis 2008, 21:17

Imperator Y.napisał:
Żadnej z powyższych płyt nie da się normalnie wysłuchać do końca. Straszne pitolenie i zbieranina mniej lub bardziej irytujących dźwięków. Kompletna porażka.

Zawsze wiedziałem że ze mną jest coś nie tak,bo mam okresy że słucham tego na okrągło,a czarnytaniec to mój pierwszy zakupiony CD Klausa.
Gdyby nie te trzy płyty plus Zeit,Alpha C,i E.Medytacje nigdy nie słuchałbym muzyki Elektronicznej to moje Opus Magnum.
Ostatnio zmieniony 05 lis 2008, 21:21 przez karłowicz m, łącznie zmieniany 1 raz.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1158
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #70679 autor: DeLong » 06 lis 2008, 10:11

Pobudzony tematem zrobiłem rachunek sumienia ze swojej słabości do muzyki Klausa i chyba powinienem jeszcze dodać kilka płyt do tej listy. Najbardziej kontrowersyjna jest Inter*Face. Dwie pierwsze ścieżki z albumu to jednocześnie pierwsze utwory Klausa które poznałem, więc chyba mój stosunek do nich jest oczywisty. A już szczególną słabość mam do "Colours In The Darkness". Natomiast całej reszty, a "drugiej strony" w szczególności po prostu nie mogę słuchać. Kolejna "niesłuchaną-nielubianą" płytą jest Dreams. I tu już nie ma taryfy ulgowej, na tej płycie nie ma nic co by mnie zachęcało do kolejnych przesłuchań... No i jeszcze The Dresden Performance. Spinające wydawnictwo cześć ("Dresden 1" oraz "Dresden 5") jeszcze dają radę, natomiast cały środek to już inna (nie moja) bajka.
Reasumując, wypada właściwe prawie cały okres 1986-1994. Zostają jedynie En=Trance oraz Le Moulin de Daudet ze statusem wyjątków potwierdzających regułę.
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

mirage
Doświadczony
Posty: 96
Rejestracja: 14 gru 2005, 15:20
Lokalizacja: Śląsk
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Tangerine Dream , Klaus Schulze , Redshift
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 50
Status: Offline

Post #70892 autor: mirage » 11 lis 2008, 18:20

Niestety nie cierpię albumów gdzie Klausowi ktokolwiek przeszkadza śpiewając. Ostatni album "Farscape" jest tego dowodem. Klaus gra tam pięknie ale Lisa Gerrard to dla mnie kompletna porażka na tej płycie. Nie chcę Jej obrażać ale wyje tam jak ... "Mućka". I pomyśleć , że kocham utwór Dead Can Dance "De Profundis"

Klaus zlituj się ! Ja chcę "Farscape" bez wokalu !
Ostatnio zmieniony 11 lis 2008, 18:39 przez mirage, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

seth
Stary wyga
Posty: 296
Rejestracja: 02 kwie 2006, 18:19
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #70895 autor: seth » 11 lis 2008, 18:48

mirage pisze:Klaus zlituj się ! Ja chcę "Farscape" bez wokalu !


Ja też, szkoda że, KS nie wydał dwóch wersji z wokalem i bez :sad:

A co do wątku, to nie mogę do dziś przesłuchać w całości "Dreams".
Ostatnio zmieniony 11 lis 2008, 18:51 przez seth, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Klaus Schulze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia