Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

Klaus SchulzeAlbumy, których fani i fanki Klausa po prostu nie lubią...

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 370
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #109157 autor: Sublime » 09 wrz 2014, 20:22

Ostatni post z poprzedniej strony:

A ja stawię na "Andromedę" - bardzo średni pomysł na album, dość wyraźnie to słychać, a wokalizy w części trzeciej brzmią beznadziejne. Na szczęście nie często zdarzały się Klausowi takie wpadki. :razz:
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4026
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #109230 autor: phaedra » 15 wrz 2014, 11:32

Zwroć uwagę, że "Andromeda" to jak do tej pory najbardziej poszukiwany rarytas przez hard fanów KS. Wokalizy są samplowane i pochodzą z sesji "Contemporary Works II".

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #109266 autor: yeske » 19 wrz 2014, 14:57

Poza tym, zarówno Andromeda jak i ION to nie są regularne albumy Klausa tylko samplery przygotowane jako gifty na jakieś (jakie?) targi czy pokazy instrumentów elektronicznych.
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #109268 autor: Belmondo » 19 wrz 2014, 19:20

No dokladnie, nie mozna tych plytek rozpatrywac w innej kategorii niz demo instrumentow danego producenta. Plytki byly przygotowane na targi we Frankfurcie.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

phaedra
Habitué
Posty: 4026
Rejestracja: 10 wrz 2005, 19:19
Lokalizacja: Toruń
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #109313 autor: phaedra » 27 wrz 2014, 19:37

yeske pisze:Poza tym, zarówno Andromeda jak i ION to nie są regularne albumy Klausa tylko samplery przygotowane jako gifty na jakieś (jakie?) targi czy pokazy instrumentów elektronicznych.


Powinny być w sekcji "Lone Tracks"

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 370
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #114344 autor: Sublime » 09 lip 2017, 16:01

Pisałem tu wcześniej o Andromedzie, chociaż to rzeczywiście był średni wybór. Niedawno wracając do większości dyskografii niemieckiego mistrza rzuciły się na uszy dwa nieudane longpleje. Lata siedemdziesiąte to absoluty przebłysk geniuszu Klausa, ale co się stało w 1977 roku, gdy wydawał Body Love Vol. 2 oraz w 1979 r. przy okazji Dune to dla mnie ciekawa sprawa.

Ten pierwszy - który chyba w żadnym stopniu muzycznie nie jest powiązany z "jedynką" (poza oczywistym skopiowaniem po raz drugi wybitnego Stardancera), jest mimo wszystko pierwszym albumem, na którym KS gra kompletnie bez pomysłu, bez jakiegoś przemyślenia - przeciągnięte utwory do granic możliwości, a brzmieniowo wcale nie lepiej. A przecież na "jedynkę" składają się właśnie IMO najlepsze, najbardziej wzruszające i angażujące utwory, jakie kiedykolwiek Niemiec skomponował. Pod koniec P.T.O. zgodnie z duchem muzyki aż chce się powtarzać odsłuch płyty właściwie bez końca. Na "dwójce" ciężko o podobne doświadczenia.

Dune z kolei jest dla mnie klasycznym obrazem przerostu formy nad treścią. Utwór tytułowy na pewno zyskałby na mniejszym użyciu wiolonczeli i na większej ilości klasycznych analogowych syntezatorów. Efekt jest taki, że w zasadzie tylko przypomina, papuguje wręcz muzykę poważną w średnio udany sposób. Nie lepiej jest z Shadows Of Ignorance, które zaskakuje dość nudnym podkładem, do którego swojego głosu użyczył Brown. Razem nie brzmi to za dobrze, ale w jakiś tajemniczy sposób też nie odrzuca, tak jak Body Love II. Następny Dig It jest już na szczęście o niebo lepszy, o niebo lepiej też brzmi, bo Dune na domiar złego (mimo pompatycznego klimatu) brzmi dość banalnie (szczególnie sekwencje i perkusje) i dość minimalistycznie, a to w przypadku Klausa nie zawsze zaleta.
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1717
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114352 autor: Stefan » 18 lip 2017, 14:35

Paradoksalnie - Klaus dlatego wydał BL2 bo nie był kontent z "Jedynki" jako rzekomo nieoficjalnego wydawnictwa, wydanego jako soundtrack do filmu porno (sic!) i źle przemiksowanego itp.
Dla mnie BL1 brzmi bardziej spójnie a miks jest bardziej wyrazisty, choć tradycyjny. Dopiero na "Mirage" pojawiły się nowe wizje, choć BL2 już je trochę zapowiadało.
Co do Dune - według mnie jedna z Jego najlepszych płyt. Urzeka Transowość i -chyba po raz pierwszy- rytm spoza krautrocka :mrgreen: Arthur Brown tez nieźle się tu komponuje jako echo "Crazy World..."
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.
https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114353 autor: yeske » 19 lip 2017, 12:53

Zarówno Body Love (1) jak i Dune, choć raczej bez bonusowego Le Mans, oraz Mirage to IMHO jedne z najlepszych płyt Klausa.
Natomiast gdzieś pomiędzy nimi powstał dwupak "X", i to jedna z moich najmniej lubianych płyt. Dla mnie za dużo tam nużącej symfoniki, za mało normalnej "klausowej" elektroniki.
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1717
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114359 autor: Stefan » 21 lip 2017, 11:02

:mrgreen: A ja w ogóle uważam że Klaus najlepiej wypadał gdy grał z innymi. No, może "Irrlicht" było udanym debiutem solowym, ale po prostu potrzebny Mu był "Ten Ktoś" do rozegrania całości - za dużo chciał ogarnąć samemu a to "Se tak ne da"
Więc w rzeczy samej te solowe pozycje które powstały IMHO po 1988 roku są już bez wyjątku słabe.
Szkoda natomiast że bez umiaru i właściwej wiekowi pokory nie potrafili oboje - z Lisą Gerrard - wykorzystać tego niebywałego wydarzenia artystycznego jakim był wspomniany duet :x Zbyt przynudnawe to było :hi:
Biedni są nie ci, którzy mają mało, ale ci, którzy potrzebują wiele.

https://www.facebook.com/pages/D%C3%9CSSELDORF/267666756583471?fref=ts

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114362 autor: yeske » 24 lip 2017, 15:35

Współpraca z Lisą to sromotna porażka. Lisa swoim wyciem, zagłuszając Klausa, odstrasza od tych nagrań...
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Lord Rayden
Beton
Posty: 911
Rejestracja: 31 mar 2004, 2:59
Lokalizacja: Breslau
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, Klaus Schulze, BKS, Rainbow Serpent, TM Solver, Neue Berliner Schule
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 49
Status: Offline

Post #114364 autor: Lord Rayden » 25 lip 2017, 10:06

yeske pisze:Współpraca z Lisą to sromotna porażka. Lisa swoim wyciem, zagłuszając Klausa, odstrasza od tych nagrań...

Zgadza się - wokalizy Lizy i mnie odstraszają.
Lord Rayden
Tangerine Dream Fan from Poland

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114402 autor: Belmondo » 26 sie 2017, 11:18

A mnie po jakims czasie nie. Bo sama muzyka, ktora dla niej powstala, gdyby ja odjac jest co najwyzej przecietna. Jako calosc jest duzo lepsza, choc na pewno duzo bardziej ciezko strawna.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Klaus Schulze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia