Kraftwerk3x3K, czyli Krakowskie Koncerty Kraftwerk

Moderatorzy: monsoon, fantomasz


croesus
Niedoświadczony
Posty: 45
Rejestracja: 20 kwie 2008, 22:11
Lokalizacja: krk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67470 autor: croesus » 27 sie 2008, 11:50

Ostatni post z poprzedniej strony:

;-)
Ostatnio zmieniony 27 sie 2008, 11:51 przez croesus, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

leptoptelis
Stary wyga
Posty: 323
Rejestracja: 27 maja 2008, 22:49
Lokalizacja: Giżycko
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67472 autor: leptoptelis » 27 sie 2008, 13:04

DeLong pisze:Szopen...? Nie znam. A kto to taki?


Też klawiszowiec tylko jak on grał to jeszcze prądu nie było. :twisted:
Se w końcu chłopina musiał jakoś radzić. czyż nie? :rofl:
w życiu nie ma nieciekawych dziedzin,
są tylko nieciekawie przedstawione

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67482 autor: piątyZczterech » 27 sie 2008, 15:27

Co to za żałosne działania zaczepne ktoś usiłuje tu prowadzić. Krytyka-proszę bardzo, do woli, ale przekonywanie nas, że coś, co nas (przynajmniej kilku) uskrzydla, tak naprawdę tego nie robi-za to podziękuję.
Istnienie Kraftwerk nie polega na wydawaniu nowej płyty co rok czy dwa. To jest fenomen, żywy wzorzec, wymagający specyficznej wrażliwości przy odbiorze, całościowy i zwarty sposób spojrzenia na muzykę nie tylko jako na narzędzie rozrywki, ale nośnik metody myślenia o współczesnym świecie i niektórych aspektach cywilizacji. Jedna z niewielu grup, która nie robi z siebie na retro-pajaców dla łatwego zysku. Konsekwentna realizcja formy i założeń, które legły u podstaw założenia zespołu.
Klasa sama w sobie. Mógłbym tak jeszcze długo i kwieciście, ale przecież to wszystko jest tak oczywiste jak 2+2.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


LutZek
Stary wyga
Posty: 279
Rejestracja: 26 maja 2008, 22:46
Lokalizacja: Tychy
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67483 autor: LutZek » 27 sie 2008, 15:46

piątyZczterech, piękna wypowiedź - mogę jej użyć w swoim artykule?? :D

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67486 autor: piątyZczterech » 27 sie 2008, 16:17

Będzie mi miło.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #67491 autor: fantomasz » 27 sie 2008, 17:05

LutZek pisze:mogę jej użyć w swoim artykule?

W jakim, o ile można wiedzieć?
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


LutZek
Stary wyga
Posty: 279
Rejestracja: 26 maja 2008, 22:46
Lokalizacja: Tychy
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67497 autor: LutZek » 27 sie 2008, 21:00

fantomasz pisze:W jakim, o ile można wiedzieć?


Hyhy amatorska twórczość. Prowadzę dział "Nie z tego świata" w FanZinie pewnego zespołu metalowego w którym opisuję zespoły / artystów nie mających nic z metalem wspólnego ;). Zin dopiero startuje więc w pierwszym numerze świeżo po koncercie opiszę Kraftwerk ;)
Ostatnio zmieniony 27 sie 2008, 21:00 przez LutZek, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67498 autor: karłowicz m » 27 sie 2008, 21:38

Ja coś wtrącę w sprawie Szopena !
Kiedyś-Ktoś mi mówił że w starych kronikach widywał właśnie taką pisownie,tyle słyszałem.
Spolszczenie nazwiska? :shock:
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #67499 autor: fantomasz » 27 sie 2008, 21:40

Kiedyś próbowano na siłę spolszczać nazwiska i nazwy obocjęzyczne.

Ale do rzeczy: L-Acoustic V-DOSC na koncerty Kraftwerk zapewni Fotis Sound
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

leptoptelis
Stary wyga
Posty: 323
Rejestracja: 27 maja 2008, 22:49
Lokalizacja: Giżycko
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67500 autor: leptoptelis » 27 sie 2008, 21:47

karłowicz m pisze:Ja coś wtrącę w sprawie Szopena !
Kiedyś-Ktoś mi mówił że w starych kronikach widywał właśnie taką pisownie,tyle słyszałem.
Spolszczenie nazwiska?


Kiedyś prof. Miodek wpowiadał się na ten temat. Można spolszczać i obie formy uznawane są za prawidłowe.
w życiu nie ma nieciekawych dziedzin,
są tylko nieciekawie przedstawione

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


tangerinus
Banita
Posty: 172
Rejestracja: 24 paź 2004, 22:13
Lokalizacja: dolina Dramy
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67522 autor: tangerinus » 28 sie 2008, 17:54

fantomasz pisze:Kraftwerk ma kilka innych udanych kompozycji, to nie tylko powszechnie znana Modelka. KI ZESPÓŁ. Ale pisał tego nie będę.
Krakowskie koncerty Kraftwerk sprzedały się świetnie. A to, że pojawił się wtórny obrót biletami, jest chyba zjawiskiem normalnym.
tangerinus pisze:Brak wiedzy? Jak to stwierdziłeś... Odpuść... Przesadzasz...

Odpuszczę, po tym poście odpuszczę. Ale to nie ja przesadziłem.
Nie ma obowiązku lubić Kraftwerk, można ten kwartet krytykować, można go nie lubić. Zapewne jest za co: długie okresy milczenia, zbyt rzadko wydawane płyty, robotyczność, brak komunikacji itd itp. Niemniej wypada być rzetelnym.
To prawda: darzę Kraftwerk gorącym uczuciem, są dla mnie archetypem muzyki elektronicznej, jej początkiem i końcem. To jest moje prywatne i skierowane do wewnątrz uczucie.
Ale to nie ja wymyśliłem koncerty Kraftwerk w Krakowie, to nie ja uznałem, że obecność tego kwartetu na ambitnym festiwalu przedstawiającym współczesną muzykę niemiecką jest konieczna. Zrobili to ludzie, którzy "siedzą" w branży od dawna, są znawcami współczesnej ambitnej muzyki. Moje zdanie może być nieistotne, opinie fachowców wypada dostrzec.

Oczywiście! Tylko TY moderatorze - zamknij swoją _gębę odnośnie obecnego TD - i - proszę Cię - nie zabieraj głosa w temacie TD. Jeszcze raz zobaczę Fantomasza w dziale TD - wyrażę swoje zdanie o Krawtwerk. Za coś takiego należy Ci się odpoczynek od forum f.A tak dokładnie - dla mnie CAŁA TWÓRCZOŚĆ Kraftwerk ma tyle wspólnego z muzyką elektroniczną, co - przeboje ABBA...

[ Dodano: 2008-08-28, 18:00 ]
tangerinus pisze:
fantomasz pisze:Kraftwerk ma kilka innych udanych kompozycji, to nie tylko powszechnie znana Modelka. KI ZESPÓŁ. Ale pisał tego nie będę.
Krakowskie koncerty Kraftwerk sprzedały się świetnie. A to, że pojawił się wtórny obrót biletami, jest chyba zjawiskiem normalnym.
tangerinus pisze:Brak wiedzy? Jak to stwierdziłeś... Odpuść... Przesadzasz...

Odpuszczę, po tym poście odpuszczę. Ale to nie ja przesadziłem.
Nie ma obowiązku lubić Kraftwerk, można ten kwartet krytykować, można go nie lubić. Zapewne jest za co: długie okresy milczenia, zbyt rzadko wydawane płyty, robotyczność, brak komunikacji itd itp. Niemniej wypada być rzetelnym.
To prawda: darzę Kraftwerk gorącym uczuciem, są dla mnie archetypem muzyki elektronicznej, jej początkiem i końcem. To jest moje prywatne i skierowane do wewnątrz uczucie.
Ale to nie ja wymyśliłem koncerty Kraftwerk w Krakowie, to nie ja uznałem, że obecność tego kwartetu na ambitnym festiwalu przedstawiającym współczesną muzykę niemiecką jest konieczna. Zrobili to ludzie, którzy "siedzą" w branży od dawna, są znawcami współczesnej ambitnej muzyki. Moje zdanie może być nieistotne, opinie fachowców wypada dostrzec.

Oczywiście! Tylko TY moderatorze - zamknij swoją _gębę odnośnie obecnego TD - i - proszę Cię - nie zabieraj głosa w temacie TD. Jeszcze raz zobaczę Fantomasza w dziale TD - wyrażę swoje zdanie o Krawtwerk. A tak dokładnie - dla mnie CAŁA TWÓRCZOŚĆ Kraftwerk ma tyle wspólnego z muzyką elektroniczną, co - przeboje ABBA...
Nie znam tak NISKO kompozytarskogo tworzącącego zespołu, jakim w ostatnich latach jest Kraftwerk...
To się powinno TUTAJ wyrzucić poza dział muzyki elektronicznej...
Tym bardziej, jeśli FAN zespołu wyrzuca ABBA "poza wszelki nawias"... Dla mnie ABBA = Krafwtwerk....
Ostatnio zmieniony 29 sie 2008, 7:32 przez tangerinus, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4193
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 57
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #67523 autor: yeske » 28 sie 2008, 18:14

tangerinus, dostajesz kolejne ostrzeżenia
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67524 autor: Jac » 28 sie 2008, 18:17

Ale sie zrobila trolownia :cool:
Ostatnio zmieniony 28 sie 2008, 18:18 przez Jac, łącznie zmieniany 1 raz.
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


tangerinus
Banita
Posty: 172
Rejestracja: 24 paź 2004, 22:13
Lokalizacja: dolina Dramy
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67525 autor: tangerinus » 28 sie 2008, 18:55

Jac pisze:Ale sie zrobila trolownia :cool:

Krótko i na temat - kogo trzymasz stronę?

[ Dodano: 2008-08-28, 19:08 ]
yeske pisze:tangerinus, dostajesz kolejne ostrzeżenia

W jakim temacie i za co? Za obrażanie mnie ustawicznie odnośnie twórczości Edgara przez Ciebie oraz popleczników, czy też może za obrażenie członka naszego forum przez jednego z moderów - odnośnie zapytania o zespół ABBA? Czy też jednak chodzi o to, że nie zgadzam się z FANTOMASZEM odnośnie zakwalifikowania ABBA "do dyskusji"odnośnie "nie-el" - na forum? Czy może jednak chodzi o to, że - w/g mnie - to nie ABBA, lecz KRAFTWERK - to zespół nieelektroniczny. Dalej - szkoda gadać.... :sad: Ktoś słyszał ich nowe kompozycje? Chcecie kupić bilety na ich koncerty po cenie nabycia? Polecamy... :rofl: :rofl: :rofl: Więcej nie napiszę. GDZIE JEST W KRAFTWERK - ELEKTRONIKA - rzucam zapytanie :!: :shock:
Ostatnio zmieniony 28 sie 2008, 19:12 przez tangerinus, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #67526 autor: fantomasz » 28 sie 2008, 20:21

Wystarczy chamstwa
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4193
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 57
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #67527 autor: yeske » 28 sie 2008, 21:04

fantomasz pisze:Wystarczy chamstwa

Za miesiąc ostrzeżenia wygasną. Następna taka akcja zakończy się trwałą banicją.
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Jac
Habitué
Posty: 1458
Rejestracja: 04 lip 2006, 11:55
Lokalizacja: Englandia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67532 autor: Jac » 28 sie 2008, 23:04

tangerinus pisze:
Jac pisze:Ale sie zrobila trolownia :cool:

Krótko i na temat - kogo trzymasz stronę?


Krotko piszac trzymam strone zdrowego rozsadku i obiektywnego spojrzenia a ze trudno o niego gdy temat (muzyka) ma podloze emocjonalno-estetyczne, to czasem ktos cos palnie o czyims ulubionym muzyku czy zespole. Jak sie ma dystans do tematu to i cierpliwosc do niesprawiedliwych ocen.
Pozdrawiam
New World Order = EU => The End Of Freedom

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #67537 autor: fantomasz » 29 sie 2008, 7:28

Ostatnio zmieniony 29 sie 2008, 14:26 przez fantomasz, łącznie zmieniany 1 raz.
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67560 autor: piątyZczterech » 29 sie 2008, 15:22

Do jednej ze stron w powyższym "sporze" pasuje mi cytat z klasyka: "... i nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne!".

tangerinus pisze:GDZIE JEST W KRAFTWERK - ELEKTRONIKA - rzucam zapytanie

:eek: :shock: Nie mogłem się powstrzymać od zacytowania i tego.

fantomasz pisze:Kraków - kultura non-stop - interesujące

Chciałoby się pomieszkać w Krakowie, bo tak dojeżdżać i dojeżdżać...
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

piątyZczterech
Habitué
Posty: 2005
Rejestracja: 08 kwie 2007, 12:00
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #67621 autor: piątyZczterech » 01 wrz 2008, 18:52

Panie, Panowie! To już tylko 2 tygodnie z hakiem! :eek:
Dziś dotarł do mnie winyl "Somewhere in Europe". Słuchać koncertu z Utrecht 1981 na analogu to zupełnie inna bajeczka...mMMm.
Największym błędem Kraftwerku było odejście od Wolfganga Flüra.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #67630 autor: fantomasz » 01 wrz 2008, 21:39

Grupa Kraftwerk nie udziela wywiadów, zgodnie z życzeniem artystów nie przewidujemy spotkania z dziennikarzami, ani możliwości fotografowania ekskluzywnego.
- z materiałów prasowych Festiwalu.
I jak tu nie kochać naszych Robotów? :lol:

Tak sobie dumam, że z tych trzech koncertów Kraftwerk mógłby wydać płytę live - Kraftwerk live at Old Lenin Factory :listen: Oczywiście, to tylko takie sobie gdybanie.
Dla jasności: nie wydaje mi się to możliwe, nie wydadzą materiału live bezpośrednio po poprzednim o takim charakterze.
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Kraftwerk”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia