Inni muzycy zagraniczniChris Franke - solo

Dyskusje o muzykach, dla których nie zostały otwarte osobne fora.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
Michcis
Stary wyga
Posty: 287
Rejestracja: 18 lis 2004, 13:50
Lokalizacja: Szczecin - Słupsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Chris Franke - solo

Post #834 autor: Michcis » 21 lis 2004, 14:55

Przeglądając ostatnimi czasy Generatora natknąłem sie na spory zbiór jego płytek. Czy są warte kupienia?? Szczególnie interesuje mnie Epic (pan Leonard Rutkowski wypowiada się o niej w samych superlatywach).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Rork
Stary wyga
Posty: 243
Rejestracja: 09 kwie 2004, 18:43
Lokalizacja: South-End
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Redshift, TD, Berlin School
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 41
Status: Offline

Post #835 autor: Rork » 21 lis 2004, 20:44

Michcis pisze:Przeglądając ostatnimi czasy Generatora natknąłem sie na spory zbiór jego płytek. Czy są warte kupienia?? Szczególnie interesuje mnie Epic (pan Leonard Rutkowski wypowiada się o niej w samych superlatywach).



Ja polecam dwie płytki:

The London Concert oraz Klemania.

Słychac na nich jeszcze stare "dobre" TD z lat 80-tych :wink:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Lord Rayden
Habitué
Posty: 1064
Rejestracja: 31 mar 2004, 2:59
Lokalizacja: Breslau
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, Klaus Schulze, BKS, Rainbow Serpent, TM Solver, Neue Berliner Schule
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 52
Status: Offline

Post #837 autor: Lord Rayden » 23 lis 2004, 10:45

Rork pisze:
Michcis pisze:Przeglądając ostatnimi czasy Generatora natknąłem sie na spory zbiór jego płytek. Czy są warte kupienia?? Szczególnie interesuje mnie Epic (pan Leonard Rutkowski wypowiada się o niej w samych superlatywach).



Ja polecam dwie płytki:

The London Concert oraz Klemania.

Słychac na nich jeszcze stare "dobre" TD z lat 80-tych :wink:


Dokładnie. Są to 2 bardzo dobre płyty. Franke zajmuje się obecnie muzyką filmową a czasem popada w dziwne uzaleznienie od muzy zblizonej do New Age (mieszka w USA). Ewentualnie jeszcze "przekrojowe" pozycje z serii babylon 5 są niezłe (choć sporo tu partii orkiestrowych).

Rayden
Lord Rayden
Tangerine Dream Fan from Poland

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Jaca25
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 30 gru 2004, 12:52
Lokalizacja: Rumia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #918 autor: Jaca25 » 30 gru 2004, 13:02

Witam!!
Odnośnie Chrisa Franke. Moim zdaniem do tej pory najlepsze utwory pochodzą z krążka "Celestine Prophecy" oraz z Soundtracku " Perry Rhodan", a także z filmu "Raven".. Zawarte są tam kawałki naprawdę istnie przyciągające , każdego słuchacza muzyki elektr. Pozdrawiam wszystkich tych którzy zajmują się muzyką tworzoną przez Chrisa Franke..:)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #919 autor: spawngamer » 30 gru 2004, 14:58

no cóż Franke poszedł bardziej w kierunku new age(Enchanting Of Nature) a nawet medytacji (Transformation Of My Mind) więc dla mnie najlepsze są London Concert i Klemania jako stricte el-muzyczne

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Jaca25
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 30 gru 2004, 12:52
Lokalizacja: Rumia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #920 autor: Jaca25 » 30 gru 2004, 15:43

No wiesz, "Enchanting Nature" i " Transformation of Minds", to trochę mi się nie podobały utworki.. Dość nudne... Powiem, ze w tych opisanych płytach "Celestine Prophecy", "Perry Rhodan" i "Raven" Soundtrackach naprawde powrót Starego Tangerine Dream.. Przede wszystkim w "Raven" , gdzie w jednym z utworów jest podobny utwór (Heheh) z Tangerinowskiego soundtracku "Near Dark".. Polecam, jesli jego nie słuchałeś..:) Pozdrawiam Jacek. Nie wątpię, też mi się podoba Concert in London.. Jeszcze raz zdrówka.. Czy posiadasz może 12 kołowiec?? "Soundtrack" z 2000 roku.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim001
Konto zawieszone
Posty: 301
Rejestracja: 31 mar 2004, 6:06
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #921 autor: anonim001 » 30 gru 2004, 15:48

Witam,

a ja głupio zapytam : czy był takowy (Czy posiadasz może 12 kołowiec?? "Soundtrack" z 2000 roku) ? Pomijam, ze serial nosił chyba tytuł : Sprawiedliwość na 12 kołach ;)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Jaca25
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 30 gru 2004, 12:52
Lokalizacja: Rumia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #922 autor: Jaca25 » 30 gru 2004, 16:21

Jeszcze raz ja.. Fakt, popełniłem małą gafkę, odnośnie 12 kołowca. Chodziło mi o "Sprawiedliwość na 12 kołach"..:) Oglądałem jego.. A jeszcze jedno powtórki lecą na kanale ATX.. Wiem, że swego czasu leciał wieczorami w Soboty na tym kanale..
A co do Chrisa Franke. Dobrze grywał przed laty będąc w Tangerine Dream..:) Jak uważasz ty??

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #925 autor: spawngamer » 30 gru 2004, 19:06

zapomnieliśmy o naprawdę znakomitej Pacific Coast Highway, ktorej sukces zachęcił Franke'go do dalszych solowych wyczynów-płyt które podaleś nie znam ale właśnie z wymiany dostanę Celestine Prophecy i...posłuchamy i damy jakąś druzgoczącą recenzję :twisted:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

3N
Zaawansowany
Posty: 133
Rejestracja: 18 maja 2004, 23:19
Lokalizacja: Hyperborea
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #974 autor: 3N » 02 sty 2005, 23:01

Żadnych druzgoczących :twisted:
Nie przypomina starego Franka ani korzeni TD, ale jako nienarzucające się tło romantycznej kolacji przy świecach :lol: pasuje idealnie. Dużo ptaszkówi innych ambientowych odgłosów, łagodne smyczki i fleciki i kapitalny nastrój wilgotnego lasu tropikalnego. Bardzo lubię tę płytkę, chociaż preferuję Klemanię i Pacyfika.
"Wiatr wieje tam gdzie chce i szum Jego słyszysz,
lecz nie wiesz skąd przychodzi, ani dokąd zmierza..."

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

00adamek
Ekspert
Posty: 151
Rejestracja: 12 lip 2004, 17:23
Lokalizacja: Dobra k.Szczecina
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: dużo by wymieniać ...
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 58
Status: Offline

Post #1003 autor: 00adamek » 04 sty 2005, 0:47

spawngamer pisze:zapomnieliśmy o naprawdę znakomitej Pacific Coast Highway, ktorej sukces zachęcił Franke'go do dalszych solowych wyczynów-płyt które podaleś nie znam ale właśnie z wymiany dostanę Celestine Prophecy i...posłuchamy i damy jakąś druzgoczącą recenzję :twisted:


Jasne, że żadnych druzgocących. Franke po odejściu od TD to przede wszystkim muzyczny ilustrator. I taka ta płytka właśnie jest - muzyczną podróżą, choć większość być może by chciała, wtym również ja, żeby nagrywał płytki takie jak Klemania.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Jaca25
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 30 gru 2004, 12:52
Lokalizacja: Rumia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1005 autor: Jaca25 » 04 sty 2005, 1:00

Co do tego niestety, ale bym nie zgodził.. Chociaż w częsci, może to prawda??:) Odbiegnę trochę od Celestine Prophecy.. Dobra jest Klemania, Pacific coast Highway ale jednak zostanę przy "Perry Rhodan" oraz "Raven".. Są to Soundtracki prawdziwego starego TD.. Przypomina mi się to z dreszczowców TD. "Sorcerer", ba nawet "Near Dark"..
Szczęsliwego Nowego roku życze fanom Chrisa Franke..

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

00adamek
Ekspert
Posty: 151
Rejestracja: 12 lip 2004, 17:23
Lokalizacja: Dobra k.Szczecina
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: dużo by wymieniać ...
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 58
Status: Offline

Post #1010 autor: 00adamek » 04 sty 2005, 11:23

... ale jednak zostanę przy "Perry Rhodan" oraz "Raven".. Są to Soundtracki prawdziwego starego TD.. Przypomina mi się to z dreszczowców TD. "Sorcerer", ba nawet "Near Dark"..
Szczęsliwego Nowego roku życze fanom Chrisa Franke..[/quote]

Nie wiem czy zwykłe piosenki jakie między innymi są zawarte na "Raven" przypadną do gustu miłośnikom tradycyjnego brzmienia nawet tego "soundtrackowego".

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #1125 autor: spawngamer » 27 sty 2005, 17:55

obiecalem druzgocącą recenzję( :twisted: ) płyty Celestine Prophecy ...Ladies & Gentelmen oto ona...
Już na wstępie konkluzja - bardziej New Age'owej plyty już dawno nie słyszałem- mamy wszystkie atrybuty, które tak skrzętnie ten podgatunek wykorzystuje - tirlania ptaszków ,świerszcze, śpiewy amazonskich Indian, pluski fal itp. tudzież liczne reminiscencje do innych wykonawców -flety chłopców z Cusco a nawet Zamphira(Celestine Theme), reminiscencje Soong Sisters Kitaro (Mystical Experience On The Mountain), trawestację mnichów od Enigmy (Confrontation)- a nawet coś jakby Hakuna Matata :) (tu i ówdzie)
Mile dla ucha , pretensjonalne ale w dobrym tego słowa znaczeniu kompozycje- piosenki bez słów lub z -muzyka ładna, pogodna a jeśli stonowana to bardziej kresląca rajskie pejzaże niźli fundująca jakąś wyszukaną zadumę. W tej plycie jest po prostu kwintesencja gatunku - wszystko co najlepsze w New Age i co wyplywa z głownego nurtu tej muzy. Tylko czy to nie zarzut? Czy w takim razie nie należy uznać to za zręczne hochsztaplerstwo?Hmm na pewno Franke pokazał, że zna się na rzeczy i wie jak połączyć liczne nawiazania do twórczości innych w zgrabną całość... - mój ulubiony kawałek to początkowe 2.30 z utworu The Quest For Unity - spokojne pastelowe -akurat na sjestę na plaży przy zachodzącvym słoncu... :wink:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

mcduff
Stary wyga
Posty: 246
Rejestracja: 18 lis 2005, 23:17
Lokalizacja: Stolyca
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #15927 autor: mcduff » 19 lis 2005, 0:04

Nie bardzo rozumiem, skąd tak powszechna opinia, iż Franke odpłynął w kierunku New Age.
Jeżeli by przysłuchać się całości twórczości Chisa Franke (od Pacific Coast Highway po ostatniego, niestety znanego mi tylko z fragmentów, "Ludwig2"), to łatwo dojść do wniosku, że Franke nie da się zamknąć w żadnej konkretnej konwencji, ponieważ jego poszczególne dzieła zahaczają o różne gatunki i dzieła. Spokojny i melancholijny album "Pacific Coast Highway" czy pozniejsze "Celestine Prophecy" istotnie są bliskie new age, ale w opozycji niejako do nich stoi elektroniczna czysto "Klemania" i wydany w tym samym roku co "Celestine" elektroniczno-symfoniczny "Perry Rhodan Pax Terra" (nawiasem mówiąc nie jest to soundtrack, chociaż tak pisze na stronie Franke - niewiedzieć zresztą czemu - nie ma filmu o tym tytule, krążek wystarczy posłuchać, by się zorientować, że to album koncepcyjny, zresztą na płycie nie ma nawet słowa o tym, by to był ścieżka dźwiekowa do filmu - de facto to muzyka niejako ilustrująca cykl powieściowy i stąd zapewne ten "soundtrack). Genialnym i monumentalnym dziełem jest ogromna w swoich rozmiar (licząca zdaje się około 40 krążków) muzyka do serialu Babylon 5, którą Franke wyznaczył nową konwencje w ilustrowaniu widowisk Sci-Fi. Babylon 5 to mieszanina różnych gatunków, od klasycznych hollywódzkich soundtracków, przez new age ("Londo & Adira love theme"), elektronikę po ukłon w kierunku muzyki klasycznej (olśniewające "Requiem for the Line"). Doliczyć także trzeba mniej ("Night of Running Man", "Universal Soldier") i bardziej ("Tenchi Muyo! in Love") udane soundtracki. Generalnie mowiąc - u Franke jest bardzo duża różnorodność gatunków, do jakich ten kompozytor sięga, co świadczy o jego wszechstronności. No i w przeciwieństwie do nagrań TD z ostatnich 15 lat, to jednak płyty Franke daje się jedną od drugiej odróżnić.

Niestety, od ładnych kilku lat Franke jest w defensywie, ilustruje coraz to bardziej niskobudżetowe produkcje (ostatnio "Hooligans") i seriala, rozmieniając się na drobne, z płyt, to praktycznie nic już nie wydaje. Ostatnią jego płytą, jaką słyszałem, był w sumie niezły, aczkolwiek "hollywoodzki" soundtrack do horroru "The Calling". Najnowszego jego dzieła - "Ludwig2" niestety nie słyszałem (poza krótkimi fragmentami), więc trudno mi się wypowiedzieć.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

mcduff
Stary wyga
Posty: 246
Rejestracja: 18 lis 2005, 23:17
Lokalizacja: Stolyca
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #22203 autor: mcduff » 06 sty 2006, 23:01

Informacja ogólna:
Dzisiaj na ekrany polskich kin wszedł film "Hooligans" z muzyką Chrisa Franke, w reżyserii Lexi Alexandra. Jest to dramat opowiadający historię studenta, który po porażce na uczelni znajduje swoje miejsce pośród kibiców (albo raczej pseudokibiców) West Ham United. Głównego bohatera gra znany z roli Frodo we "Władcy Pierścieni" Elijah Wood. Film sam w sobie jest warty obejrzenia, daje nieco do myślenia. Ma też dość wysokie noty zarówno wśród krytyków, jak i widzów. Muzyki nie jest w nim za wiele, ta, którą można usłyszeć, jest dość rockowa, bardziej elektroniczna, niż symfoniczna.
A gentleman is a man who has respect
for those who can be of no possible service to him

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ardgalen
Ekspert
Posty: 152
Rejestracja: 14 sie 2009, 22:26
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #80469 autor: ardgalen » 09 paź 2009, 15:38

wywiad z Chrisem odnosnie soundtracku z Tenchi Mouyio http://www.youtube.com/watch?v=26In13Ki ... re=related
ARDGALEN

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Inni muzycy zagraniczni”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia