Inni muzycy polscyDokument Boiler Room o Polskiej muzyce elektronicznej

Dyskusje o muzykach, dla których nie zostały otwarte osobne fora.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5816
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111077 autor: Belmondo » 15 mar 2015, 21:16

Ostatni post z poprzedniej strony:

Amen pisze:Czasy sa takie ,ze nawet dobra muzyka bez odpowiedniej promocji nie ma szans zaistniec i sie obronic.
Jesli nie jest sie w czolowce, to najlepiej byc uniwersalnym, inaczej ciezko przetrwac.
Ewentualnie wybrac waska specjalizacje, i byc jak najlepszym.


Moze to troche dziwnie zabrzmi, ale w koncu jestesmy przy niedzieli: amen. :grin:

Tytulem komentarza, od kiedy sztuka sie skomercjalizowala tak naprawde mamy doczynienia z wyrobnikami, a nie z artystami. W zwiazku z tym muzyka nie odbiega jakos specjalnie od innych dziedzin, w ktorych wszedzie na kazdym kroku mozna miec doczynienia z g!@#ianymi pracownikami, ktorych liczba rosnie i z ktorymi wybitne jednostki musza konkurowac na w ogole niekonkurencyjnych warunkach. Przesycenie jest wszedzie. Kazdy kto ma komputer moze byc muzykiem, designerem, programista, w zasadzie w tej chwili kimkolwiek.
Na szczescie widze pierwsze jaskolki, troche wiecej ludzi zaczyna chodzic na koncerty i sluchac muzyki wykonywanej przez prawdziwych artystow, pewnie sytuacja sie mocno nie zmieni, natomiast ciesze sie, ze robi sie coraz wiekszy rozdzwiek miedzy prawdziwymi artystami a tymi, ktorzy "tworza" wlasciwie dla takich samych jak oni, czyli dla nikogo tak naprawde.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Autor tematu
olo81
Twardziel
Posty: 500
Rejestracja: 09 maja 2005, 1:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Aphex Twin, Jacek Sienkiewicz, Aron Funk, Richad Devine, Aleksi Perälä, PJ Harvey, Joy Division, Coil, Autechre, Boards of Canada, Cex, Kid606, Mikołaj Bugajak, We Will Fail, Ceephax Acid Crew, Radian
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 37
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111083 autor: olo81 » 17 mar 2015, 8:07

Czasami słabo się robi jak czytam was :D
Żeby nie wchodzić w niepotrzebną polemikę kolejny link jako klin :D
Wywiad który idealnie pasuje jako komentarz :D

http://www.redbull.com/pl/pl/music/stories/1331710998949/kariera-przez-lozko
http://olo81.wikidot.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 946
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111084 autor: PM7 » 17 mar 2015, 9:38

olo81 pisze:Wywiad który idealnie pasuje jako komentarz


Samo powoływanie się na Rihannę i top gwiazdy popu świadczy dobitnie o braku osłuchania i wrażliwości muzycznej zdolnej do ogarnięcia czegoś więcej niż muzyka ludów prymitywnych, na co skądinąd dosadny dowód jest stronę wcześniej.

Aborygeni przynajmniej ruszają się z większym wdziękiem niż co poniektórzy wykonawcy.

Cała ta fascynacja nową elektroniką i popem jest jak zachwycanie się algebrą na poziomie pierwszej klasy szkoły podstawowej, przy zupełnej nieświadomości istnienia wyższej matematyki.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5816
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111085 autor: Belmondo » 17 mar 2015, 10:23

olo81 pisze:Wywiad który idealnie pasuje jako komentarz :D


Ale komentarz czego ?
Wywiad czy co to jest, bo nawet nie ma okreslonej formy jest tak samo slaby jak wlasnie ta forma. Stawia jakas teze i ja popiera tylko i wylacznie autorowi czy tam komus znanymi z internetu przykladami z jednego punktu widzenia zupelnie omijajac cala mase innych.
Idealnie wpasowuje sie w to o czym mowi ten artykul: http://natemat.pl/70503,czego-nie-rozum ... wet-faktom

ze go przytocze poraz kolejny, bo pokazuje idealnie dlaczego wywiad czy co to jest jest bezwartosciowe, jest kolejnym powtarzaniem bzdur w internecie.

A Smolik nawet jak sobie cos ponagrywa w domu, to potem wchodzi do studia, gdzie ktos inny poprawia wszystko po nim itd. I robi to dlatego, bo dobrze wie, ze nikt z osluchanych sluchaczy po prostu chlamu by nie kupil. Ale o tym oczywiscie autor nie wie, bo po co wiedziec, skoro to zaburza jego jednostronny i mocno ograniczony punkt widzenia.

Najgorsze jest to, ze ludzie czytaja takie bzdety jak to i nawet nie potrafia ocenic danej wartosci, bo ich cala wiedza skupia sie na tym co wyczytaja z forow.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
olo81
Twardziel
Posty: 500
Rejestracja: 09 maja 2005, 1:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Aphex Twin, Jacek Sienkiewicz, Aron Funk, Richad Devine, Aleksi Perälä, PJ Harvey, Joy Division, Coil, Autechre, Boards of Canada, Cex, Kid606, Mikołaj Bugajak, We Will Fail, Ceephax Acid Crew, Radian
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 37
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111095 autor: olo81 » 18 mar 2015, 18:04

To wy dorabiacie do tezy ideologie.
Nie wszystko co robione jest na "laptopie" musi być złe itd.
Dlatego nie ma co z wami wchodzić w polemikę, nawet na ironię odpowiadacie ideologią.

Z takim podejściem zostaną tu tylko jednakowo myślące osobniki z tylko jedną słuszną już dawno wymarłą prawdą :D
Ostatnio zmieniony 18 mar 2015, 18:05 przez olo81, łącznie zmieniany 1 raz.
http://olo81.wikidot.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5816
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111097 autor: Belmondo » 18 mar 2015, 18:35

Odwracasz kota ogonem.
Ideologie dorabiaja zawsze ci, ktorzy probuja albo zaslonic albo usprawiedliwic swoja ignorancje.
Za tymi zaledwie kilkoma slowami, ktore napisal PM7 jest cala potezna nauka i wiedza. Ona nie jest wymarla. Ona jest po prostu nieznana tym, ktorym sie wydaje, ze maja o czyms pojecie. Wiekszosc z nich do tego dochodzi w bolesny sposob. Nie ma to nic wspolnego z jedyna sluszna prawda, tylko wiekszosc nie ma zielonego pojecia ze stosuje sie do tej 'prawdy' czy tego chce czy nie chce.

Tak samo jak nie da sie niczym przyslonic tego, ze ten 'wywiad' jest po prostu slaby, co doskonale odzwierciedla tworczosc wiekszosci 'artystow'- jest tak samo slaba. Swiat jest duzo wiekszy i bardziej skomplikowany niz laptopowcy i kilka bezwartosciowych artykulow z netu.

Nikt tu nie powiedzial ze wszystko co robione na laptopie musi byc zle- teraz Ty dorabiasz.

Rzeczywistosc naprawde jest inna niz to co ludzie chca uslyszec i co odpowiada tylko ich ograniczonej wizji czegostam.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 946
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111098 autor: PM7 » 18 mar 2015, 21:26

Nic nie pisałem o laptopie.

To co nazywasz ideologią to są po prostu fakty. Ideologia jest wtedy, jak się przyjmuje pewne założenia, uznaje je za prawdziwe i na ich podstawie buduje opis świata. W przypadku muzyki trudno mówić o założeniach, są tylko stwierdzone empirycznie fakty. Żeby sięgnąć do założeń muzyki, trzeba by chyba dotknąć dopiero założenia że poznanie empiryczne jest możliwe i trafne.

Piszesz o nowej muzyce, odkrywaniu nowych światów, a ta nowa muzyka się w przeważającej części składa z jakichś do bólu prostych, napieprzających w kółko ostinato (masło maślane, żeby sprawa była jasna), akordów opisanych wieki temu i barw z których większość jest podobna do siebie i pewnie wszystkie są podobne do czegoś co ktoś już kiedyś wykręcił.

Jednocześnie rzadko się trafia jakaś bardziej wyszukana fraza, ornamentyki nie ma albo występuje w minimalnym stopniu, nie mówiąc już o tym żeby całość miała jakąś bardziej złożoną strukturę, bo w ogóle w muzyce "nowoczesnej" jest ciężko.
Jeszcze zdając się na automaty, dodatkowo upraszczacie, bo dobry wykonawca na normalnym instrumencie może tu czy tam coś "ponaciągać" i może brzmieć lepiej niż grane ściśle w jednym tempie, a we współczesnej elektronice to albo jest to zagrane jak pod metronom, albo w ogóle nie trzyma tempa i rytmu bo albo komuś się palec omsknął (o ile usiłował coś zagrać na klawiszu) albo twórca nie czuł tych elementów ani nie znał ich sensu (jak ja parę lat temu, czy gimnazjaliści którzy cośtam wyciosali na koncert nowej elektroniki)

Owszem, proste nie musi być złe. Może być też potrzebne, bo ja np. jak chcę posłuchać, a muszę skupić się na czymś innym, to skomplikowana muzyka za bardzo absorbuje moją uwagę.

I powtórzę jeszcze raz, co napisałem wcześniej: Nie można odkrywać nowych rzeczy, bez znajomości stanu dotychczasowego, bo się nie odróżni rzeczy nowej od starej. A to nie jest takie hop siup. Na dzień dzisiejszy mam wątpliwości czy będę kiedyś znał stan dotychczasowy. Wszystkich przejawów na pewno nie, ale chciałbym znać zależności i co ważniejsze zastosowania.
Ostatnio zmieniony 18 mar 2015, 21:33 przez PM7, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 40
Status: Offline

Post #111101 autor: virtual analog » 19 mar 2015, 1:31

Belmondo pisze:
Tak samo jak nie da sie niczym przyslonic tego, ze ten 'wywiad' jest po prostu slaby, co doskonale odzwierciedla tworczosc wiekszosci 'artystow'- jest tak samo slaba. Swiat jest duzo wiekszy i bardziej skomplikowany niz laptopowcy i kilka bezwartosciowych artykulow z netu.



Niestety, niektorzy potrafia wyrobic sobie zdanie na podstawie pobieznego zlepku czesto bezwartosciowych informacji.
Trzeba jeszcze umiec oddzielac ziarno od plew, posiadac chocby wiedze bazowa na dany temat, i na biezaco odnawiac ja, bo w dzisiejszym pedzie zatrzymujac sie, tak naprawde cofamy do tylu.

[ Dodano: 2015-03-19, 01:45 ]
PM7 pisze:
Jednocześnie rzadko się trafia jakaś bardziej wyszukana fraza, ornamentyki nie ma albo występuje w minimalnym stopniu, nie mówiąc już o tym żeby całość miała jakąś bardziej złożoną strukturę, bo w ogóle w muzyce "nowoczesnej" jest ciężko.


Bardziej wyszukana artukulacja moze byc trudna do przyjecia, poniewaz ludzie patrza przez pryzmat tego co znaja i zamykaja sie w okreslonych ramach.
Postep technologiczny sprawil,ze kazdy moze dlubac "muzyke" na laptopie, wychodzac z zalozenia ,ze jest to dobre, a tymczasem czesto nie trzyma sie to kupy, i wychodzi dziwna forma niepodobna do niczego i nie majaca wiekszej wartosci.
Jak slysze "nowe bity" to robi mi sie zle od tego...

Tylko ,ze jak media promuja sieczke, to odbiorcy ,ktorzy sa adresatami tego, maja spaczone podejscie do tematu, i wiedza tyle co uslysza.
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
olo81
Twardziel
Posty: 500
Rejestracja: 09 maja 2005, 1:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Aphex Twin, Jacek Sienkiewicz, Aron Funk, Richad Devine, Aleksi Perälä, PJ Harvey, Joy Division, Coil, Autechre, Boards of Canada, Cex, Kid606, Mikołaj Bugajak, We Will Fail, Ceephax Acid Crew, Radian
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 37
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111102 autor: olo81 » 19 mar 2015, 15:18

Czyli dalej generalizujemy, stare dobre nowe do dupy.

Bez sensu pisać z kimś kto nie zna nowej elektroniki, słyszeli Syro Alex twina, ostatni album BOC, Jona Hopkinsa, autechre ?

Może wy piszecie o muzyce pokroju Skutera :D
http://olo81.wikidot.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111103 autor: Geronimo » 19 mar 2015, 16:43

olo81 pisze:
Może wy piszecie o muzyce pokroju Skutera :D


..albo jakiego innego motora :grin:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
olo81
Twardziel
Posty: 500
Rejestracja: 09 maja 2005, 1:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Aphex Twin, Jacek Sienkiewicz, Aron Funk, Richad Devine, Aleksi Perälä, PJ Harvey, Joy Division, Coil, Autechre, Boards of Canada, Cex, Kid606, Mikołaj Bugajak, We Will Fail, Ceephax Acid Crew, Radian
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 37
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111104 autor: olo81 » 19 mar 2015, 17:09

Ano grafoman ze mnie i anarchista lingwistyczny :D
http://olo81.wikidot.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111105 autor: Geronimo » 19 mar 2015, 18:00

patrz no , a wojsku był. Jak wytrzymał ? :smile:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
olo81
Twardziel
Posty: 500
Rejestracja: 09 maja 2005, 1:13
Lokalizacja: Sosnowiec
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Aphex Twin, Jacek Sienkiewicz, Aron Funk, Richad Devine, Aleksi Perälä, PJ Harvey, Joy Division, Coil, Autechre, Boards of Canada, Cex, Kid606, Mikołaj Bugajak, We Will Fail, Ceephax Acid Crew, Radian
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 37
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111106 autor: olo81 » 19 mar 2015, 18:44

Było ciężko :D
Czułem się jak w więzieniu :D
http://olo81.wikidot.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

virtual analog
Stary wyga
Posty: 224
Rejestracja: 08 sty 2008, 16:49
Lokalizacja: CCH
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Niekomercyjna, eksperymentalna elektronika.
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 40
Status: Offline

Post #111109 autor: virtual analog » 19 mar 2015, 20:22

olo81 pisze:Czyli dalej generalizujemy, stare dobre nowe do dupy.

Bez sensu pisać z kimś kto nie zna nowej elektroniki, słyszeli Syro Alex twina, ostatni album BOC, Jona Hopkinsa, autechre ?

Może wy piszecie o muzyce pokroju Skutera :D


Słyszeli.
BOC, Autechre, ogolnie jestem na tak.
Tyle, ze wiekszosc tego nowego shitu, niektorych grajkow to kupa gowna.

Skuter darl jape, wszystko na jedno kopyto lacznie z super saw z jp-8000 i nawet mial rzesze fanow :wink:
Pasję i szaleństwo oddziela bardzo cienka linia...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 946
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111110 autor: PM7 » 19 mar 2015, 22:35

olo81 pisze:stare dobre nowe do dupy.


Nie twierdze że nowe musi być do d***. Twierdzę że nowe nie jest wcale takie nowe jak się komuś może wydawać i że przeważnie jest kiepskie- co też nie jest niczym nowym, bo kiepskich grajków nigdy nie brakowało. Nawet śpiewającym mnichom się obrywało że ryczą jak osły, bo jeszcze w średnim średniowieczu były poważne problemy z edukacją muzyczną, było iluś dobrych muzyków którzy nie mieli jeszcze narzędzi żeby pozostałym przekazać wiedzę i umiejętności.

olo81 pisze:słyszeli Syro Alex twina, ostatni album BOC, Jona Hopkinsa, autechre ?


Z czystej metodycznej ostrożności przesłuchałem fragmenty na wszelki wypadek. Nic nowego.
Melodia to melodia itp. itd. Nieważne co zrobisz z rytmem, jakiej skali użyjesz ani jak przestroisz.
Najstarszy znaleziony instrument ma 35 000 lat,
systematyczne naukowe badania nad muzyką trwają od 2500 lat, jako jedne z nielicznych, prawie nieprzerwanie i niecofnięte przez zawieruchy dziejowe.
Wszystko zostało opisane i użyte już wcześniej. Jakakolwiek nowość jest możliwa tylko na zasadzie "poukładamy te same klocki na miliard pierwszy sposób" -Dodajmy że przy obowiązywaniu tego samego prawa grawitacji.


olo81 pisze:Bez sensu pisać z kimś kto nie zna


Nie trzeba znać każdego przejawu żeby wiedzieć jaki będzie. W przypadku muzyki, sprawa jest łatwa do przewidzenia, bo mamy skończony system opierający się na znanych informacjach, inaczej niż w przypadku kosmologii, gdzie wielu informacji jak dotąd nie mamy, albo np. w ekonomii, gdzie sam przedmiot determinuje to, że informacji nie można uzyskać (jest ich za dużo, nie ma jak je zebrać, jak ocenić, przetworzyć, nie można też uzyskać informacji o stanie aktualnym). Dlatego w ekonomii, konkretny przypadek może się kompletnie rozjechać z przewidywaniami.

Przyganiasz nam że nie znamy konkretnych przypadków N.E. które muszą być tylko przejawem znanych i stosowanych wcześniej zależności, a sam nie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć że wszystko co ci panowie robią, wynika z tego co bardzo dokładnie opisuje teoria i jakiekolwiek odkrywanie nowych światów jest niemożliwe, a jeżeli już, nie to nie przez ludzi bez wykształcenia lub ew. pianistę drugiego sortu- skądinąd pianiści to wykonawcy i pozostałe klocki, np. kompozytorstwo, ogarniają słabo, no chyba że nie tylko sztukę wykonawczą studiują.
Ostatnio zmieniony 19 mar 2015, 22:37 przez PM7, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111111 autor: smith » 19 mar 2015, 23:11

PM7 pisze: Jakakolwiek nowość jest możliwa tylko na zasadzie "poukładamy te same klocki na miliard pierwszy sposób" -Dodajmy że przy obowiązywaniu tego samego prawa grawitacji.


Ło matko, nic tylko palnąć się klawiszem w czachę a następnie jeszcze samemu zakopać :sad:

PM7 pisze:W przypadku muzyki, sprawa jest łatwa do przewidzenia, bo mamy skończony system opierający się na znanych informacjach


Nie zgodzę się. Mimo pewnego porządku, jaki jest przyjęty jeśli chodzi o tzw. zasady muzyki (harmonie, rytmy, struktury itd.) to nie jest skończony system - mamy jeszcze szerokie pole do popisu jeśli chodzi o wariacje i brzmienie. Wysuwasz takie wnioski, ponieważ odnosisz się cały czas do tego co wydarzyło się w przeszłości - przy takim przyjęciu założeń zawsze wszystko odbierzesz jako wtórne lub nieciekawe.
A prawdziwe odkrycia i nowości biorą się z buntu, podejmowania ryzyka, braku pokory, olewania kompromisów. To jednak domena młodego pokolenia. Wtedy mniejsze znaczenie ma rzemiosło, a większe sam akt tworzenia. Gdyby tak nie było, pewnie do tej pory walilibyśmy kijem w pień twierdząc, że to muzyka i że istnieje tylko 1 nuta i 1 rytm i jest to skończony system opierający się na znanych informacjach.
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5816
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111112 autor: Belmondo » 19 mar 2015, 23:56

smith pisze:
Nie zgodzę się. Mimo pewnego porządku, jaki jest przyjęty jeśli chodzi o tzw. zasady muzyki (harmonie, rytmy, struktury itd.) to nie jest skończony system - mamy jeszcze szerokie pole do popisu jeśli chodzi o wariacje i brzmienie.


Oczywiscie, ze jest skonczony jesli chodzi o harmonie, rytm i strukture. Dlatego masz wysyp pudelek, w ktorych wystarczy wcisnac przycisk. Wariacja to to samo co odmiana slowa przez przypadki- nie zmienia struktury odmienianego slowa. Argument z brzmieniem moze bym uznal, ale trudno mi znalezc rzeczywisty przypadek mogacy go poprzec :grin:

Takie tam gadanie o odkryciach buntach i innych, pokaz mi rzeczywisty przypadek w muzyce, ktory by cos zlamal. Wszyscy tylko wokol o tym gadaja tylko nikt nie jest w stanie tego wskazac, bo z latwoscia mozna pokazac, ze tak nie jest.

Tak czy inaczej kolega olo dokladnie stosuje to samo co nam zarzuca. Bo pisze o czyms blizej nieokreslonym, czego nie jest w stanie dobrze zdefiniowac i popiera to bzdurnymi tresciami z netu, ktore sa manifestacja ignorancji.

Co takiego BOC czy Hopkins odkryli w muzyce czego nie odkryto 100 lat temu ? To, ze sie komus cos podoba, nie oznacza, ze to cos lamie, odkrywa itd. Prosze nie laczyc gustow z teoria muzyki, ani nie nazywac nowym to o czym sie nie wie.

Apropos BOC, ostatni album jest beznadziejny, po sluchalnym Tomorrow's Harvest.

Nie da sie pewnych rzeczy nie generalizowac. Gdyby nowe nie bylo w wiekszosci przypadkow do dupy, to ludzie kupowaliby plyty czy ogolnie muzyke. A tak sie nie dzieje dlatego, ze sluchacze uznali, ze nie warto. Proste jak drut.

Naprawde coraz czesciej zaczynam odnosic wrazenie, ze ludziom juz niedlugo trzeba bedzie tlumaczyc, ze wiedza czy w ogole inteligencja jest czyms lepszym i bardziej potrzebnym w zyciu niz glupota czy ignorancja.
Ostatnio zmieniony 20 mar 2015, 0:04 przez Belmondo, łącznie zmieniany 2 razy.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 946
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111113 autor: PM7 » 20 mar 2015, 0:01

smith pisze: wariacje


Te same reguły

smith pisze:lilibyśmy kijem w pień twierdząc, że to muzyka i że istnieje tylko 1 nuta i 1 rytm


No właśnie. Jak ktoś opanował walenie kijem w jednym rytmie i tempie, to już dźwięk był jakoś zorganizowany i mógł coś tam próbować w tej organizacji zmieniać. Jak napieprzał bez ładu i składu to hałasował, bo nie było organizacji dźwięku. Symptomatyczne jest to, że dzisiejszych "eksperymentach" często właśnie polega się na napieprzaniu tym kijem w jednym rytmie (tylko że jest podłączony do prądu i więcej kosztuje) albo braku organizacji.

smith pisze:walilibyśmy kijem w pień twierdząc, że to muzyka i że istnieje tylko 1 nuta i 1 rytm i jest to skończony system opierający się na znanych informacjach.


Na tym też polega problem, że te 35 tys. lat temu wystarczyło wystrugać coś inaczej niż tatuś i już była fujarka z nowym strojem, a teraz to by chyba trzeba zaprząc bioinżynierów żeby syntezator podpięli bezpośrednio do mózgu, tylko nie wiem czy to by jeszcze była muzyka.

Belmondo pisze:Gdyby nowe nie bylo w wiekszosci przypadkow do dupy, to ludzie kupowaliby plyty czy ogolnie muzyke. A tak sie nie dzieje dlatego, ze sluchacze uznali, ze nie warto. Proste jak drut.


No nie, z tym się nie zgodzę. Po pierwsze, to jest wiele powodów dla których mogą ich nie kupować. Po drugie to Sokrates był świetny ale i tak go skazali, a Ateńczycy jakoś się nie rzucili żeby go uratować, choć swoich popleczników rzecz jasna miał.
Tak samo, ludzie chodzą do NOSPRu, ale chodzą też na hip hop z jakimś głupim tekstem.
Ostatnio zmieniony 20 mar 2015, 0:07 przez PM7, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5816
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111114 autor: Belmondo » 20 mar 2015, 0:24

PM7 pisze:No nie, z tym się nie zgodzę. Po pierwsze, to jest wiele powodów dla których mogą ich nie kupować.


Oczywiscie, ze powodow jest wiele. Ten jest jednym ze znaczacych (poza oczywistymi przyzwyczajeniami, ze w internecie muzyka jest za free). Czytalem ciekawe opracowanie jakis czas temu, tylko nie moge go teraz znalezc, bo nie pamietam gdzie skad bylo, w ktorym pokazano, ze ludzie sa sklonni wydac pieniadze (nawet te, ktorych nie maja) na cos co im sie w jakis szczegolny sposob podoba czy ma jakas wartos i muzyka byla jednym z przykladow, a raczej kontrprzykladow, dla ktorych ludzie jej obecnie nie kupuja (wcale nie chodzi o ekonomie).
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

smith
Habitué
Posty: 1238
Rejestracja: 31 mar 2004, 1:29
Lokalizacja: planeta Ziemia
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111115 autor: smith » 20 mar 2015, 0:30

Apropos BOC, ostatni album jest beznadziejny, po sluchalnym Tomorrow's Harves


Khmm, khmm - bracia Sadison nie wydali nic nowego po Tomorrow's Harvest - zatem albo sluchales jakiegos fake'a z YT, albo moze ktorys z wczesniejszych albumow (bootleg?) albo w ogole cos innego, bo panowie raczej trzymają fason, ze szczegolnym objawieniem na Geogaddi 13 lat temu :)
::::: polarismusic.eu :::::: scamall.net ::::::

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5816
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111116 autor: Belmondo » 20 mar 2015, 0:46

Nie slucham muzyki z YT, bootlegi tez raczej mnie nie interesuja.
Wlasnie sprawdzilem i to czego sluchalem to rzeczywiscie nie nowy album tylko reedycja Hi Scores z 2014. Faktycznie pospieszylem sie z 'nowym' albumem, ale mam tyle muzyki na tapecie, ze czasem mi sie myla plyty, a nawet wykonawcy. A jeszcze do tego nie jestem szczegolnym fanem BOC, wiec nie kojarze plyt.

Geogaddi powiadasz ? A rzuce uchem, jesli jeszcze nie sluchalem :handup: choc wydaje mi sie, ze sluchalem.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Inni muzycy polscy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia