O muzyce elektronicznej ogólnieKanon klasycznej muzyki elektronicznej

Dyskusje, informacje o muzyce elektronicznej w nieco szerszym rozumieniu.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47176 autor: NEO » 14 mar 2007, 11:42

Ostatni post z poprzedniej strony:

Dla mnie najważniejszą epoką muzyki elektronicznej jest ta, w której ona się jeszcze rozwijała. Większość płyt po roku może nie 1985 ale po 1990 to są po prostu klony, które bardzo mało wnoszą świeżości do tego typu muzyki. Ja doskonale zdaje sobie sprawę, że do nurtu BS wiele nowego się nie da włożyć ale dosyć już tych bzdurnych, kołowatych sekwencji, które nie powodują u mnie zadumy lecz zastanawianie się gdzie odnaleźć tą głębię w jakim momencie? Brakuje mi również concept albumów z prawdziwego zdarzenia takimi jaki były płyty np Underwater Sunlight czy Equinoxe, które opowiadały jakąś historię.
Czytając mnie można odnieść wrażenie, że tylko narzekam. Ale przy tak ogromnej ilości twórców elektroniki prawda jest wciąż jedna: tylko nieliczni są tymi najlepszymi. Reszta chłopaków niech się nadal uczy mając już na koncie o zgrozo po kilka płyt.

Najważniejsi i najlepsi:

1970-1985:
- Tangerine Dream
- Klaus Schulze
- Jean Michel Jarre
- Richard Pinhas
- Ash Ra Tempel / Ashra / Manuel Goettsching
- Kraftwerk
- Vangelis
- Isao Tomita
- Neuronium

1985-2007
- Mark Shreeve / Redshift
- Bernd Kistemacher
- Autechre
- AirSculpture
- Biosphere
- wczesne Software
- Steve Roach
- Lightwave
- Pete Namlook
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Nerious
Habitué
Posty: 1379
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #47179 autor: Nerious » 14 mar 2007, 12:42

NEO pisze:Najważniejsi i najlepsi:

1970-1985:
- Tangerine Dream
- Klaus Schulze
- Jean Michel Jarre
- Richard Pinhas
- Ash Ra Tempel / Ashra / Manuel Goettsching
- Kraftwerk
- Vangelis
- Isao Tomita
- Neuronium

1985-2007
- Mark Shreeve / Redshift
- Bernd Kistemacher
- Autechre
- AirSculpture
- Biosphere
- wczesne Software
- Steve Roach
- Lightwave
- Pete Namlook


Do tej listy dodalbym jeszcze Briana Eno tylko niewiem w ktorych latach :oops:
"muzyka jest jedna, tylko ludzie są różni"
Newsletter:
http://aioptk.com/v6n

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4146
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #47181 autor: yeske » 14 mar 2007, 12:59

O, fajnie, że ktoś Steve'a Roacha wspomniał, świetny ambient. Ostatnio zdobyłem kilkanaście jego płytek, będę pomału sobie słuchał... :listen:
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Konrad.Kucz
Habitué
Posty: 2205
Rejestracja: 08 paź 2005, 17:10
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47182 autor: Konrad.Kucz » 14 mar 2007, 13:03

Ano właśnie sobie kupiłem u Ziemka wczesny QUIET MUSIC. Lubie te jego wczesne zupełnie analogowe płyty. Miekkość lubie w takim ambiencie.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

TRAUTMANN
Beton
Posty: 853
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:54
Lokalizacja: Mińsk Maz.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47183 autor: TRAUTMANN » 14 mar 2007, 13:06

yeske pisze:Ostatnio zdobyłem kilkanaście jego płytek, będę pomału sobie słuchał...


Co to znaczy ,, ostatnio zdobyłem kilkanaście (... ) płytek ,, ??????? :shock:
- Leszek -

,, Za 20 lat będziesz bardziej żałować tego czego nie zrobiłeś ,niż cieszyć z tego co ci się udało osiągnąć ,, - Mark Twain

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4146
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #47184 autor: yeske » 14 mar 2007, 13:12

TRAUTMANN pisze:Co to znaczy ,, ostatnio zdobyłem kilkanaście (... ) płytek ,, ??????? :shock:

To znaczy więcej niż dziesięć, mniej niż dwadzieścia... :roll:
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1169
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47187 autor: DeLong » 14 mar 2007, 13:42

W temacie Steve'a Roach'a:
Pomimo, ze za ojca ambientu uważa sie Briana Eno to jednak większość artystów, którzy realizują sie w tym gatunku poszła śladami pomysłów Steve'a. A sama muzyka? No cóż z nią bywa rożnie. Facet tworzy bardzo dużo - już od ćwierćwiecza kilka płyt rocznie. Zdarzają się prawdziwe perełki ale jest też mnóstwo albumów na które porostu szkoda czasu i pieniędzy.

A co do Braina Eno to należy go zamknąć w przedziale prawostronnie otwartym od 1970 (pierwsze nagrania demo z Frippem) aż do chwili obecnej.
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47188 autor: NEO » 14 mar 2007, 13:57

Nie zgodziłbym się z tym, że na niektóre pozycje Roacha szkoda czasu. Trzeba poznać jego stylistykę i sposób aranżacji. Znam jego wszystkie albumy i nie mam tej prostoty żeby wskazać jakiś wyjątkowo słaby album w jego dorobku. Trzeba także wziąć pod uwagę, że twórczość Steve Roacha inspirowana była w jego początkach przede wszystkim TD i KS i jeśli się wsłuchać to da sie to odczuć.
Trzeba także odróżnić stylistykę Briana Eno, która wyszła z eksperymentów nie tylko z dźwiękiem ale i obrazem i jest ambientem intelektualnym od twórczości Roacha, która obecnie zmierza w kierunku tribal i jest bardziej uduchowiona.
Ja określam muzykę Steve Roacha krótko: The Magnificent Void

[ Dodano: 2007-03-14, 14:00 ]
Jeszcze jedno:

nawet plamy dźwiękowe u Roacha mają ten swoisty klimat i wysmakowany świat, którego nikt inny (może poza Vidna Obmana i Robertem Richem) nie jest wstanie wytworzyć.
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

TRAUTMANN
Beton
Posty: 853
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:54
Lokalizacja: Mińsk Maz.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47190 autor: TRAUTMANN » 14 mar 2007, 14:11

yeske pisze:To znaczy więcej niż dziesięć, mniej niż dwadzieścia...


Wygrałeś w pokera , komus wypadły z samochodu ,a Ty nie zauwazyłeś numeru rejestracyjnego czy pokonałeś kogoś na zmagi ? :razz:
Też chciałbym ,, ostatnio ,, zdobyć jego kilkanaście płytek :roll:
- Leszek -



,, Za 20 lat będziesz bardziej żałować tego czego nie zrobiłeś ,niż cieszyć z tego co ci się udało osiągnąć ,, - Mark Twain

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1169
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47191 autor: DeLong » 14 mar 2007, 14:13

NEO pisze:Nie zgodziłbym się z tym, że


No to będziemy sie nie zgadzać :hi:
vidnaObmana i Rich to chyba największe obok Roacha postacie współczesnego (pomimo, ze panowie tworzą już wiele lat) ambientu. Ale ich muzyka jest zasadniczo odmienna od tego co robi Roach. Owszem nagrali w duetach po kilka albumów wspólnie, ale to tyle jeśli chodzi o styczne ich linii artystycznych.
Też znam wszystkie albumy Roacha (do Immersion One - nowszych jeszcze nie dane było mi usłyszeć) i kilka/kilkanaście to arcydzieła ale reszta jest tylko (bo przecież nie ) dobra. Zauważ NEO, ze nie napisalem iz Roach wydawał słabe czy nieudane albumy. W każdym można coś znaleźć. Ale czasami tego co znajdujemy jest porostu za mało. I o to m właśnie chodziło.
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

TRAUTMANN
Beton
Posty: 853
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:54
Lokalizacja: Mińsk Maz.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47193 autor: TRAUTMANN » 14 mar 2007, 14:37

NEO
DeLong


Lubię poczytać takie fajne , interesujące polemiki :handup:
- Leszek -



,, Za 20 lat będziesz bardziej żałować tego czego nie zrobiłeś ,niż cieszyć z tego co ci się udało osiągnąć ,, - Mark Twain

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47194 autor: NEO » 14 mar 2007, 14:38

DeLong lubisz Michaela Stearnsa, Tima Story czy Kevina Braheny?
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #47209 autor: fantomasz » 14 mar 2007, 19:05

NEO pisze:Najważniejsi i najlepsi:

1970-1985:
...
1985-2007
...

Ta propozycja zmusiła mnie do głębokiego zastanowienia.
Z kategorii pierwszej znam wszystkich.
Z kategorii drugiej w sumie nikogo.

I co z tego?
Po pierwsze jestem historykiem, nie może być więc inaczej.
Po drugie zawsze twierdziłem, że jestem kraftwerkozależny i ogólnie przytępiony, tudzież zaślepiony. Czego się wiec spodziewać?
:razz:
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


DeLong
Habitué
Posty: 1169
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47213 autor: DeLong » 15 mar 2007, 9:28

NEO pisze:DeLong lubisz Michaela Stearnsa, Tima Story czy Kevina Braheny?


Nie wiem za bardzo co to ma do rzeczy ale odpowiadam:

- Michael Stearns: owszem, owszem lubię ale tylko niektóre płyty np genialna Planetary Unfolding;
- Tim Story intrygujący artysta; szczególnie podobają mi sie jego albumy z Dwightem Ashleyem;
- Kevin Braheny; no tu już rożnie bywa; bardzo lubię jego wczesne nagrania - Lullaby for Hearts of Space to jedna z moich ulubionych płyt tego artysty; Rain z Timem Clarkiem tez jest ładna
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47486 autor: NEO » 21 mar 2007, 10:36

Uwielbiam utwór Roacha "Quiet Friend" to taki mój cichy przyjaciel.
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

bleef
Stary wyga
Posty: 261
Rejestracja: 04 lut 2007, 22:13
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52692 autor: bleef » 24 sie 2007, 11:02

zabrakło mi troche w tej drugiej kategori kogoś takiego jak Geir Jensenn.Pete Namlook jak najbardziej i jak najwyżej,zdecydowanie,chyba najbardziej utalentowany i najbardziej płodny artysta w muzyce elektronicznej na przestrzeni ostatnich 15 , 20 lat..Polecam artykuł IMPERIUM FAXU
OLDSKOOL FRANKFURT TRANCE

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52701 autor: NEO » 24 sie 2007, 16:01

tak samo CI brakuje pewnie Geira Jensenna jak mi Petera Kuhlmanna

Biosphere = Geir Jensenn
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

bleef
Stary wyga
Posty: 261
Rejestracja: 04 lut 2007, 22:13
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52704 autor: bleef » 24 sie 2007, 16:50

A no tak ...nie zauważyłem Biosphere,sorki
OLDSKOOL FRANKFURT TRANCE

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

NEO
Ekspert
Posty: 195
Rejestracja: 07 gru 2006, 17:23
Lokalizacja: z łona MATKI
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52714 autor: NEO » 24 sie 2007, 21:30

:) na ma problemu
poszukuję VINYLripów pierwszych tłoczeń Steve Roacha. Posiadam ultra rzadkie pozycje światowej el-muzyki

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

suncover
Stary wyga
Posty: 240
Rejestracja: 30 sty 2009, 17:15
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #74471 autor: suncover » 21 lut 2009, 19:34

Odświeżę trochę wątek:
1. J.M.Jarre – Oxygene
2. Vangelis – Spiral
3. TD – Poland
4. Klaus Schulze – Live
5. Mike Oldfield – Tubular Bells
6. Neuronium – Heritage
7. Kraftwerk - Trans-Europe Express
8. Isao Tomita – The Ravel Album
9. Brian Eno – Apollo
10. Manuel Göttsching E2-E4

Kolejność przypadkowa :)
Ostatnio zmieniony 21 lut 2009, 20:04 przez suncover, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 27
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #75238 autor: RadioactiveTangerine » 21 mar 2009, 22:30

Ja też odświeżę temat. Moim zdaniem, skoro za klasykę muzyki (w ogóle) ogólnie uznaje się J.S Bacha "Kunst der Fuge" to za klasykę (bezsprzecznie) el-muzy należy uznać (moim zdaniem) na 100% "Oxygene", "Equinoxe", "Magnetic Fields", "Rubycon", (przykłady "klasycznego podejścia" - długie suity lub jedna rozbita na kilka części) i "The Concerts in China" oraz "Autobahn", "The Man Machine" (te 2 ostatnie jako przykład bardziej "popowego" podejścia). Także jako kanon należy wpisać "Ricochet" i "Phaedra" a także "Stratosfear", "Force Majeure", "Tangram" (te 2 jako "lektury nieobowiązkowe", obowiązujące na roszerzonej maturze z muzyki elektronicznej :) ) oraz jakieś kompilacje z TD, JMJ, KW. Kompilacje na samym początku, by słuchacz miał jako taki pogląd na ogół gatunku, dopiero potem, jak się wciągnie warto polecić całe płyty. W sumie poleciłem 10 płyt + 2 jako coś na "poziom rozszerzony".

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „O muzyce elektronicznej ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia