Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

Audio Hi-FiSluchawki

Wymiana poglądów dotyczących sprzętu, na jakim (nie) warto słuchać dobrej muzyki oraz technologii zapisu dźwięku.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103416 autor: Geronimo » 10 maja 2013, 22:11

Ostatni post z poprzedniej strony:

za 200-300 zł nie kupisz dobrych słuchawek bezprzewodowych.Na to musisz się przygotować.Te dobre zaczynają się od 700-800 zł.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103420 autor: Belmondo » 11 maja 2013, 13:12

Dlatego w takiej cenie nie warto kupowc sluchawek bezprzewodowych, tylko normalne.
A tak przy okazji, to osobom muzykujacym odradzam w ogole sluchanie na sluchawkach, bo czasami, a nawet czesto odbija sie to negatywnie na nagraniach.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

brood.k
Stary wyga
Posty: 316
Rejestracja: 20 lis 2009, 20:39
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 40
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103421 autor: brood.k » 11 maja 2013, 18:07

Belmondo pisze:A tak przy okazji, to osobom muzykujacym odradzam w ogole sluchanie na sluchawkach, bo czasami, a nawet czesto odbija sie to negatywnie na nagraniach.


Dokładnie, też tak sądzę. Co innego gdy trzeba nagrać np. gitarę klasyczną z mikrofonu, wtedy bez słuchawek się nie da się, ale my tutaj z tą naszą elektroniką w słuchawkach nagrywać nie musimy. A kilka razy zdarzyła mi się już konieczność poprawiania nagrania właśnie po wieczorze w słuchawkach, zupełnie poważnie. A po co robić coś dwa razy?...
Ostatnio zmieniony 11 maja 2013, 18:07 przez brood.k, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103423 autor: Belmondo » 11 maja 2013, 21:16

W zasadzie nie mialem na mysli nagrywania tylko sluchania. Doswiadczenia nabyte w ten sposob zle przenosza sie na wlasnie "nagrywanie".
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


musman76
Habitué
Posty: 1182
Rejestracja: 28 wrz 2009, 15:00
Lokalizacja: Z Polski.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #103456 autor: musman76 » 17 maja 2013, 13:31

Belmondo pisze:To najpierw sprawdz czy to cos porzadne jest czym napedzic


Otóż to.

yeske pisze:Zawsze z rezerwą podchodziłem do produktów takich gigantów jak Sony. Tym razem zdecydowałem się na słuchawki z tej właśnie stajni. Za stosunkowo niewielką cenę otrzymałem sprzęt pod każdym względem doskonały.


Nawet bym się na nie skusił po takim opisie i całej reszcie tej opinii, ale...

yeske pisze:Moje słuchawki współpracują z amplitunerem Harman Kardon AVR 156, źródłem dźwięku jest odtwarzacz Harman Kardon DVD29.


Nie znam sprzętu HK, wątpię jednak, by mój Pianocraft uczynił z produktu firmy Sony audiofilski cud techniki i zapewnił takie same wrażenia.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103457 autor: yeske » 17 maja 2013, 13:40

musman76 pisze:Nie znam sprzętu HK, wątpię jednak, by mój Pianocraft uczynił z produktu firmy Sony audiofilski cud techniki i zapewnił takie same wrażenia.

Te dwa urządzenia H/K, które wymieniłem, to sprzęt z najniższej półki cenowej tej marki.
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 26
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103555 autor: RadioactiveTangerine » 30 maja 2013, 21:05

Mnie się właśnie zepsuły dokanałowe (jakieś tanie Panasonic za 50 zł). :( Zepsuła się w nich prawa słuchawka. Ktoś poleci coś do 100 zł dokanałowego? Tylko tutaj ludzie rozumieją co to znaczy muzyka elektroniczna (a nie dupstepy, techna i domki czyli house). Powinny mieć dobrą izolację (dokanałowe są dla mnie "publiczne" czyli używam ich jak jestem na dworze / w busie itp.). Im więcej czytam tym sam mniej wiem :(
Rittel polecił mi SoundMagic PL11 bo sam je miał ale on znowu nie słucha tak często tradycyjnej elektroniki (u mnie: głównie TD) jak ja. Ktoś coś doda?
Ostatnio zmieniony 30 maja 2013, 23:12 przez RadioactiveTangerine, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103556 autor: Belmondo » 30 maja 2013, 21:15

A czy jest jakis szczegolny powod, dla ktorego musza to byc pchelki doanalowe ? Zdaje sie kiedys byl ten temat poruszany, no ale nie pamietam :oops:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 26
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103557 autor: RadioactiveTangerine » 30 maja 2013, 21:30

Belmondo pisze:A czy jest jakis szczegolny powod, dla ktorego musza to byc pchelki doanalowe ? Zdaje sie kiedys byl ten temat poruszany, no ale nie pamietam :oops:


Tak :) Izolacja. We wtorek mi się moje dokanałowe zepsuły. Wczoraj musiałem więc nosić swoje Superluxy (dobrze, że nie padało!). Schulza na nich w busie nie posłucham. Za dużo ryku i hałasów z zewnątrz. Od momentu jak kupiłem te Panasonice (żyły tylko 2 miechy, moje pierwsze dokanałowe) to Superluxy były słuchawkami domowymi.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103560 autor: esflores » 31 maja 2013, 10:18

Mała uwaga do tzw.pchełek. Śmieszne ale prawdziwe. Mam takie dość popularne choć drogie Panasonic - i. Byłem bardzo zawiedziony, bo słabo izolowały i nie miały basu, choć na opakowaniu specyfikacja była zachęcająca. Wyobraźcie sobie, że powodem były te gumki wymienne, kupiłem zwykłe za 5 zł grube i twarde i słuchawki ożyły. Piękna izolacja przy nie dużej głośności i wspaniały ciepły bas i super wysokie. Pomimo, że człowiek nie słyszy takich wysokich to ta górna granica ma znaczenie dla selektywności dźwięku. I to też jest niepisana prawda, często słucham na poziomie najcichszym granicznym dla słyszalności, na pchełkach słychać więcej szczegółów (48k khz), niż na otwartych Techicsach (22k khz).
Ostatnio zmieniony 31 maja 2013, 10:22 przez esflores, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103561 autor: Belmondo » 31 maja 2013, 10:31

RadioactiveTangerine pisze:Tak :) Izolacja.


Tak, tylko, ze jest to duzo mniej higieniczne i bardziej niebezpieczne dla uszu...

[ Dodano: 2013-05-31, 10:48 ]
esflores pisze:Piękna izolacja przy nie dużej głośności i wspaniały ciepły bas i super wysokie. Pomimo, że człowiek nie słyszy takich wysokich to ta górna granica ma znaczenie dla selektywności dźwięku. I to też jest niepisana prawda, często słucham na poziomie najcichszym granicznym dla słyszalności, na pchełkach słychać więcej szczegółów (48k khz), niż na otwartych Techicsach (22k khz).


To o czym piszesz wynika z charakterystyki ludzkiego sluchu, ktory przy niewielkiej glosnosci jest bardziej wrazliwy na tony niskie i wysokie- stad pozorna selektywnosc, a nie stad, ze "gorna granica ma znacznie dla selektywnosci"- jest to nieprawda. Wrazenie wiekszej ilosci szczegolow wynika tylko z tego, ze pchelki troche lepiej izoluja od halasu otoczenia niz sluchawki otwarte, ale sa za to niezdrowe. Czestotliwosc probkowania czy gorna wartosc mozliwosci przetwornika w zasadzie nie maja tu znaczenia.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103562 autor: esflores » 31 maja 2013, 10:52

W ogóle słuchanie na słuchawkach to marny pomysł, szczególnie pchełkach. Podstawowy błąd to słuchanie głośne, zagłuszające otoczenie. Od 20 lat słucham sporadycznie bo lekarz mi zabronił, po prostu traci się słuch ;)). Ale czasami nie ma wyboru i wtedy słucham jak najciszej. A o uszy trzeba po prostu dbać, myć i oczyszczać z nadmiaru woskowiny i myć te gumki uszczelniające, trzymać słuchawki w specjalnym futerale, nie wkładać brudnymi paluchami słuchawek wyjętych z kieszeni ;))

@Belmondo
Ja już nie pamiętam dokładnie, lecz profesjonalni akustycy i inni spece, tłumaczyli to w taki sposób, może śmieszny ale dający do myślenia - im większa górna granica, tym robi się "luźniej" w częstotliwościach poszczególnych. Nie wiem czy to ma sens, lecz po co robią te nagrania w 96k khz??. Ja już specjalnie o to nie dbam, zresztą od dawna nie jestem audiofilem. Od kiedy mamy takie możliwości korekcji, po prostu sobie ustawiam equalizer jak mi się podoba. Ja wiem, że to barbarzyństwo ale lubię głęboki bas (ok.15 khz) i troszkę krótkiego kopyta (60-80 khz) i minimalny cyk-cyk (17-19k khz).
Praktycznie do każdej płyty ustawiam inaczej i jestem zadowolony, choć uwielbiam miękkie, ciepłe brzmienie analogowe. Miałem kiedyś lampowego Luxmanna z korekcją tonów średnich - wtedy rzadkość i studyjne niewygodne Kossy. Luxmann rozgrzewał się 15 minut a Kossy pozwalały na spokojne przesłuchanie płyty, potem tak uwierały, że trzeba było robić przerwę;)) Takie czasy były, za zrobione do tego kolumny czterodrożne można było w sumie używanego malucha kupić.
Ostatnio zmieniony 31 maja 2013, 11:16 przez esflores, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Rittel
Ekspert
Posty: 170
Rejestracja: 18 lis 2011, 1:25
Lokalizacja: Otwock
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103566 autor: Rittel » 31 maja 2013, 13:49

RadioactiveTangerine pisze:Schulza na nich w busie nie posłucham.

Schulza się nie słucha w busie. Między innymi dlatego:
RadioactiveTangerine pisze:on (=Rittel) znowu nie słucha tak często tradycyjnej elektroniki


Bo w drodze się nie da. Chyba że satysfakcjonuje Cię słuchanie na zbyt wysokiej głośności i skompresowanej dynamice (rockbox potrafi to w locie robić).

esflores pisze:Byłem bardzo zawiedziony, bo słabo izolowały i nie miały basu

To też zależy od tego czy się dobrze wetknie te przeklęte słuchawki do ucha. Na początku swojej zabawy z soundmagikami nie umiałem tego dobrze wsadzić, i słuchawki reklamowane jako świetnie izolujące i z potężnym basem izolowały średnio a basu nie dawały prawie wcale.

esflores pisze: głęboki bas (ok.15 khz) i troszkę krótkiego kopyta (60-80 khz) i minimalny cyk-cyk (17-19k khz).

Chyba trochę przekombinowałeś z jednostkami ;) wystarczą Hz, nie kHz. Swoją drogą jeśli w swoim wieku słyszysz ten 'minimalny cyk-cyk' 17-19 kHz to jestem pod wrażeniem kondycji Twojego słuchu. Jednak to słuchanie się lekarza na coś się zdało :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103567 autor: Belmondo » 31 maja 2013, 16:18

esflores pisze:Ja już nie pamiętam dokładnie, lecz profesjonalni akustycy i inni spece, tłumaczyli to w taki sposób, może śmieszny ale dający do myślenia - im większa górna granica, tym robi się "luźniej" w częstotliwościach poszczególnych. Nie wiem czy to ma sens, lecz po co robią te nagrania w 96k khz??.

Chocby ze wzgledu na problemy przy konwersji analogowo cyfrowej przy nizszym probkowaniu.
Nie wiem do ktorych tlumaczen sie odwolujesz, ale to co napisales nie ma sensu. Ta gorna granica wyznacza jedynie mozliwosci przetwornika, ktore i tak zazwyczaj sa dosc wysoko poza zakresem sluchu ludzkiego. Generanie to nic nie znaczy, duzo wazniejsza jest efektywnosc przetwornika i znieksztalcenia, ktore moze generowac.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 26
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103569 autor: RadioactiveTangerine » 31 maja 2013, 20:12

Kupiłem sobie SoundMagic PL21 za 90 zł. W sklepie można było potestować dokanałowe. No i te jako jedyne mi wchodziły do ucha. Głośne, basowe słuchawki. Słuchałem na nich różnej muzyki na poziomie -30 do -35 dB (zwykle słucham na ok -25 do -18). Zobaczymy jak z izolacją u nich. :) Polecili mi ten model na head-fi.org
http://pacisfear.blogspot.com/ (recenzje, bardzo rzadko co innego)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103570 autor: yeske » 31 maja 2013, 21:44

esflores pisze:A o uszy trzeba po prostu dbać, myć i oczyszczać z nadmiaru woskowiny

Tu się mylisz Waćpan. Każdy dobry laryngolog Ci powie, że to cholerny błąd. Woskowiny nie wolno usuwać jakimiś patyczkami itp. bo najzwyczajniej niszczy się naturalną ochronę ucha przed wszelkimi infekcjami bakteryjnymi. Mój, dobry zresztą, laryngolog wręcz zalecił jedynie czyszczenie tylko tyle, ile da się wyciagnąć małym palcem u dłoni, czy w zasadzie jedynie po wierzchu, tyle co widać na zewnątrz.
Ale o tym większość ludzi nie wie, lub wiedzieć nie chce, uznając swoje mądrości za najmądrzejsze.

Sorki za offtop, ale tematyka zdrowia bardzo mnie interesuje ostatnio... :oops:
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #103571 autor: yeske » 31 maja 2013, 21:46

Belmondo pisze:Tak, tylko, ze jest to [...] bardziej niebezpieczne dla uszu

Mówią o tym wszędzie wszyscy, ale jakoś nikt nie stara się wytłumaczyć dlaczego i w jakich warunkach... :roll:
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103573 autor: Belmondo » 31 maja 2013, 22:01

yeske pisze:Tu się mylisz Waćpan. Każdy dobry laryngolog Ci powie, że to cholerny błąd. Woskowiny nie wolno usuwać jakimiś patyczkami itp. bo najzwyczajniej niszczy się naturalną ochronę ucha przed wszelkimi infekcjami bakteryjnymi.


Dokladnie.

[ Dodano: 2013-05-31, 22:04 ]
yeske pisze:Mówią o tym wszędzie wszyscy, ale jakoś nikt nie stara się wytłumaczyć dlaczego i w jakich warunkach... :roll:


Bo to nie jest jakos szczegolnie skomplikowane wyobrazic sobie co sie dzieje z uchem zatkanym z jednej strony, tworzacym mikroklimat dla rozwoju bakterii, itp oraz wyzszego cisnienia wywieranego na ten caly misterny uklad dzieki toremu czlowiek slyszy.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jman
Beton
Posty: 977
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #103575 autor: jman » 31 maja 2013, 22:30

Dziś kupiłem słuchawki Denon A-HD1100. Macie jakieś doświadczenia ze słuchawkami Denona?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #104244 autor: Geronimo » 19 lip 2013, 21:10

Zachęcony licznymi pozytywnymi opiniami oraz po osobistym odsłuchu w salonie HiFi kupiłem słuchawki Hifiman HE-500. Jeszcze nie wygrzane ( producent podaje konieczność 150 godzin wygrzewania ) , a już pokazały swój pazur. Jest to zupełnie inne granie, niż w słuchawkach dynamicznych. Przekaz bardzo energetyczny.Do tego inaczej ustawione poszczególne plany, niż w słuchawkach tradycyjnych.No i Panowie,ten bas: mocarny,zwarty z pięknie pokazanym momentem energetycznego podtrzymania.Tego podobno nie potrafią żadne dynamiki.
Ciekawe jak zagrają po 150 godzinach...

P.S. Ponieważ są to słuchawki audiofilskie postanowiłem prześledzić jakość nagrań na płytach z muzyką elektroniczną.Dużo by pisać,ale najwspanialej zabrzmiała płyta ... "Teo&Tea" J.M.Jarre'a- dynamika i bas na szczytowym poziomie.
Ostatnio zmieniony 19 lip 2013, 21:15 przez Geronimo, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #104246 autor: yeske » 19 lip 2013, 21:42

Ciekawe, czy jakość tych słuchawek rzeczywiście uzasadnia ich chorą cenę... Jakoś trudno mi to sobie wyobrazić :shock:
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Audio Hi-Fi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia