Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

Audio Hi-FiJakość oryginalnych płyt kompaktowych

Wymiana poglądów dotyczących sprzętu, na jakim (nie) warto słuchać dobrej muzyki oraz technologii zapisu dźwięku.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Jakość oryginalnych płyt kompaktowych

Post #114038 autor: yeske » 08 sty 2017, 20:00

Czy to tylko moja teoria spiskowa dziejów, czy rzeczywiście dzieje się tak, że im nowsze (w sensie daty wytłoczenia) są płyty CD, tym niższa ich jakość (w rozumieniu samego nośnika informacji)...

Archiwizując część swojej płytoteki do postaci obrazów cyfrowych doświadczam właśnie sytuacji, w której nie mam żadnych problemów ze zrippowaniem płyt wydanych np. 20-25 lat temu, natomiast płyty z ostatnich kilku lat w większości raportują mniej lub bardziej znaczące uszkodzenia nośnika ("powierzchni dysku").

O co chodzi?
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Kamil
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 02 lis 2016, 11:15
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114042 autor: Kamil » 10 sty 2017, 9:57

Plyta kompaktowa rzekomo ma 50-60 lat trwalosci. Tloczone CD zazwyczaj nie sprawiaja klopotow przy kopiowaniu/odtwarzaniu, chyba, ze powierzchnia nosnika jest podrapana - wtedy laser moze miec problem z odczytem informacji. Gorzej z plytkami CDR, ktore sa kopiowane, niz tloczone. Ale nawet dobrej jakosci CDR powinien grac bez problemow.
O jakich plytach mowimy tutaj? Domyslam sie, ze chodzi o tloczone CD? Jakiego programu uzywasz do kopiowania? Sprawdzales powierzchnie plyt? Niema uszkodzen?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114060 autor: Belmondo » 15 sty 2017, 23:24

yeske pisze:Czy to tylko moja teoria spiskowa dziejów, czy rzeczywiście dzieje się tak, że im nowsze (w sensie daty wytłoczenia) są płyty CD, tym niższa ich jakość (w rozumieniu samego nośnika informacji)...


Potwierdzam. Koszty juz sa tak niskie, ze nie da sie przeprowadzac wlasciwej kontroli jakosci.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 862
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114062 autor: PM7 » 16 sty 2017, 15:07

To ja z moich doświadczeń:

Kilkunastoletnie płyty z programami często mi nie odpalają prawidłowo, a płyty z muzyką są bardzo, bardzo ciche. Mam na myśli płyty tłoczone, bo wypalane oczywiście po kilku latach już są nie do użytku.
Natomiast płyta CD z 89, bardzo dziwna na tle innych, bo całkowicie złota z obu stron, gra bardzo dobrze i głośno.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4128
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114105 autor: yeske » 12 lut 2017, 16:31

Oczywiście, mam na myśli właśnie tłoczone, oryginalne płyty CD.
Generalnie to relatywnie trwały nośnik, ale sęk w tym, że o ile te stare i jeszcze starsze zawsze odczytują się bez problemu, o tyle z nowszymi (np. Klausa Schulze z wytwórni MIG choć, oczywiście, nie tylko) bywają już fabrycznie nieco uszkodzone. Do tego stopnia, że jeden z woluminów LVE musiałem kupić drugi, z którym już problemów nie było.
I nie, nie jest to kwestia podrapanego nośnika (płyty fabrycznie nowe) ani kwestia problemów sprzętowych (sprawdzanie na wielu napędach w kilku komputerach plus klasyczny sprzęt audio).
Po prostu - nowsze płyty tłoczone wytwarzane są już w skandalicznie niskiej jakości, przez nikogo nie weryfikowanej.

A przy okazji w kwestii płyt CD-R - tu też bywa różnie, zdarzają się płyty renomowanych marek, których nie można poprawnie odczytać już po roku czy dwóch, a z drugiej strony mam parę płyt "no name" wypalanych kilkanaście lat temu i żadnych, dosłownie żadnych problemów z ich odczytem. Ot, taka ciekawostka...
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Audio Hi-Fi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia