Jean Michel JarreNajwiększy przegrany czy geniusz ?

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki


Autor tematu
zabapinkfloyd
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 12 paź 2017, 9:26
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Największy przegrany czy geniusz ?

Post #114669 autor: zabapinkfloyd » 14 sty 2018, 14:35

Ostatni post z poprzedniej strony:

Pamięć jako tako mi jeszcze dopisuje ;) natomiast zupełnie nie rozumiem postu greenocean :) przecież napisałem że wysłuchałem całą oficjalną dyskografię JMJ i moja ocena jego dokonań jest oparta o całokształt jego twórczości. Oczywiście to jest tylko mój wybór oparty na moim guście muzycznym.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

DeLong
Habitué
Posty: 1169
Rejestracja: 01 paź 2006, 9:23
Lokalizacja: Dokąd?
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114700 autor: DeLong » 22 sty 2018, 9:21

zabapinkfloyd pisze:poniżej 100 płyt miesięcznie raczej mi się nie zdarza zejść a często jest to około 150


"More and more of less and less"
No hay caminos, hay que caminar...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 450
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #114702 autor: Sublime » 22 sty 2018, 15:41

Słuchanie muzyki w takiej ilości może już zakrawać o robienie sobie krzywdy. :hi: Nie wspominając już o samej muzyce, chyba, że rozstrzał jest na tyle duży, że aż tak nie boli...

...dlatego śmiało mogę powiedzieć, że jednak taka ocena twórczości JMJ jest dość mocno krzywdząca. Wydał sporo muzyki wartej uwagi, czasem nawet siląc się na ciekawe eksperymenty ("Interior Music" czy "Sessions 2000"). Z wielu powodów można go krytykować, ale cały czas należy mu się szacunek za skomponowanie wielu płyt, które do dziś mogą trafiać w gusta fanów elektroniki i nie tylko.
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5713
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114707 autor: Belmondo » 22 sty 2018, 20:16

DeLong pisze:"More and more of less and less"


W punkt! :handup:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
zabapinkfloyd
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 12 paź 2017, 9:26
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 51
Status: Offline

Post #114708 autor: zabapinkfloyd » 22 sty 2018, 22:38

Trzeba słuchać ile się tylko da bo rocka progresywnego czy elektroniki jest bardzo dużo, wystarczy tylko zerknąć na dyskografię TD, Klausa Schulze czy Pete Namlooka a to tylko trzech wykonawców, także mało słuchając mało się wysłucha ;) JMJ nie krytykuje bo jestem jego fanem z czasów jego wczesnej twórczości :) wyrażam tylko opinię odnośnie tego co robił potem i teraz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 450
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #114711 autor: Sublime » 22 sty 2018, 23:23

Oj raczej nie, szczególnie, że przykładowo połowa dyskografii Tangerine Dream to chłam. Kluczem są dobre poszukiwania, a nie słuchanie byle kiedy byle czego. :hi:
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

greenocean
Niedoświadczony
Posty: 49
Rejestracja: 24 mar 2009, 0:35
Lokalizacja: Giżycko
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114718 autor: greenocean » 24 sty 2018, 18:09

zabapinkfloyd pisze: JMJ nie krytykuje bo jestem jego fanem z czasów jego wczesnej twórczości :) wyrażam tylko opinię odnośnie tego co robił potem i teraz.

Jakiej wczesnej twórczości? Przed 1976 czy po? Przestań opierać się tylko na prywatnym guście, bo zasłanianie się gustem w przypadku ignorowania, co ten pan robił w latach przed Oxygene, dalsza dyskusja odnośnie Jarre'a jako osoby-kompozytora nie ma w ogóle sensu. jak możesz zapytywać i dziwić się - jak temu panu udało się skomponować to i owo, skoro na pierwszej stronie tematu zgodziłeś się w pełni z postem station55. Czy tak trudno Ci zrozumieć, że te Twoje ulubione albumy są doskonałymi produktami korporacyjnymi? Zgodziłeś się wcześniej z tym, więc skąd ta schizofrenia???

Ja też mam w kolekcji moje ulubione albumy JMJ. W dzieciństwie postrzegałem Jarre'a jako bożyszcze, bo non stop "leciał" w radio, w tv (jingle programów edukacyjnych + jego videoclipy "images", był "wszędzie" - był ikoną tamtych lat. Ale dorosłem i zweryfikowałem samodzielnie fakty. I do dzisiaj uwielbiam "jego" albumy - jak doskonały muzycznie PRODUKT.
Zostawmy jakieś niedopowiedzenie. Ale nie ulegajmy mitomanii! Śmiem odważnie twierdzić, że my (dzieci Jarre'a) wszyscy jesteśmy "ofiarami" muzycznej hipnozy, gdzie Jarre-jako osoba prywatna, jest geniuszem sukcesu.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5713
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114719 autor: Belmondo » 24 sty 2018, 22:45

greenocean pisze:[
Ja też mam w kolekcji moje ulubione albumy JMJ.


A ja nie :D . Radio i tv nie pomogly :beach:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

greenocean
Niedoświadczony
Posty: 49
Rejestracja: 24 mar 2009, 0:35
Lokalizacja: Giżycko
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114721 autor: greenocean » 24 sty 2018, 23:03

Boney M. też mam, Milli Vanilli już nie 8)
I do dzisiaj uwielbiam "jego" albumy - jak doskonały muzycznie PRODUKT.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
zabapinkfloyd
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 12 paź 2017, 9:26
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 51
Status: Offline

Post #114722 autor: zabapinkfloyd » 24 sty 2018, 23:26

Reasumując bez cytatów, nie wnikam ile płyt było dobrych TD odnoszę się do ilości :) bo nie przesłuchanych płyt ocenić się nie da :) TD wszystkiego wydał 300 płyt ? chodziło mi o to że trzeba słuchać dużo żeby przejść przez całe dyskografie - tylko to da nam możliwość oceny i spojrzenia na muzykę ogólnie.
Co do JMJ w radiu to nigdy nie słuchałem z tego co pamiętam, czyli kasety dawniej a teraz flac ;)
Bony M na vinylach słuchałem dawno temu i nawet w sylwestra :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 450
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #114783 autor: Sublime » 28 sty 2018, 20:43

W przypadku TD odsłuch większej połowy dyskografii byłby bardziej szkodliwy dla ogólnego obrazu. Już lepiej zasłonić się tym, że to po prostu właściwie inne zespoły. ;)
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Tellur
Zaawansowany
Posty: 115
Rejestracja: 26 paź 2008, 22:28
Lokalizacja: Ożarów Mazowiecki
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115087 autor: Tellur » 17 lip 2018, 17:52

Oczywiście w przypadku Jarre'a jest ewidentna tendencja spadkowa, ale "Metamorphoses" i "Sessions 2000" to bardzo niedocenione albumy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
zabapinkfloyd
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 12 paź 2017, 9:26
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 51
Status: Offline

Post #115088 autor: zabapinkfloyd » 18 lip 2018, 21:20

Witam po sporej przerwie :) rock progresywny przeczesywałem, ale mam sporo zaległości na dysku i w pierwszej kolejności zaliczę Klaus Schulze - Contemporary Works które ledwo co napocząłem.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Jean Michel Jarre”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia