Jean Michel JarreJMJ zaczyna grać po weselach

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki


maiesky
Doświadczony
Posty: 77
Rejestracja: 06 wrz 2005, 13:49
Lokalizacja: Świecie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92926 autor: maiesky » 01 lip 2011, 23:09

Ostatni post z poprzedniej strony:

Geronimo pisze:jest też w telewizji cyfrowej na Euronews.Niestety, nie mam podłączonej cyfrówki do magnetowidu to nie nagram.Może ktoś z Was ..?

Niestety, tylko godzina zostałą pokazana w tv :(

Edycja: Upssss- gra dalej, zrobili przerwę na wiadomości chyba, przegapiłem kilka minut :(
Ostatnio zmieniony 01 lip 2011, 23:45 przez maiesky, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

jman
Habitué
Posty: 1033
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92927 autor: jman » 01 lip 2011, 23:12

JMJ zajmuje się:

1. Skakaniem
2. Klaskaniem
3. Emitowaniem efektów
4. Wyciem na Thereminie

Ale to jest tak, że w przypadku muzyki, która trąci myszką, trzeba naprawdę się naskakać, aby zaangażować publikę.

[ Dodano: 2011-07-02, 00:14 ]
Tutaj transmisja trwa live: http://www.ustream.tv/jeanmicheljarre

Kurcze, zawsze jak JMJ zaczyna coś grać naprawdę na żywo, czuję mega żenadę :-/ To jest strasznie słabe - improwizatorem to on nie jest.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Zap44
Twardziel
Posty: 591
Rejestracja: 06 sie 2010, 0:26
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92928 autor: Zap44 » 01 lip 2011, 23:15

Oglądam cały czas. Wrażenia jak najbardziej pozytywne. Chciałem nagrać i nawet nagrywałem 5 minut, ale moje łącze nie za bardzo sobie z tym radzi.
"It's more fun to be a pirate than to join the navy." - Steve Jobs, 1982r.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


bazi
Niedoświadczony
Posty: 20
Rejestracja: 09 maja 2008, 20:48
Lokalizacja: Warszawa - Rzeszów
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92929 autor: bazi » 01 lip 2011, 23:29

Ale na harfie w RV 2 ładne krzoki. No ale przynajmniej na żywo.
... "celem naszym jest (...) twórczość,
a nie zasklepianie się w uzyskanych już zdobyczach".

Karol Szymanowski

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jman
Habitué
Posty: 1033
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92930 autor: jman » 01 lip 2011, 23:29

Szacun za żywą harfę. Choć te pomyłki...nie widzi wiązek czy jak?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Zap44
Twardziel
Posty: 591
Rejestracja: 06 sie 2010, 0:26
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92931 autor: Zap44 » 01 lip 2011, 23:31

Być może tak.
---
Dym może też przerywać wiązki, został puszczony, żeby harfę lepiej było widać.
"It's more fun to be a pirate than to join the navy." - Steve Jobs, 1982r.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jman
Habitué
Posty: 1033
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92932 autor: jman » 01 lip 2011, 23:40

Ech już miałem nadzieję na nowy kawałek, a tu zasunął Tijo&Tija :-/ Myślałem, że on się generalnie odcina od tego eksperymentu.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


maiesky
Doświadczony
Posty: 77
Rejestracja: 06 wrz 2005, 13:49
Lokalizacja: Świecie
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92933 autor: maiesky » 01 lip 2011, 23:48

Podoba mi się oprawa wizualna, może to zwiastun tego co nas czeka jesienią na koncertach? Fajny pomysł z kamerą w helikopterze. Szkoda, że jakość obrazu na Euronews nie jest najlepsza- może wyda to na bluray? Tak czy siak nagrywam dalej mimo mojej wpadki z wiadomościami.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Zap44
Twardziel
Posty: 591
Rejestracja: 06 sie 2010, 0:26
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92934 autor: Zap44 » 01 lip 2011, 23:48

Książęcej parze się nudzi, mamy pierwszą oznakę (książę ziewnął :grin: ).

[ Dodano: 2011-07-01, 23:50 ]
A nie wiem czemu, koncert bardzo ciekawy, bardzo trudno się znudzić.

Chyba, że to oznaka zmęczenia.

[ Dodano: 2011-07-02, 00:12 ]
Koniec. Swietny koncert, osobiście podobał mi się bardzo. Naprawdę.
"It's more fun to be a pirate than to join the navy." - Steve Jobs, 1982r.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 28
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #92935 autor: RadioactiveTangerine » 02 lip 2011, 0:18

Fajnie było ale grał w 99% to samo co ostatnio. Pojawiły się za to "kotlety" w nowych, ciekawych aranżacjach. Pierwszy raz zagrał coś z Teo & Tea (Vintage, i to 2 razy). Przed 1szym Vintage'm była melodia ślubna (i zdjęcie Księcia Alberta & Charlene) a 2 raz to był ostatni bis. Niesamowita energia. W pewnym momencie poprosił publiczność o świecenie telefonami dla młodej pary (i sam też świecił ;)). Do tego jeszcze te fajerwerki, świetnie dopasowane do muzyki. Jak zwykle się spóźnił (ok. 4 minuty) :P. Mogliby na bis chociaż jeszcze chwilkę Cousteau pograć a nie z taśmy :/ ale to jest drobny szczegół ;). Cudowny koncert!
http://pacisfear.blogspot.com/ (recenzje, bardzo rzadko co innego)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #92936 autor: Azeroth » 02 lip 2011, 1:10

Z tymi telefonami to żenada. We Wrocławiu też kazał to robić. Znak czasów, niestety.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

alpha1
Stary wyga
Posty: 273
Rejestracja: 03 mar 2009, 15:36
Lokalizacja: Głogów
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92938 autor: alpha1 » 02 lip 2011, 8:46

Azeroth pisze:Z tymi telefonami to żenada. We Wrocławiu też kazał to robić. Znak czasów, niestety.


Kampania antynikotynowa i wysokie ceny papierosów zrobiły swoje,coraz więcej ludzi porzuca zgubny nałóg.A co się z tym wiąże,mniej zapalniczek znajduje się w naszych kieszeniach.Natomiast telefon ma każdy :smile: Co do samego koncertu ,to może być, ale żadnej magii tam nie było.To nie to samo co koncerty np. w latach 80'. Jarre znowu uprawiał fitness zamiast skupić sie na grze.Podobały mi się improwizacje i "kręcenie gałami",a poza tym miło spędziłem piątkowy wieczór.Dla odmiany nie w pubie tylko przy laptopie.Dziś przy najmniej głowa mnie nie boli i to jest fakt nie do przecenienia :wink:
alpha1

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Zap44
Twardziel
Posty: 591
Rejestracja: 06 sie 2010, 0:26
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92940 autor: Zap44 » 02 lip 2011, 10:16

AmimanPL pisze:Fajnie było ale grał w 99% to samo co ostatnio. Pojawiły się za to "kotlety" w nowych, ciekawych aranżacjach. Pierwszy raz zagrał coś z Teo & Tea (Vintage, i to 2 razy). Przed 1szym Vintage'm była melodia ślubna (i zdjęcie Księcia Alberta & Charlene) a 2 raz to był ostatni bis. Niesamowita energia. W pewnym momencie poprosił publiczność o świecenie telefonami dla młodej pary (i sam też świecił ;)). Do tego jeszcze te fajerwerki, świetnie dopasowane do muzyki. Jak zwykle się spóźnił (ok. 4 minuty) :P. Mogliby na bis chociaż jeszcze chwilkę Cousteau pograć a nie z taśmy :/ ale to jest drobny szczegół ;). Cudowny koncert!


Nic dodać, nic ująć.
"It's more fun to be a pirate than to join the navy." - Steve Jobs, 1982r.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92944 autor: Geronimo » 02 lip 2011, 14:07

mi też się podobało.Te wpadki głównie były na starych analogach,które łatwo się rozstrajają.No i na harfie były wpadki,ale to chyba przez słabo widoczne wiązki,jak zauważyli koledzy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

EMO
Stary wyga
Posty: 302
Rejestracja: 03 paź 2008, 14:16
Lokalizacja: Chodzież
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 50
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #92947 autor: EMO » 02 lip 2011, 15:13

Wiam!Ja oglądałem na Euronews i cieszę się,że to był już trzeci Live jaki zapodano w TV po Spodku 98 i Stoczni Gdańskiej.Spodek'98 mam gdzieś na VHS nagrany z tv-jeśli nie był wtedy live to poprawcie mnie.Wracając do wczoraj:wizualnie-ok.muzycznie-czułem,że znów będą te dwa-denerwujące mnie-małe talerze przy master klawiaturze.Dobór utworow?Hmm...może wynika to z Naszego nieprzeciętnego ich osluchania.Wielka,zgromadzona publika jest zawsze zachwycona.Zresztą np.Kombii czy L.Punk tez zawsze grają "Słodkiego,milego..." i "Mniej niż zero" itd.Pozdro.
pitek

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Lord Rayden
Habitué
Posty: 1033
Rejestracja: 31 mar 2004, 2:59
Lokalizacja: Breslau
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, Klaus Schulze, BKS, Rainbow Serpent, TM Solver, Neue Berliner Schule
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 51
Status: Offline

Post #92948 autor: Lord Rayden » 02 lip 2011, 17:32

To była transmisja HD czy SD ? Nagrywał ktoś może ?
Lord Rayden
Tangerine Dream Fan from Poland

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


LukasK
Stary wyga
Posty: 221
Rejestracja: 05 wrz 2009, 16:32
Lokalizacja: inąd
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92949 autor: LukasK » 02 lip 2011, 18:18

Lord Rayden pisze:Nagrywał ktoś może ?


Wisi sobie tutaj

zdravim

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jman
Habitué
Posty: 1033
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #92952 autor: jman » 02 lip 2011, 18:37

Ciekawe, że zagrał chyba mniej znane Revolutions z solową partią live.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #92953 autor: Azeroth » 02 lip 2011, 18:55

Z samego koncertu najbardziej podobał mi się En Attendant Cousteau na sam koniec. Tylko jak ktoś stwierdził wyżej - niestety odtwarzane z taśmy.
Ostatnio zmieniony 02 lip 2011, 18:55 przez Azeroth, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


RadioactiveTangerine
Habitué
Posty: 1160
Rejestracja: 17 wrz 2008, 21:11
Lokalizacja: Karczew
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 28
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #92954 autor: RadioactiveTangerine » 02 lip 2011, 19:26

jman pisze:Ciekawe, że zagrał chyba mniej znane Revolutions z solową partią live.


Grał Industrial Revolution (nie wiem którą część). Szkoda, że nie samo Revolutions (dawno nie było). Ale partia solowa - cudna. Brak nowych utworów (poza Vintage i melodią ślubną) nadrobił nowymi aranżacjami (w 90% utworów to było widoczne, że coś pogrzebali przy nich znowu).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

suncover
Stary wyga
Posty: 240
Rejestracja: 30 sty 2009, 17:15
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #92957 autor: suncover » 02 lip 2011, 20:13

Z sentymentem obejrzałem koncert. Dawno już bowiem nie słuchałem JMJ.
Niespodzianek nie było niestety, koncert poprawny. Nasunęło mi się takie skojarzenie po zakończeniu, że Jean Michel to taki Ireneusz Krosny współczesnej muzyki elektronicznej :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Jean Michel Jarre”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia