Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

Jean Michel JarreNajwiększy przegrany czy geniusz ?

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5559
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Re: Największy przegrany czy geniusz ?

Post #114541 autor: Belmondo » 13 lis 2017, 18:35

Ostatni post z poprzedniej strony:

zabapinkfloyd pisze:Moim zdaniem Jean Michel Jarre jest jednym z największych przegranych tego nurtu muzycznego.


A jak definiujesz "przegranie"?
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

Autor tematu
zabapinkfloyd
Niedoświadczony
Posty: 30
Rejestracja: 12 paź 2017, 9:26
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 50
Status: Offline

Post #114543 autor: zabapinkfloyd » 13 lis 2017, 22:06

Chodzi mi o to że poszedł nie tą drogą którą już miał wyznaczoną. Po kilku bardzo dobrych płytach - Oxygène, Equinoxe i Les Concerts En Chine nagrał to co nagrał, czyli raczej nic ciekawego. Takich przykładów jest dużo więcej np: Genesis który po odejściu Petera Gabriela z super kapeli stał się przeciętnym zespołem.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Anthares
Stary wyga
Posty: 223
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:00
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #114559 autor: Anthares » 21 lis 2017, 11:37

To wszystko jest zawsze kwestią gustu. Część osób uważa, że Peter Gabriel rozwinął dopiero skrzydła podczas kariery solowej, kiedy Rutherford i Banks przestali mu "suszyć głowę", żeby nie zajmował się dzieckiem, a jeździł razem w nimi w trasy koncertowe. A Genesis z wokalem Collinsa, nagranie np. "Mama". Klimat nieziemski :-).
A co do Jarre'a. Każdy ma prawo oceniać artystę pod swoim kontem. Ciągle jednak ma sporą ilość fanów, więc moim zdaniem nie jest przegrany :-).
Biorąc na warsztat ruganą niemiłosiernie w tej dyskusji płytę "Metamorphoses". Tu też można znaleźć perełki - świetny, „Millions of Stars” czy „Miss Moon”. A i cudnie brzmi „Gloria, Lonely Boy” - industrialna perkusja i pięknie brzmiąca sekcja smyczkowa.
Pozdrawiam
Jacek Wiśniewski - Anthares
https://web.facebook.com/sondsaar.electronicsounds
https://www.soundsaarmusicstudio.com

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Jean Michel Jarre”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia