Mike OldfieldHergest Ridge

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki

Awatar użytkownika

Autor tematu
Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Hergest Ridge

Post #19744 autor: Rumburak » 17 gru 2005, 15:55

Co myślicie o tej płycie? Wydaje mi się, że jest ona jednym z najwybitniejszych dzieł Mike'a, a przynajmniej jest to moja ulubiona... :wink:
Laboratorium Muzyki Eksperymentalnej - https://www.facebook.com/LabMuzEks

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Stacja
Twardziel
Posty: 527
Rejestracja: 03 kwie 2004, 13:18
Lokalizacja: Damaszkowo
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #19772 autor: Stacja » 17 gru 2005, 18:40

A o ktorej wersji mowimy?

Wersji z CD? Analoga? czy bootlega pod tytulem The Orchestral Hergest Ridge :D

Ale generalnie tak, plyta jest rewelacyjna
--
Children of the future age
Reading this indignant page
Know that in a former time
Love, sweet love was thought a crime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #19781 autor: Rumburak » 17 gru 2005, 19:16

Nie słyszałem tej oryginalnej, mówię o wersji z 1976.
Laboratorium Muzyki Eksperymentalnej - https://www.facebook.com/LabMuzEks

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Al
Niedoświadczony
Posty: 37
Rejestracja: 16 sty 2005, 20:44
Lokalizacja: Mikołów
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #19784 autor: Al » 17 gru 2005, 19:32

Doskonała płyta, też jedna z moich ulubionych. Szczególnie lubię wstęp do części drugiej - gitara akustyczna z organami. W ogóle kompozycyjnie przypomina Tubular Bells, ale jest od niej bardziej folkowa, "wiejska". Warto posłuchać.
Pozdrawiam,
Marcin

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1749
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #19833 autor: Stefan » 17 gru 2005, 21:45

Podobno artystę ocenia sie po jego drugiej płycie... Jeżeli tak to niestety MO wypada w moim odczuciu średnio bowiem po prostu nie wiem o co chodzi w tejże płycie :cry: Znacznie wyżej oceniam Ommadawn

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #19898 autor: DiKey » 17 gru 2005, 23:19

Stefan pisze:Podobno artystę ocenia sie po jego drugiej płycie... Jeżeli tak to niestety MO wypada w moim odczuciu średnio bowiem po prostu nie wiem o co chodzi w tejże płycie :cry: Znacznie wyżej oceniam Ommadawn

Eeee, HR to doskonaly material, swietnie ukazujący artystyczne cierpienie :)
Ostatnio zmieniony 17 gru 2005, 23:21 przez DiKey, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5753
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #19899 autor: Belmondo » 17 gru 2005, 23:20

Di Key pisze:ukazujący artystyczne cierpienie :)


Dodajmy: i meke tworzenia :mrgreen:

Pozdr
bel

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #19943 autor: DiKey » 18 gru 2005, 8:44

Dodajmy: i meke tworzenia :mrgreen:

Pozdr
bel

Dokladnie !
Tylko z tej męki nie wychodzą sęki
8)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1749
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20243 autor: Stefan » 19 gru 2005, 20:28

No właśnie problem w tym że z HR nic nie wyszło...! :cry:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20246 autor: DiKey » 19 gru 2005, 20:33

Stefan pisze:No właśnie problem w tym że z HR nic nie wyszło...! :cry:


zeby płytka była ładna nie musi zaraz sie kończyć bebnami jak w Ommadawn:)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Stefan
Habitué
Posty: 1749
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:23
Lokalizacja: Katowice
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20255 autor: Stefan » 19 gru 2005, 21:15

Przecież płyta "Ommadawn" nie kończy sie bębnami...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20264 autor: DiKey » 19 gru 2005, 21:49

Przecież płyta "Ommadawn" nie kończy sie bębnami...

ale jej wazniejsza orgiastyczna czesc - tak
:lol:
Ostatnio zmieniony 26 gru 2005, 19:42 przez DiKey, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


BOOKOVSKY
Stary wyga
Posty: 376
Rejestracja: 16 sie 2004, 23:54
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20299 autor: BOOKOVSKY » 20 gru 2005, 0:04

Kapitan Nemo pisze:Co myślicie o tej płycie? Wydaje mi się, że jest ona jednym z najwybitniejszych dzieł Mike'a, a przynajmniej jest to moja ulubiona... :wink:


Jak dla mnie - kultowa.
_______________________________________
MUSIC NON STOP. TECHNO-POP.
http://republika.pl/technopop/

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #20318 autor: DiKey » 20 gru 2005, 6:11

Co myślicie o tej płycie? Wydaje mi się, że jest ona jednym z najwybitniejszych dzieł Mike'a, a przynajmniej jest to moja ulubiona... :wink:[/quote]

Jak dla mnie - kultowa.
ha, to sie rozumie samo przez się :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

yaurent
Doświadczony
Posty: 63
Rejestracja: 09 lis 2005, 20:32
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #23718 autor: yaurent » 19 sty 2006, 17:37

I ja ją umieszczam bardzo wysoko, ale przyznam, że kiedyś (dawno, dawno temu...) nieodmiennie psuła mi humor kiepską jakością nagrania -nie mogę do dzisiaj zrozumieć, dlaczego np. Tubullar Bells była zrobiona o wiele lepiej.... Inna sprawa, że kiedyś dużo rzeczy odbierałem inaczej, a teraz za niektóre się wstydzę, a na inne szeroko otwieram oczy i uszy. :roll:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #24620 autor: DiKey » 30 sty 2006, 7:47

yaurent pisze:I ja ją umieszczam bardzo wysoko, ale przyznam, że kiedyś (dawno, dawno temu...) nieodmiennie psuła mi humor kiepską jakością nagrania -nie mogę do dzisiaj zrozumieć, dlaczego np. Tubullar Bells była zrobiona o wiele lepiej.... Inna sprawa, że kiedyś dużo rzeczy odbierałem inaczej, a teraz za niektóre się wstydzę, a na inne szeroko otwieram oczy i uszy. :roll:

Może się dłużej męczył artystycznie sam ze sobą aby to połączyć w zgrabną całość ?
Nagrywał, kasował, scierał te taśmy matki do bólu. Jak w końcu mu coś wyszło, zostawił to technicznie jak jest i wydał.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #24634 autor: Rumburak » 30 sty 2006, 12:28

Słaba jakość pierwszego wydania HR miała źródło w kryzysie naftowym, który spowodował brak dobrego winylu na rynku...
Laboratorium Muzyki Eksperymentalnej - https://www.facebook.com/LabMuzEks

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #24636 autor: DiKey » 30 sty 2006, 12:42

Kapitan Nemo pisze:Słaba jakość pierwszego wydania HR miała źródło w kryzysie naftowym, który spowodował brak dobrego winylu na rynku...

To i chyba przeciagnęło sią to na "Ommadawn", bo tam też jakaś muzyka przytlumiona. I tam również darł taśmy matki, jak to kiedyś opowiadali w programie TV "Historia Muzyki.. "

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #48013 autor: karłowicz m » 01 kwie 2007, 21:29

Gdzieś czytałem że drugą stronę płyty skomponował pod wpływem Whole Lotta Love Led Zeppelin,chodzi o ten szybki fragment /mama powiedziała swego czasu że to rżnięcie piłą/
Gdy byłem piękny i młody słuchałem go na okrągło a teraz uszy mi drętwieją.
Teraz słucham part.1 na okrągło to znakomita płyta.
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 54
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #48397 autor: DiKey » 07 kwie 2007, 21:39

Ta stara muza dalej się broni, gorzej z obecnymi pomysłami Mike'a.
Za to koszmarnie wychodziły mu też niektóre stare koncerty. A nowsze są lepsze, paradoks.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Mike Oldfield”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia