VangelisVangelis - Alpha

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, spawngamer


rickdeckard
Doświadczony
Posty: 98
Rejestracja: 02 paź 2006, 21:19
Lokalizacja: Kielce
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47729 autor: rickdeckard » 26 mar 2007, 21:13

Ostatni post z poprzedniej strony:

[Płytę genialnie słucha się w podróży np. autobusem na trasie Zakopane-Kraków.

Zgodzę sie tylko z tym że podróż tej linii zwłaszcza w week trwa tyle co z Ziemi na Albedo.
rickdeckard

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Antalix
Stary wyga
Posty: 372
Rejestracja: 02 maja 2005, 20:49
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #47747 autor: Antalix » 27 mar 2007, 14:36

rickdeckard pisze:[Płytę genialnie słucha się w podróży np. autobusem na trasie Zakopane-Kraków.

Zgodzę sie tylko z tym że podróż tej linii zwłaszcza w week trwa tyle co z Ziemi na Albedo.


Ja jechałem godzinę i parę minut. Czasem się zdarza. :cool:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Bzyku
Niedoświadczony
Posty: 39
Rejestracja: 25 lis 2005, 13:36
Lokalizacja: Szczecin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47765 autor: Bzyku » 27 mar 2007, 21:58

rickdeckard pisze:Zgodzę sie tylko z tym że podróż tej linii zwłaszcza w week trwa tyle co z Ziemi na Albedo.


Z Ziemi na co? :oops: :mrgreen:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


rickdeckard
Doświadczony
Posty: 98
Rejestracja: 02 paź 2006, 21:19
Lokalizacja: Kielce
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #47797 autor: rickdeckard » 28 mar 2007, 16:00

brrrr..... Nie bądź czepliwy :twisted: I oby dziś nasze Lwy 0:39 nie dostaly :lol:
rickdeckard

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim005
Konto zawieszone
Posty: 34
Rejestracja: 18 sie 2007, 15:13
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52534 autor: anonim005 » 20 sie 2007, 21:55

uwielbiam kawałem "albedo 039 " ... to jest cos co nazwał bym muzycznym orgazmem ... naprawde bardzo żałuje iż Vangelis nie robil już póżniej takich kosmicznych rzeczy , wspaniałe sekwencje , chyba nic nie porusza tak mojej wyobrażni jak ten utwór

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #52536 autor: fantomasz » 20 sie 2007, 22:21

Takie odczucia mam przy "Intergalactic Radio Station"
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Nerious
Habitué
Posty: 1379
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #52542 autor: Nerious » 20 sie 2007, 23:35

Tak te dwa utwory a szczególnie IRS są naprawdę wspaniałe i powodują muzyczny trans:)
"muzyka jest jedna, tylko ludzie są różni"
Newsletter:
http://aioptk.com/v6n

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


cykoelektryko
Stary wyga
Posty: 264
Rejestracja: 14 maja 2007, 5:01
Lokalizacja: RADOM
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52580 autor: cykoelektryko » 21 sie 2007, 20:39

IRS to moja kołysanka :grin: nie ma drugiego takiego utworu ktory by mnie tak relaxowal :beach:
,,Większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę."


Frank Zappa

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #52584 autor: fantomasz » 21 sie 2007, 20:54

cykoelektryko pisze:IRS to moja kołysanka
:shock:
A mnie nakręca, mobilizuje :dance:
Kraftolog f.

--

Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Nerious
Habitué
Posty: 1379
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #52592 autor: Nerious » 21 sie 2007, 22:17

Mnie też raczej nakręca, na kołysankę jakoś mi nie odpowiada :)
"muzyka jest jedna, tylko ludzie są różni"

Newsletter:

http://aioptk.com/v6n

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

JotDe
Beton
Posty: 780
Rejestracja: 19 cze 2004, 0:35
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #52626 autor: JotDe » 22 sie 2007, 18:32

Bzyku pisze:
rickdeckard pisze:Zgodzę sie tylko z tym że podróż tej linii zwłaszcza w week trwa tyle co z Ziemi na Albedo.


Z Ziemi na co? :oops: :mrgreen:


to mi przypomina taki stary wojskowy dowcip, jak to sierżant kazał żołnierzom kopać rów "od tego drzewa do capstrzyku" :rofl:

dla przypomnienia: albedo 0,39 to parametr określający stosunek ilości promieniowania odbitego do padającego na planetę zwaną Ziemią ;)

o Vangelisie w Uranii
Jacek D.
--
Astronomia i Muzyka
I tego trzymać się trzeba
(E. Stachura, "Prefacja")

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


rickdeckard
Doświadczony
Posty: 98
Rejestracja: 02 paź 2006, 21:19
Lokalizacja: Kielce
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #52640 autor: rickdeckard » 22 sie 2007, 23:05

albedo 0,39 to parametr określający stosunek ilości promieniowania odbitego do padającego na planetę zwaną Ziemią ;)

30 lat w niewiedzy i poszukiwaniu pozaziemskiej cywilizacji na nieistniejącej planecie. :lol: Dzięki za wyprowadzenie z błędu. Przynajmniej sobie na Wikipedii poczytałem o Albedo 0,39... Mam przynajmniej nadzieję że Antarctica to wciąż Antarctica
rickdeckard

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

majkeljot
Niedoświadczony
Posty: 33
Rejestracja: 01 maja 2007, 13:18
Lokalizacja: Szczecin
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #53494 autor: majkeljot » 17 wrz 2007, 23:01

Jeśli jeszcze można to wtrące swoje trzy grosze. To Alpha to wg mnie coś jak powstanie Phenixa z popiołu. Ten utwór to jakby powolne przebudznie i rośnięcie wsiłe aż do pełnego full. (jasne że jasne :wink: ) Kolega wcześniej o parę postów dobrze to oddał że to ma związek z orgazmem tyle, że ja uważam , że to jest dochodzenie i finał na końcu, a w zasadzie to pełnię odkrywa się w kolejnym tj Nucleogenesis. No ale żeby to wszystko doświadczyć trzeba lec z dobrym sprzetem na uszach i śnić od początku.
pa pa
aby zrozumieć drugiego trzeba rozumieć siebie

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

eMJey
Habitué
Posty: 1644
Rejestracja: 17 gru 2004, 2:42
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #53508 autor: eMJey » 18 wrz 2007, 14:52

majkeljot pisze:Kolega wcześniej o parę postów dobrze to oddał że to ma związek z orgazmem tyle, że ja uważam , że to jest dochodzenie i finał na końcu, a w zasadzie to pełnię odkrywa się w kolejnym tj Nucleogenesis. No ale żeby to wszystko doświadczyć trzeba lec z dobrym sprzetem na uszach i śnić od początku.
pa pa


Hmmm... :grin: taaaak
a wiecie, że już świstak nie zawija w sreberka?
Always look on the bright side of life...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Versatis
Niedoświadczony
Posty: 41
Rejestracja: 21 sty 2005, 22:11
Lokalizacja: Southern Lands
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Vangelis / Andreas Vollenweider / ...
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #53715 autor: Versatis » 22 wrz 2007, 22:24

Przyklasnę miłośnikom IRS. Ten utwór budzi wrażenia jedyne w swoim rodzaju; przypomina mi to trochę całonocne radiowe odyseje sprzed lat, w dobie gdy medium to było jedynym ogólnoosiągalnym źródłem takiej muzyki - nutka przygody, dreszcz emocji, mnóstwo relaksu i to cudowne zakrzywienie czasu, który zaczynał płynąć inaczej ile razy na antenie pojawiało się "Direct" albo "Albedo 0.39" czy inny statek kosmiczny. Odlot :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2007, 22:24 przez Versatis, łącznie zmieniany 1 raz.
[ The light by which we see in this world comes out from the soul of the observer. ]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Macross_F
Niedoświadczony
Posty: 23
Rejestracja: 15 lut 2008, 1:47
Lokalizacja: Legionowo
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #62153 autor: Macross_F » 12 kwie 2008, 1:44

Alpha to niedośc że jeden z lepszych kawalków Vangelisa to jeszcze swietnie sie tą gra na wszelakich barwach z ustawioną głebokoscia dzwieju i echem.Kiedy chyba wezne na you tube,swietnie mi sie to gra tak samo jak Heaven and Hell.Ach..

Swoją drogą,zagadzam sie że V jest lepszym kompozytorm i keyboardzistą od JMJ a ALBEDO i SPIRAL to dwie kultowe plyty które jakością sa tak świetne jak EQUINOXE czy OXYGENE.No i nie zaponinajmy o Heaven and Hell

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim007
Konto zawieszone
Posty: 168
Rejestracja: 02 sie 2007, 17:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #62210 autor: anonim007 » 13 kwie 2008, 10:48

Mam przynajmniej nadzieję że Antarctica to wciąż Antarctica


Nie, to Antarktyda ;-)

Uwielbiam Albedo 0.39. Z tego albumu, oprocz nagrania tytulowego, najwieksze wrazenie robia na mnie utwory Nucleogenesis z fantastycznym intro organowym i niesamowita solowka (ciekawe czy to Minimoog). Mare Tranquilitatis i Free Fall wywoluja niesamowite emocje, w ogole nie znalazlem na tej plycie slabego kawalka.
Ostatnio zmieniony 13 kwie 2008, 10:54 przez anonim007, łącznie zmieniany 2 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Vangelis”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia