VangelisAphrodites Child (Vangelis) "666"- Enigma "MC

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, spawngamer


Autor tematu
Daniel
Doświadczony
Posty: 97
Rejestracja: 31 gru 2004, 11:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Aphrodites Child (Vangelis) "666"- Enigma "MC

Post #6490 autor: Daniel » 04 lut 2005, 9:57

Zapewne wielu z Was zetknęło się z albumem "666 (Apocalypse of John)" grupy Aphrodites Child, choć ja traktuję tę płytę jako dzieło Vangelisa (wszystkie kompozycje, większość instrumentów). Każdy zna też chyba "MCMXC A.D." Enigmy, czyli Michaela Cretu. Bardzo cenię M.Cretu jako kompozytora i lubię Enigmę lecz mam pewne "ale", otóż czy porównał ktoś kiedyś oba te albumy? Cały koncept "Anno Domini 1990" Enigmy oraz sporo fragmentów, nieraz żywcem, zostało przejętych od Vangelisa- z "666..."! Przykłady utworów A.Ch. "666..." z których Cretu zaczerpnął fragmenty: The Seventh Seal (żywcem), Seven Bowls (żywcem), The Wakening Beast (ż...). Poza tym w swym klimacie utwory:Aegian Sea i Break. "MCMXC A.D." Enigmy to oryginalny album, ciekaw tylko jestem, czy Cretu kontaktował się przy jego nagrywaniu z Vangelisem? Jak by nie patrzeć byłby to plagiat, a przecież Enigma w/w płytą zaistniała na rynku. Co o tym myślicie? (Aphrodites Child "666" ,1971, Vertigo (polygram)- Enigma "MCMXC a.d.", 1990, Virgin). D. 8)
Rejestracja dokonana ! Pozdrawiam, D.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

Weq
Stary wyga
Posty: 207
Rejestracja: 15 sty 2005, 20:13
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #6494 autor: Weq » 04 lut 2005, 16:45

Jeszcze nie słuchałem "666", ale zaraz przzesłucham to Ci powiem czy się zgadzam ;). Enigmę mam obcykaną w tę i nazad....
Raport za parę godzin....
Weq

EDIT: Ale chyba nie masz na myśli tekstu, który oryginalnie nie pochodzi ani z Vangelisa ani z Enigmy?
www.otchlan.pl - pierwszy polski SUD

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #6547 autor: monsoon » 10 lut 2005, 8:42

a ja sie musze przyznac, że jak pierwszy raz usłyszałem enigmę, to miałem w ustach smak kiszonych ogórków z tortem orzechowym.
potem poszły z górki różne ery i adiemusy - muzyka w sumie na raz, pomieszanie chóru gregoriańskiego z el-brzmieniem jest jak najbardziej OK, ale już dołożenie do wszystkiego paskudnie brzmiacych automatów perkusyjnych z rytmami hiphopowymi mnie przerosło :)

za to z ciekawością odsłuchałem pierwszej płyty Masters of Chant, ten chórek gregoriański zasuwajacy śwaitowe rock-hiciory był ciekawy, szczególnie niezłe wrażenie było, jak braciszkowie zaspiewali "loosing my religion" :D
no a potem juz poszło z matrycy... więc się odwróciłem

ale w sumie wszystko to jest dokładnie słownikowym przykadem tzw. muzyki new age ery wodnika :lol: - tworznie atmosfery mistyki i tajemniczości, na okładkach obowiazkowo stonehenge albo jakies zakapturzone sylwetki, najlepiej w dębowym zagajniku, i juz wszyscy jestesmy druidami i dziećmi ziemi. dośc tanie chwyty, nie sądzicie?
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.


Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

shuwar
Zaawansowany
Posty: 141
Rejestracja: 12 sty 2005, 9:43
Lokalizacja: Mysłowice
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #6549 autor: shuwar » 10 lut 2005, 9:54

Zgodze sie z przedmowca, ze to dosc tanie chwyty.
Te kaptury, mistyka i druidzi raczej pasuja mi bardziej do "Gotyku" niz do muzyki "ery wodnika".
Ale czego sie nie robi dla kasy. Czysta komercha :? 8)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Daniel
Doświadczony
Posty: 97
Rejestracja: 31 gru 2004, 11:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #6610 autor: Daniel » 17 lut 2005, 18:10

Cretu dobry jest, podobnie jak Vangelis! Ma talent. I pierwsza płyta Enigmy jest dobra. Sam nią się podniecałem gdy wyszła, a Vangelisa słuchałem już dużo wcześniej... Moim zdaniem, gdyby Enigma była "zła" to V. by zareagował. D. :?:
Rejestracja dokonana ! Pozdrawiam, D.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #6618 autor: monsoon » 18 lut 2005, 9:05

no, juz widzę jak Vangelis przeklada sobie Cretu przez kolano i grzeje mu na goły tyłek kablem od wzmacniacza, a Sandra stoi w kącie na grochu z wyciśgniętymi na boki rękami i mydłem w buzi. :D

eee. Daniel, że lubisz Enigmę to ci uwierzę, ale żeby porównywac Cretu z V.... tos letko przegiął :o
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.




Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Daniel
Doświadczony
Posty: 97
Rejestracja: 31 gru 2004, 11:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #6682 autor: Daniel » 28 lut 2005, 10:08

Nie, no ja Cretu z V. nie porównuję, bo przecież sam dorobek obu jest nieporównywalny. Mimo wszystko obstaję, ze Cretu też "ma rękę" ale w moim poście zadałem sam sobie lub ew. czytelnikom pytanie o "666..." i "MCMXC", tzn. przejęcie fragmentów z "666...". Jeśli chodzi o muzykę "new age" czy też jak sam określiłeś "ery wodnika" to u mnie nie wygląda sprawa tak jasno" ."New age " kojarzy mi się z tandetną i wątpliwej wartości artystycznej muzyką (tu proszę na mnie nie krzyczeć ale np. typu Stearns...).Jak zwał tak zwał ale Enigma jest pomysłowa, no ale każdy ma prawo do własnego zdania... 8)
Rejestracja dokonana ! Pozdrawiam, D.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Daniel
Doświadczony
Posty: 97
Rejestracja: 31 gru 2004, 11:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #6709 autor: Daniel » 04 mar 2005, 11:05

Tak przeczytałem Twoją wypowiedż Monsoon(ie) jeszcze raz i powiem Ci, że nie dziwił bym się gdyby V. chciał nagrać coś z pomocą Sandry. Śpiewa owa niewiasta wysokim C a przecież wysokie skale śpiewu dominują na jego płytach (Anderson, Nordenstam). Ja bym Sandrę widział na jakiejś płycie V., podobnie jak Enyę na przykład. Albumy Sandry (więc i Cretu) są wysokiej próby popem, nie ustępują wg mnie albumom J&V (np.Paintings in yellow S. i Friends of mr... J&V- oba są zbliżone stylistykką). :)
Rejestracja dokonana ! Pozdrawiam, D.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monsoon
Habitué
Posty: 1584
Rejestracja: 12 sty 2005, 10:21
Lokalizacja: z Gdańska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #6715 autor: monsoon » 04 mar 2005, 13:58

wiesz, moze masz racje, ja slabo znam Sandrę, bardziej pamietam ją z jej kiszkowatych hicików z lat 80tych.

nie powiem tak, nie powiem nie...
A new life awaits you in the off-world colonies!
A chance to begin again in the golden land of opportunity and adventure.




Vangelis - strona bardzo nieoficjalna...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
Daniel
Doświadczony
Posty: 97
Rejestracja: 31 gru 2004, 11:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #6729 autor: Daniel » 05 mar 2005, 19:08

Tak zapewne maszprzed oczami Maria Magdalena? :) Zapewniam Cię, że ma trochę fajnych piosenek, a pisze to miłośnik muz. elektr. w każdym wydaniu! :wink: Poszukaj może "Pantings In Yellow" i "Sacred Land"... Możesz mieć inne zdanie, mi się to podoba. 8)
Rejestracja dokonana ! Pozdrawiam, D.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


toslink
Zaawansowany
Posty: 114
Rejestracja: 18 sty 2005, 13:55
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #8206 autor: toslink » 22 lip 2005, 14:37

Album "666" Aphrodites Child, jak na tamte czasy z muzyką Vangelisa, uważam, że jest bardzo udany. Ja bardzo często wracam do tej pozycji. P.S. Z repertuaru Enigmy podoba mi się "Rivers of Belief", ale raczej nie słucham Enigmy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Minister Zdrowia
Doświadczony
Posty: 77
Rejestracja: 09 sie 2005, 17:42
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #9020 autor: Minister Zdrowia » 20 sie 2005, 0:20

Cretu byl sprawnym komercyjnym producentem, ale materialu wyjatkowo lekkiego - wspolrpaca z Boney M w koncowej fazie, z Oldfieldem na Islands i produkcja albumow jego zonki. Enigma wprowadzila globalny boom na laczenie banalnych tematow z dyskotekowym rytmem, ktory spowodowal powstanie szeregu podobnych projektow - Deep Forest, Era, Schiller, Gregorian. Cala masa wykonawcow zaczela powielac linie perkusyjna znana z Enigmy, tak bardzo charakterystyczna i diabelnie chwytliwa. Na tej fali wyskoczyla tez Sahra Brightman, ktora mimo,ze jest zdolna wokalistka to ma duze sklonnosci do kiczu - pierwsze dwa albumy najlepiej o tym swiadcza. Jak jest teraz?Album Voyageur pokazal, iz Cretu bez wykorzystywania sampli z obcych zrodel prezentuje sie nad wyraz srednio, poza tym niepotrzebnie powielal dzwieki znane z poprzednich wydawnictw. Faceta tez wypalila produkcja krazkow dla Olive(obecnie skonczyl kolejny dla niej material i nie moze znaleźć wydawcy) oraz czarnoskorego wokalisty,kotry udziela sie od Screen Behind the Mirror. Az sie boje pomyslec,ze zapowiadany szosty album Enigmy na 2006 rok bedzie katastrfoalny jesli Michael sie nie przylozy i znowu odwali robote w kilka tygodni.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

eMJey
Habitué
Posty: 1644
Rejestracja: 17 gru 2004, 2:42
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #9485 autor: eMJey » 29 sie 2005, 2:31

Daniel pisze: ...Ja bym Sandrę widział na jakiejś płycie V., podobnie jak Enyę na przykład. ...


Fuj! Enya precz od Vangelisa. Dlaczego ja tak nie lubię jej słuchać. Ten pogłos w jej wokalu działa mi na nerwy strasznie !

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10177 autor: spawngamer » 03 wrz 2005, 18:18

monsoon pisze:ale w sumie wszystko to jest dokładnie słownikowym przykadem tzw. muzyki new age ery wodnika :lol: - tworznie atmosfery mistyki i tajemniczości, na okładkach obowiazkowo stonehenge albo jakies zakapturzone sylwetki, najlepiej w dębowym zagajniku, i juz wszyscy jestesmy druidami i dziećmi ziemi. dośc tanie chwyty, nie sądzicie?

myślę że prekursorem tego nurtu był Oliver Shanti jeszcze w trio Inkarnation - aco do Enigmy i 1990 ja osobiście tę płytę cenię za nowatorstwo w gatunku i daję jej wysoką notę 9/10-stworzyli swój charakterystyczny styl o czym w muzyce trudno -a potem już byli tylko naśladowcy i epigonii - nie na darmo sklepy internetowe zachęcają przy mniej znanych wykonawcach -"w stylu Enigmy"...-co do korzenii w NE to bym się skrzywił -co do Ery np. jak najbardziej - wymieszanie soft popu i NE -ale pierwsza płyta Enigmy mocno była jeszcze osadzona w el - zresztą wiadomo że Cretu tworzył rewelacyjne melodyjki na syntezatory dla ...Sandry (Maria Magdalena) - hi hi pamieta jeszcze ktoś tą dyskotekę?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

spawngamer
Habitué
Posty: 2313
Rejestracja: 23 gru 2004, 15:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #10178 autor: spawngamer » 03 wrz 2005, 18:30

Daniel pisze:New age " kojarzy mi się z tandetną i wątpliwej wartości artystycznej muzyką (tu proszę na mnie nie krzyczeć ale np. typu Stearns...).\

Piszesz o czymś czego nie znasz ...ile płyt NE wysłuchałeś w swoimżyciu?
Poza tym nie znasz gatunków- Michael Stearns nigdy nie robił NE - jeśli coś ładnie brzmi to nie wrzucaj to do wora NE- MS tworzy muzykę el w podgatunku zwanym Space Music - sam zaś twierdzi że jest ambient composer ( spójrz na http://www.michaelstearns.com/ ) z racji choćby współpracy z Roach'em.
pzdr

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

tommsonn
Stary wyga
Posty: 363
Rejestracja: 21 sie 2008, 12:35
Lokalizacja: WMG
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #110592 autor: tommsonn » 26 sty 2015, 14:15

Nie wiem czy to odpowiedni wątek na tego typu informacje, ale zmarł Demis Roussos (współzałożyciel wraz z Vangelisem i Loukasem Siderasem zespołu Aphrodite's Child (Dziecko Afrodyty).

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title, ... aid=1143af
TomekS

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Vangelis”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia