KomponowanieEntrophia. We are all in [clouds].

Tworzysz el-muzykę? Tu możesz się podzielić informacjami na temat sprzętu, programów, brzmień, itp.

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki


Autor tematu
slaweks
Niedoświadczony
Posty: 30
Rejestracja: 14 gru 2009, 8:56
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Entrophia. We are all in [clouds].

Post #89673 autor: slaweks » 22 paź 2010, 10:22


Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ImperatorDX
Konto zawieszone
Posty: 62
Rejestracja: 30 sie 2010, 20:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89687 autor: ImperatorDX » 22 paź 2010, 20:37

Muzyka ciekawa z wyjatkiem natarczywego szorstkiego dzwieku phasera na pierwszym planie. Zdecydowanie unieprzyjemnial mi sluchanie ale pomijajac to, utwor jest calkiem niezly.

Troche mnie zmylily napisy pod koniec filmiku. Czy ten kawalek byl wykonywany przez zespol insrumentalistow na zywo czy tylko przez Ciebie? Piszesz ze jestes jednoczesnie wykonawca i dyrygentem, jak to mozliwe?

Pozostale teksty w trakcie utworu odebralem jako zamierzenie artystyczne bo jako narzedzie komunikacji nie sprawdzaja sie - powaznie zaburzona gramatyka.
Ostatnio zmieniony 22 paź 2010, 20:40 przez ImperatorDX, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
slaweks
Niedoświadczony
Posty: 30
Rejestracja: 14 gru 2009, 8:56
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89716 autor: slaweks » 25 paź 2010, 10:41

Witam.
Phaser = semantyczne zakłocenie komunikacji.
Gra jedna osoba (czyli ja). Jestem dyrygentem swoich [myśli] które zmieniają się w [muzykę].
Testy są zamierzone.
BTW: status albumu zmienił się z bardzo zaburzonej gramatyki [will be published] na jeszcze bardzo zaburzony [ is just published]. :smile:
Link do albumu http://www.jamendo.com/pl/album/77789

Pozdrawiam serdecznie :smile:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monophonic
Stary wyga
Posty: 335
Rejestracja: 08 maja 2009, 2:18
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #89719 autor: monophonic » 25 paź 2010, 14:30

slaweks pisze:Phaser = semantyczne zakłocenie komunikacji.
Gra jedna osoba (czyli ja). Jestem dyrygentem swoich [myśli] które zmieniają się w [muzykę].
Testy są zamierzone.
BTW: status albumu zmienił się z bardzo zaburzonej gramatyki [will be published] na jeszcze bardzo zaburzony [ is just published].


:shock: Brzmi patetycznie, acz nieco zagadkowo... Mi też trochę ten phaser przeszkadzał, pardon - zakłócał :wink:
Pozdrawiam
AQ

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ImperatorDX
Konto zawieszone
Posty: 62
Rejestracja: 30 sie 2010, 20:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89722 autor: ImperatorDX » 25 paź 2010, 19:35

Wszedlem na Jamendo zeby posluchac wiecej. Bardzo dobra muzyka i swietne brzmienie.

Utwor Katyn 2010 z Ventrophy 1856 ma niesamowita wymowe. Na razie najlepsza el-muzyka jaka slyszalem w tym roku.
Ostatnio zmieniony 25 paź 2010, 19:56 przez ImperatorDX, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5846
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89738 autor: Belmondo » 25 paź 2010, 22:46

ImperatorDX pisze:Na razie najlepsza el-muzyka jaka slyszalem w tym roku.


To jakis zart ?

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ImperatorDX
Konto zawieszone
Posty: 62
Rejestracja: 30 sie 2010, 20:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89741 autor: ImperatorDX » 25 paź 2010, 23:08

To jakis zart ?


Nie zartuje, choc bylem sceptyczny na poczatku. Slaweks ma pewna muzyczna wizje ktorej sie trzyma i mu to niezle wychodzi (muzycznie, bo oprawa do mnie nie dociera w dalszym ciagu - za duzy chaos jezykowy ale to jego decyzja). Kawalek zapodany na forum nie jest moze moim ulubionym ale na profilu jamendo mozna znalezc znacznie lepsze, szczegolnie te nie kojarzace sie z Jasiem Michalem.

Na lepsza nowa el-muze niestety nie trafilem w tym roku ale moze Ty trafiles i chcesz sie podzielic?
Ostatnio zmieniony 25 paź 2010, 23:19 przez ImperatorDX, łącznie zmieniany 7 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5846
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89747 autor: Belmondo » 26 paź 2010, 12:28

Ja ostatnio nie slucham w gatunku, bo mnie uszy bola :smile:
Natomiast jesli chodzi o rzeczona muzyke, to tam nie tylko jest chaos jezykowy, ale i tworczy, i muzyczny, i techniczny. Tylko prosze nie argumentowac, ze to efekt zamierzony przez tworce.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ImperatorDX
Konto zawieszone
Posty: 62
Rejestracja: 30 sie 2010, 20:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89761 autor: ImperatorDX » 26 paź 2010, 22:27

Natomiast jesli chodzi o rzeczona muzyke, to tam nie tylko jest chaos jezykowy, ale i tworczy, i muzyczny, i techniczny. Tylko prosze nie argumentowac, ze to efekt zamierzony przez tworce.


Chaos techniczny zapewne jest i go slychac ale w elektronice wlasnie lubie takie podejscie o wiele bardziej od doskonalosci technicznej. Glownie dlatego, ze ograniczony umysl czlowieka nie jest w stanie zaprogramowac wszystkiego a nadmierne szlifowanie techniczne przewaznie konczy sie oskrobaniem utworu z roznych wartosciowych elementow kompozycji, ktore nie byly przewidziane przez muzyka.

Moj ulubiony kawalek Briana Eno "And Then So Clear" tez nie jest idealny technicznie a mimo to najczesciej go slucham.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #89762 autor: fantomasz » 26 paź 2010, 22:35

ImperatorDX pisze:w elektronice wlasnie lubie takie podejscie o wiele bardziej od doskonalosci technicznej.

Dokładnie odwrotnie niż ja.
ImperatorDX pisze:Glownie dlatego, ze ograniczony umysl czlowieka nie jest w stanie zaprogramowac wszystkiego a nadmierne szlifowanie techniczne przewaznie konczy sie oskrobaniem utworu z roznych wartosciowych elementow kompozycji, ktore nie byly przewidziane przez muzyka.

W tym zdaniu także każdą myśl odwracam.
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ImperatorDX
Konto zawieszone
Posty: 62
Rejestracja: 30 sie 2010, 20:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89764 autor: ImperatorDX » 27 paź 2010, 0:31

Fantomasz, zdziwilbym sie gdyby bylo inaczej (Kraftwerk). Ale to tylko swiadczy o tym jak bardzo obszernym i roznorodnym zjawiskiem jest muzyka elektroniczna.
Ostatnio zmieniony 27 paź 2010, 0:35 przez ImperatorDX, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5846
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89766 autor: Belmondo » 27 paź 2010, 11:51

ImperatorDX pisze:Chaos techniczny zapewne jest i go slychac ale w elektronice wlasnie lubie takie podejscie o wiele bardziej od doskonalosci technicznej. Glownie dlatego, ze ograniczony umysl czlowieka nie jest w stanie zaprogramowac wszystkiego a nadmierne szlifowanie techniczne przewaznie konczy sie oskrobaniem utworu z roznych wartosciowych elementow kompozycji, ktore nie byly przewidziane przez muzyka.


Chyba sobie robisz zarty. Szlifowanie techniczne jest po to zeby podkreslic wizje artysty, a nie ja odzierac.
Ten chaos nie wynika z artystycznej wizji tylko z nieumiejetnego uzycia 'efektow'i o ktorych sie nie ma zadnego pojecia. Jest tam wszystko, przesterowania, przeciwfaza, kompresor, ktory zamiast kontrolowac dynamike, powoduje koszmarne efekty dzwiekowe.

Natomiast brakuje tam harmonii.

Tu nie ma szlifu ani jakiegokolwiek sladu obrobki technicznej. Probujesz wytlumaczyc nieudolnosc kogos poslugujacego sie narzedziami, ktorych efektu dzialania nie slyszy.

Pozdr

[ Dodano: 2010-10-27, 11:53 ]
ImperatorDX pisze:Ale to tylko swiadczy o tym jak bardzo obszernym i roznorodnym zjawiskiem jest muzyka elektroniczna.


Nie rozumiem jak mozna brak sluchu argumentowac roznorodnoscia muzyki elektronicznej. Sorry.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ImperatorDX
Konto zawieszone
Posty: 62
Rejestracja: 30 sie 2010, 20:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89769 autor: ImperatorDX » 27 paź 2010, 15:35

Kanony i preskrypcje mamy w muzyce klasycznej, ktora preferuje bardziej niz elektronike jesli chodzi o doskonalosc. W el-muzyce jestem zwolennikiem uzywania efektow w indywidualny sposob a nie tak jak "sie powinno". Czy rezultat jest koszmarny czy nie to sprawa gustu. Doskonalosc techniczna prowadzi do tego ze wszystko brzmi tak samo a ja, sluchajac muzyki, lubie momenty brudne i trudne przeplatane slodycza. Lubie tez muzyke prymitywna, np. syberyjskie zaspiewki ludowe, bo tam nie ma technicznej doskonalosci.

Idealny mix i mastering ma oczywiscie na celu podkreslenie wizji artysty, ale uwazam ze wizja ta zwykle jest sama w sobie ograniczona i pewne zezwolenie na przypadkowosc wzbogaca te wizje o elementy wykraczajace poza wyobraznie artysty. Przypadkowosc ma tez negatywna strone, tak jak wszystko zreszta, i to czy muzyka jest odbierana jako dobra jest sprawa balansu elementow pozadanych i niepozadanych.

P.S Nawet nie probuje nikogo przekonywac do mojego punktu widzenia. Jedynie uzasadniam dlaczego tak mysle a nie inaczej.
Ostatnio zmieniony 27 paź 2010, 15:45 przez ImperatorDX, łącznie zmieniany 4 razy.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5846
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89774 autor: Belmondo » 27 paź 2010, 20:32

ImperatorDX pisze: Doskonalosc techniczna prowadzi do tego ze wszystko brzmi tak samo a ja, sluchajac muzyki, lubie momenty brudne i trudne przeplatane slodycza.


Kompletnie mieszasz cos takiego przemyslana kompozycje i aranzacje (rowniez pod wzledem zamierzonej przypadkowosci) z nieumiejetnoscia uzycia wspolbrzmien i pozniej narzedzi.
Ja tu nie pisze o mixie czy masteringu, bo tu w tych utworach nie tylko ich brakuje, ale brakuje tez przede wszystkim nawet zalazka aranzacji. Napakowano tu dzwiekow, ktore nie stroja, ktore przepuszczono przez wtyczki, ktorych dzialania autor po prostu zwyczajnie nie slyszy, bo gdyby slyszal, to sam zlapal by sie na glowe ile popelnil bledow. I tu nie chodzi o przypadkowosc, tylko o brak warsztatu zarowno muzycznego jak i technicznego. Jedyna rzecz jaka rokuje to pomysl, no ale wykonanie zawiera mnostwo bledow. To nie jest brud przeplatany slodkoscia tylko balagan, podkreslany przez ewidentne 'burasy' zarowno w warstwie artystycznej jak i technicznej. Przesterowania i pompowanie dzwieku to ma byc ten brud ? Naprawde prosze nie szukac tu zadnej awangardy. Tu nie ma zadnego lamania kanonow. Niestety,

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

ImperatorDX
Konto zawieszone
Posty: 62
Rejestracja: 30 sie 2010, 20:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89784 autor: ImperatorDX » 27 paź 2010, 23:04

Ale mi obrzydziles sluchanie ;-)

Zgadza sie, sa przestery i tak dalej ale to mnie nie przeszkadza za bardzo bo sa rowniez momenty ktore bardzo mi przypadly do gustu. Wole to niz pozostala nowa elektronike na ktora mialem okazje trafic a ktora mimo ze nie rani ucha, rowniez nic nowego nie wnosi.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Nerious
Habitué
Posty: 1379
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #89793 autor: Nerious » 28 paź 2010, 10:46

Z ciekawości włączyłem pierwszy utwór. Znowu Jarre z tym że przez 12 minut (!) jest taki wkurzający wysoki dźwięk (taki sweep czy coś) . Autor chyba na creativach to robi...
Tu już nawet nie chodzi o muzykę tylko bezpieczeństwo dla uszu. Dalej już słuchałem fragmentarycznie. Uwagi nie przykuło mi niestety.
"muzyka jest jedna, tylko ludzie są różni"
Newsletter:
http://aioptk.com/v6n

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5846
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89794 autor: Belmondo » 28 paź 2010, 11:05

ImperatorDX pisze:Zgadza sie, sa przestery i tak dalej ale to mnie nie przeszkadza za bardzo bo sa rowniez momenty ktore bardzo mi przypadly do gustu. Wole to niz pozostala nowa elektronike na ktora mialem okazje trafic a ktora mimo ze nie rani ucha, rowniez nic nowego nie wnosi.


Ale to jest zupelnie inna sprawa.
Ja staram sie spojrzec zupelne z innego punktu siedzenia.
Publikowanie nagran w takim wykonaniu robi ogromna krzywde tej muzyce, na pewno nie wnosi nic nowego. Niestety nawet uzycie dysonansow podlega okreslonym regulom. W tym przypadku kazdy nawet srednio osluchany odbiorca od razu uslyszy, ze to nie gra i przylepi kolejna, niestety brzydka latke, ze to jest delikatnie mowiac jakies nieporozumienie. Z punktu widzenia tworcy z takim wykonaniem nie ma szans zaistniec w jakimkolwiek innym medium poza swoja strona w internecie. W radiu tego nie puszcza, bo koncowki emisyjne obnaza bledy z ogromnym impetem, a na CD nie da sie tego wytloczyc m. in. ze wzgledu na cyfrowy przester. No chyba, ze tworca nie ma wiekszych ambicji poza umieszczenem swoich dokonan na stronce. Ale w takm przypadku to zle wrozy muzyce a przede wszystkim nie sprzyja rozwojowi warsztatu, ktory to jest w tej chwili niezbedny.
Ja tu widze jakis zamysl, ktory przelozony na lepszy warsztat, od razu o kilka rzedow podskoczylby w odbiorze.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
slaweks
Niedoświadczony
Posty: 30
Rejestracja: 14 gru 2009, 8:56
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89800 autor: slaweks » 28 paź 2010, 11:47

Wow. Chyba czas zabrać głos.
A ja mam nadzieję, że Belmondo (kimkolwiek jesteś, dziękuję że jesteś) utrzyma ten pogląd w swoich muzycznych pasjach (ciekawa konfrontacja z moimi muzycznymi profesorami) i że na szczęście nie musimy się ani wsłuchiwać w muzykę mojej wyobraźni ani w kategoryczne (mam nadzieję Belmondo że uzasadnione również Twoim wykształceniem, dorobkiem muzycznym, empatią, etc.) wypowiedzi.
Fajnie jest też, kiedy konfrontuje się tak negatywną opinię z ludźmi po prostu zasłuchanymi, po prostu w tym świecie wolności wyboru (również muzyki) oceniającymi WŁASNE emocje a nie przekaz, technikę, phasery, chaos, etc.
Zresztą ja wcale się nie chcę na tym znać. Wcale nie potrzebuję WOW! WOW!
Ale też (Belmondo) - to moja muzyka, moje CD (nie mam z tym problemu), moje muzyczne eventy (o tym za jakiś czas) i moi odbiorcy, którzy chcą (a nie muszą) być w moim chaotycznym / przesterowanym / etc. świecie.
A z tą krzywdą to przeszadzasz [Belmondo]. Proponuję zdjąć sluchawki. Cisza jest muzyką, której słuchamy wszyscy. Dlatego we are all in [clouds]. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5846
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89803 autor: Belmondo » 28 paź 2010, 12:53

slaweks pisze:Zresztą ja wcale się nie chcę na tym znać. Wcale nie potrzebuję WOW! WOW!


To po prostu nie uzywaj tego na czym sie nie znasz. Bo wyszlo, ze uzywasz czegos, czego nie potrzebujesz. To tego teraz profesorowie ucza :razz: ? Najgorsze, ze sluchaczom w ten sposob wmawiasz, ze tak jest dobrze. To tez jest jakas krzywda. Kicz zabil muzyke elektroniczna, bo ludzie nieslyszacy byli w stanie kupic sobie instrumenty, a nie umieli z nich skorzystac. Moze tez nie chcieli sie na nich znac, byc moze tez mysleli, ze nie potrzebuja...
Oczywiscie jest to Twoj wybor.

Pozdr
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Autor tematu
slaweks
Niedoświadczony
Posty: 30
Rejestracja: 14 gru 2009, 8:56
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #89804 autor: slaweks » 28 paź 2010, 13:01

Brak zgody. I zapewniam Cię że będę to robił wciąz i wciąż :-). to koniec naszej slownej (szkoda że nie muzycznej) przygody. Bądź wytrwaly w poszukiwaniu przesterowań i zakłóceń. Dzięki temu istnieje ten świat. I moja muzyka. Ale to już zupełnie Ciebie nie dotyczy [Belmondo].... pozdrawiam serdecznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Komponowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia