Tematy ogólneWywiad z Maciejem Rzesiowskim

Rozmowy na temat bieżącej działalności portalu MIDIMania

Moderator: fantomasz


anonim006
Konto zawieszone
Posty: 829
Rejestracja: 01 kwie 2004, 16:46
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #49886 autor: anonim006 » 14 maja 2007, 14:27

Ostatni post z poprzedniej strony:

Jeszcze dopowiadając sprawę Pendereckiego. Nie chodzi tu o to, czy to "mniejszy kicz", czy może gniot równy innym, znanym z VIVY, ale w grę wchodzi tu... intencjonalność. A to już jest sprawa bardziej samego artysty, czy jego sztabu, i to grubo abstrahując od samej jego muzyki.

Henryk Mikołaj Górecki, czy Arvo Pärt, sprzedają nawet znacznie więcej płyt, niż Krzysztof Penderecki (łatwo sprawdzić), a i zasięg ich odbiorców jest szerszy, ogólnoświatowy. Lecz popatrzmy na ich indywidualne zachowania. Górecki ucieka od mediów, jak może i nawet nie wiadomo, czy obecnie mieszka w Stanach, czy na Podhalu. Pärt już w ogóle żyje jak mędrzec tybetański, zamknięty wręcz i wyciszony w głębokiej jaskini. Te dwie postawy, pomimo ogromnego sukcesu komercyjnego, ukazują jednak, iż są poza "lansem", zabieganiem o siebie samego i robieniem szumu wkoło własnej osoby itp. Pozostawili to, co najważniejsze. Muzykę. Swoją drogą, warto posłuchać. :handup:

Opisy na stronach zawsze miałem w trzeciej osobie, bo pisała mi to... siostra (serio, serio!). Przez gardło by mi nie przeszło mówić "ja to,... ja tamto..., kupcie mnie". ;-) Yeske, MIDImania, naprawdę o czym tu pisać? Osobiście nie widzę niczego interesującego w notkach o artystach, poza ich własnymi wypowiedziami samą muzyką. No chyba, że naprawdę ktoś czeka na teksty "o ulubionej golonce i takim samym niebieskim kolorze". ;-) Ale tacy najczęściej sięgają do "Claudii", czy "Bravo". A tam nas nie ma. :rofl:

A same wejścia na strony ("10 tysięcy miesięcznie"), niestety o niczym nie świadczą. Skoro mam mówić o sobie, to dobrze, spróbuję. ;-) Jak myślicie, jaki procent, wpisując w wyszukiwarce hasło Brunette Models, oczekuje muzyki elektronicznej, a jaki roznegliżowanych panienek? :rofl:
Pozdrawiam.
:hi:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4151
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #49888 autor: yeske » 14 maja 2007, 14:57

Dlatego właśnie temat odpuściłem.
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
MIDIMania
Stary wyga
Posty: 233
Rejestracja: 01 wrz 2006, 20:03
Lokalizacja: Słubice
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #49904 autor: MIDIMania » 14 maja 2007, 23:00

BrunetteModels pisze:A same wejścia na strony ("10 tysięcy miesięcznie"), niestety o niczym nie świadczą. Skoro mam mówić o sobie, to dobrze, spróbuję. ;-) Jak myślicie, jaki procent, wpisując w wyszukiwarce hasło Brunette Models, oczekuje muzyki elektronicznej, a jaki roznegliżowanych panienek? :rofl:
Pozdrawiam.
:hi:


Otóż tutaj mylisz się kolego szanowny :) Liczba wejść jednak o czymś świadczy - przede wszystkim o dobrym linkowaniu :lol: A poważnie... Wśród "przypadkowego społeczeństwa" trafia się promil osób, które czegoś jednak szukają. Owy promil może być znikomy w przypadku znikomej oglądalności, jednak jeśli ta oglądalność wynosi tysiące, dziesiątki tysięcy, miliony...? Oczywiście do "milionowej oglądalności" tworowi www.midimania.pl jeszcze daleko, ale... Refleksje pozostawiam Tobie :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Rzesiowski M
Niedoświadczony
Posty: 27
Rejestracja: 18 maja 2007, 13:14
Lokalizacja: polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50004 autor: Rzesiowski M » 18 maja 2007, 13:43

no moi mili Koledzy. Czas się zalogować na forum midimanii i Przywitać osobiście.

Witam Serdecznie
Maciej Rzesiowski z tej strony.

Widzę że jest spore zainteresowanie tematem i wywiadem. Czyli jednak opłaca się brać kredyty przez pół roku i ledwo co mieć na opłaty bo wszystko idzie w muzyke :wink:

Ktoś tu wspomniał o biznesmenie? hehe, człowiek musi wiedzieć czego chce, czy to takie złe? Z drugiej strony biznesmen to ma dużo pieniążków, ja jestem na minusie :wink:

Inną sprawą jest to iż chyba wszyscy chcemy jednego ... by to nie disco polo rządziło w tym kraju, a El-Muzyka co nie?

Potrzeba promocji wielkiej tego gatunku w naszym kraju. Każdy gra jak umie, ale uwierzcie mi, jeśli każdy z nas chociaż trochę podziała w kierunku że tak powiem ... biznesowym, promocyjnym, by dać naszej kochanej publice powód do pójścia na koncert czy włączenia El-Stacji, to będzie GIT.

Myślę że muzyk powinien być również znakomitym managerem, i chociaż posiadam własnego, to uwierzcie, cały dzień oprócz tworzenia muzyki, siedzę i myślę co zrobić by było lepiej, bo co dwie głowy to nie jedna.

Nie sztuką jest by na koncercie pojawiło się 10 osób ( znajomych ) Sztuka by na nazwisko reagowały osoby pozytywnie (coś dobrego ten człowiek robi, a co to posłuchamy na koncercie), a jeszcze większą sztuką będzie gdy na słowa muzyka elektroniczna, ludzie będą patrzyli z wielką chęcią posłuchania ... Spróbujmy do tego doprowadzi.

Mam wielką nadzieję, może nie tak. Ja wiem że to się zmieni i że będzie GIT. Gdyby nie to to bym pier...oł instrumenty i muzykę i był rzeczywiście BIZNESMENEM.

taki apel na koniec. Stare ale jare powiedzenie:
w kupie siła
Pamiętajcie o tym

Pozdrawiam jeszcze raz Serdecznie. Mam nadzieję że będziemy sobie wszyscy fajnie rozmawiali, a od czasu do czasu może jakiś zlocik? i oprócz bibki rozmowa na tematy branżowe co?

Maciej Rzesiowski
Ostatnio zmieniony 18 maja 2007, 13:56 przez Rzesiowski M, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
MIDIMania
Stary wyga
Posty: 233
Rejestracja: 01 wrz 2006, 20:03
Lokalizacja: Słubice
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50005 autor: MIDIMania » 18 maja 2007, 14:02

Rzesiowski M pisze:no moi mili Koledzy. Czas się zalogować na forum midimanii i Przywitać osobiście.
Maciej Rzesiowski


Małe sprostowanie - to nie jest forum midimanii, tylko forum o muzyce elektronicznej, gdzie jest wydzielony dział forum midimanii :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Rzesiowski M
Niedoświadczony
Posty: 27
Rejestracja: 18 maja 2007, 13:14
Lokalizacja: polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50008 autor: Rzesiowski M » 18 maja 2007, 15:43

:handup: niech i tak będzie

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

degorski Jaroslaw
Habitué
Posty: 1275
Rejestracja: 30 sty 2005, 22:53
Lokalizacja: mam to wiedzieć
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50015 autor: degorski Jaroslaw » 18 maja 2007, 19:39

Gratuluje koledze Maćkowi optymizmu i zapału, widać nowy w tej branży....... :wink:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Rzesiowski M
Niedoświadczony
Posty: 27
Rejestracja: 18 maja 2007, 13:14
Lokalizacja: polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50025 autor: Rzesiowski M » 18 maja 2007, 22:09

nono, w branży muzycznej 21 lat :wink:

Jakbym patrzył na innych, to trochę słabo by było teraz. Jest nieźle, zapał jest, na razie jest OK. Co będzie wie tylko ....................... mój manager hahahah

Pozdrawiam Serdecznie :wink:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim006
Konto zawieszone
Posty: 829
Rejestracja: 01 kwie 2004, 16:46
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #50241 autor: anonim006 » 24 maja 2007, 18:09

To może dla odmiany, zupełnie inne spojrzenie. Co prawda nie jest to "nasze podwórko", ale rzecz dotyczy jak najbardziej analogicznie niszowej sceny, tu black metalu. Oto wywiad z jednoosobowym projektem Evilfeast. Może i tym razem zacytuję kilka fragmentów i tylko dodam, iż ta poniższa postawa jest dla mnie bardziej szczera, niż usilne marzenie o wyskakiwaniu z lodówki. Nawet, jeśli "tylko" z pomocą menadżera. ;-)

[...]
Dlaczego dopiero w roku 2002 zdecydowałeś się opublikować materiał Evilfeast? Nie sądzisz, ze został by on lepiej przyjęty gdyby wyszedł parę lat wcześniej?
Są dwa powody. Po pierwsze sprawy technicznie uniemożliwiały mi wcześniejsze nagranie dema. Było mnóstwo problemów ze sprzętem etc. Po drugie nie spieszyłem się. Te utwory powstawały długo, wiele razy je zmieniałem. Wydałem to kiedy uznałem, ze nadszedł na to czas. Nie dbam o to czy kilka lat temu zostały by lepiej przyjęte. Nie będę dopasowywał się do żadnych trendów na scenie.

Prawdę mówiąc muzyka Evilfeast zrobiła na mnie spore wrażenie, nie spodziewałem się zupełnie takiej muzyki. Skąd wziął się pomysł aby hołdować staremu black metalowi, szczególnie teraz gdy wszyscy ślepo brną w elektronikę tworząc jakieś hybrydy?
To nie był "pomysł", to jest we mnie od lat. Wynika z mojej mentalności, uczuć. Granie najciemniejszego Black Metalu jest dla mnie naturalne, żadna inna forma nie odzwierciedla mnie równie perfekcyjnie. Nie oglądam się na nikogo, nie obchodzi mnie to co robią wszyscy.
[...]

Nie uważasz, że obecny black metal jest bardzo wygładzony, nie ma w nim tej szczerości i bezpośredniości co kiedyś? Teraz każdy chce być "political corect", wygłasza jakieś jałowe poglądy, które nijak maja się do black metalu, do wściekłości i buntu jaką niósł ze sobą ten nurt.
Tak jest na oficjalnej scenie, w podziemiu wciąż jest sporo zespołów kultywujących stare tradycje, bez wygładzania, politycznej poprawności i profesjonalizmu pojmowanego w [autocenzura] sposób. Trudno mi generalizować , zajmuję się przede wszystkim Evilfeast. Myślę, ze Black Metal nie umiera.


No i dla mnie najważniejsza część wywiadu:
"Nie grasz tak jak inni, nie obawiasz się tego, że Twoja muzyka zostanie odrzucona, zepchnięta na margines bo zbyt mocno odstajesz od mainstreamu, a docenią Cię tylko nieliczni?
Niczego więcej nie chcę. Tak powinno być, Black Metal jest tylko dla nielicznych. Masy powinny trzymać się od niego z daleka, i tak tego nie zrozumieją. Byłbym bardzo zawiedziony gdyby głupie, trendowe, radosne dzieciaki słuchały Evilfeast."

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Nerious
Habitué
Posty: 1379
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50243 autor: Nerious » 24 maja 2007, 18:32

No nie bardzo rozumiem a komu tu zależy aby mieć miliony oszołomów a nie słuchaczy?
"muzyka jest jedna, tylko ludzie są różni"
Newsletter:
http://aioptk.com/v6n

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Rzesiowski M
Niedoświadczony
Posty: 27
Rejestracja: 18 maja 2007, 13:14
Lokalizacja: polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50244 autor: Rzesiowski M » 24 maja 2007, 18:46

ehh Burnette ........ Ty to naprawdę jesteś niezły model .........

Pamiętasz, kiedyś był taki pamiętnik, złote myśli się nazywał, pisało sie tam różne takie właśnie filozoficznego gatunku sprawy. Weź no się lepiej za to co? :hi:

Kiedyś padło takie zdanie z ust jakiegoś wirtuoza który stał pod sceną, a na scenie grała jakaś młoda kapelka. Koleszka wymiatał na gitarce oczywiście, a jakiś gość mówi do owego wirtuoza. Ty, patrz jak wymiata, a on na to. Wymiata czy nie wymiata, ale fajny chłopak jest. To chyba najważniejsze

Ja jestem fajny chłopak :handup:

[ Dodano: 2007-05-24, 18:53 ]
no no, jeszcze wyczytałem takie zdanie w tym wywiadzie.

"Wszyscy ślepo brną w elektronikę" czy jakoś tak

może i ślepo brnę w elektronikę, ale ch.j go to obchodzi. To moja sprawa i nasza, bo tu sporo osób "Ślepo" brnie w elektronikę.

Niech on ma oczy otwarte w brnięęęęęęciu w black metal. Szczerze, bo nie jestem jakimś kiepem, życzę ludziom powodzenia.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim006
Konto zawieszone
Posty: 829
Rejestracja: 01 kwie 2004, 16:46
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #50250 autor: anonim006 » 25 maja 2007, 0:22

Rzesiowski M pisze:ehh Burnette ........ Ty to naprawdę jesteś niezły model .........

Pamiętasz, kiedyś był taki pamiętnik, złote myśli się nazywał, pisało sie tam różne takie właśnie filozoficznego gatunku sprawy. Weź no się lepiej za to co? :hi:
[...]

Dawno się za to wziąłem. :razz: Mam uprawnienia na filozofowanie i Ty mi tego nie zabronisz. Papiery leżą w szufladzie. Zaraz obok utworów... :beee:

[ Dodano: 2007-05-24, 18:53 ]
no no, jeszcze wyczytałem takie zdanie w tym wywiadzie.

"Wszyscy ślepo brną w elektronikę" czy jakoś tak

może i ślepo brnę w elektronikę, ale ch.j go to obchodzi. To moja sprawa i nasza, bo tu sporo osób "Ślepo" brnie w elektronikę.

Oj nieuważnie przeczytałeś, o co mu chodziło z tą elektroniką...


Panowie, mówiąc o śmierci elektroniki, powtórzę: nie mam na myśli kółka wzajemnej adoracji samych tworzących. Akurat ci się mają całkiem nieźle (w takim sensie, że tworzą i jest ich więcej niż słuchaczy ;-)). Jednak nie podniecałbym się tak, gdy ktoś opublikuje utwory (ostatnio tutaj na przykład wojto) i zaraz bym nie krzyczał: "a jednak nie umarła". :oops: O ile twórcy mogą czuć spełnienie (choćby tworząc do szuflady - w końcu pasja najważniejsza), o tyle WSPÓŁCZENEGO słuchacza dziś taka muzyka nie zainteresuje, a opowieści o tysiącach Polaków możecie sobie właśnie zapisać w zeszyciku, jaki wyżej sugeruje nasz młody stażem kolega. Może jakieś dowody, jakieś fakty? Jedno czy drugie zainteresowanie jakiejś rozgłośni, wiosny nie czyni. ;-)

A jeśli już przy rozgłośni jesteśmy. Ilekroć odpalam internetową MIDIMANIĘ, co jakiś czas widzę wyświetlany komunikat: "aktualna liczba słuchaczy: 1" (słownie jeden!). I się zastanawiam. Ten jeden, to ja, czy oprócz mnie, kolega prowadzący? A może licznik się zepsuł i te tysiące, co słuchają, przekłamują wskazania? Wszak nie od dziś wiadomo, że media kłamią. :rofl:
Pozdrawiam.
:hi:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Rzesiowski M
Niedoświadczony
Posty: 27
Rejestracja: 18 maja 2007, 13:14
Lokalizacja: polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50253 autor: Rzesiowski M » 25 maja 2007, 9:46

Burnette, z pewnością masz większy staż w gadaniu :beach:

Obiecałem sobie kiedyś iż nie będę rozmawiał z filozofami :listen:

ale ....... kocham wyzwania. Jeśli kiedyś elektroniczna muzyka będzie na topie to napiszesz tu ładnie że sie myliłeś, tylko tyle OK?

:handup:

Spoko ziomek, będzie Gites hehehe, jak to mówią :hi:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Nerious
Habitué
Posty: 1379
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50254 autor: Nerious » 25 maja 2007, 11:54

Jestem ciekaw co to jest za filozofia która w niczym nie pomaga...

Ta swoją drogą el-stacja coś laguje ostatnio i to ostro ;/
Ostatnio zmieniony 25 maja 2007, 12:02 przez Nerious, łącznie zmieniany 1 raz.
"muzyka jest jedna, tylko ludzie są różni"

Newsletter:

http://aioptk.com/v6n

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim006
Konto zawieszone
Posty: 829
Rejestracja: 01 kwie 2004, 16:46
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #50259 autor: anonim006 » 25 maja 2007, 12:46

Rzesiowski M pisze:Burnette, z pewnością masz większy staż w gadaniu :beach:
Obiecałem sobie kiedyś iż nie będę rozmawiał z filozofami :listen:
ale ....... kocham wyzwania. Jeśli kiedyś elektroniczna muzyka będzie na topie to napiszesz tu ładnie że sie myliłeś, tylko tyle OK?

Masz to, jak w banku. Nawet powiem to do mikrofonu, odbierając platynową płytę na gali w Sali Kongresowej, pozdrawiając Cię z nazwiska i zapraszając na Twą stronę (która swoją drogą, na żadnym znanym mi komputerze nie działa).

Rzesiowski M pisze:Spoko ziomek, będzie Gites hehehe, jak to mówią :hi:

Widzę, że idziesz "po trupach". Nie tylko w drodze do kariery. ;-)
Nerious pisze:Jestem ciekaw co to jest za filozofia która w niczym nie pomaga...

Jak to, a skąd wiesz, że nie pomaga? Osobiście czerpię z niej wielkie korzyści. Choć faktycznie, jako menadżer, coś słabo się spisuje. :rofl:
Pozdrawiam!
:hi:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Nerious
Habitué
Posty: 1379
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50260 autor: Nerious » 25 maja 2007, 12:52

Jako biznesmen też byś z nią daleko nie zaszedł hehehe :razz:
"muzyka jest jedna, tylko ludzie są różni"

Newsletter:

http://aioptk.com/v6n

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim006
Konto zawieszone
Posty: 829
Rejestracja: 01 kwie 2004, 16:46
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #50261 autor: anonim006 » 25 maja 2007, 13:07

Nerious pisze:Jako biznesmen też byś z nią daleko nie zaszedł hehehe :razz:

Po to się jest filozofem, aby nie być biznesmenem. :oops:
A powiedz mi proszę, co to znaczy, według Ciebie, "zajść daleko"?
Wówczas Ci odpowiem, czy tego oczekuję, czy nie...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

TRAUTMANN
Beton
Posty: 853
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:54
Lokalizacja: Mińsk Maz.
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #50263 autor: TRAUTMANN » 25 maja 2007, 13:41

BrunetteModels pisze:Nerious napisał/a:
Jako biznesmen też byś z nią daleko nie zaszedł hehehe

Po to się jest filozofem, aby nie być biznesmenem.
A powiedz mi proszę, co to znaczy, według Ciebie, "zajść daleko"?
Wówczas Ci odpowiem, czy tego oczekuję, czy nie...


Może mniej więcej tyle , że kariery byś nie zrobił albo , że że byłbys biznesmenem tylko z nazwy .Tak jak prezydent prezydentem czy premier premierem ( wszelkie podobieństwa do osób wymienionych są przypadkowe !!! ) :smile:

[ Dodano: 2007-05-25, 13:41 ]
BrunetteModels pisze:Nerious napisał/a:
Jako biznesmen też byś z nią daleko nie zaszedł hehehe

Po to się jest filozofem, aby nie być biznesmenem.
A powiedz mi proszę, co to znaczy, według Ciebie, "zajść daleko"?
Wówczas Ci odpowiem, czy tego oczekuję, czy nie...


Może mniej więcej tyle , że kariery byś nie zrobił albo , że że byłbys biznesmenem tylko z nazwy .Tak jak prezydent prezydentem czy premier premierem ( wszelkie podobieństwa do osób wymienionych są przypadkowe !!! ) :smile:
- Leszek -

,, Za 20 lat będziesz bardziej żałować tego czego nie zrobiłeś ,niż cieszyć z tego co ci się udało osiągnąć ,, - Mark Twain

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


anonim006
Konto zawieszone
Posty: 829
Rejestracja: 01 kwie 2004, 16:46
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #50265 autor: anonim006 » 25 maja 2007, 14:55

Kariera? "Piękne" słowo, określające materialny status człowieka w hierarchii społecznej. :oops:
Amerykanie zrobili kiedyś taki film o tytule The Best Things in Life Are Free. Do dziś spotykam się z tym, że Anglicy używają tego, jak przysłowia (nawet nie można być pewnym, czy nie ono było przed tytułem filmu).

Miłości, honoru, dobrego wspomnienia po sobie, pamięci o twej twórczości i miliona innych rzeczy, nie kupisz za pieniądze i dzięki taniemu poklaskowi "tu i teraz".

Nie wszystko w życiu jest transakcją. Nawet, jeśli w obecnym systemie tak "oczywiste" rzeczy, jak choćby zdobycie własnego mieszkania, praktycznie bez pomocy rodziców, czy kumpli w odpowiednich urzędach, albo kredytów, które równają się "dobrej" pracy (oznaczającej tak naprawdę straszną harówkę) nie są zwyczajnie dostępne. To macie na myśli, mówiąc "zajść daleko", czy coś jeszcze dalej? :?:

Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo...
:hi:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Rumburak
Beton
Posty: 802
Rejestracja: 17 maja 2005, 10:07
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #50268 autor: Rumburak » 25 maja 2007, 16:41

BrunetteModels pisze:Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo...


Genialne!! Nie mówiąc już o tym, że życie, jako istnienie, jest za darmo :handup:
Laboratorium Muzyki Eksperymentalnej - https://www.facebook.com/LabMuzEks

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Rzesiowski M
Niedoświadczony
Posty: 27
Rejestracja: 18 maja 2007, 13:14
Lokalizacja: polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #50270 autor: Rzesiowski M » 25 maja 2007, 18:14

Obiecałem że nie będę dyskutował, nie dyskutuje ... :beach:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Tematy ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia