Rock ProgresywnyNajlepsze płytki progrocka

Droga do Rocka Elektronicznego

Moderatorzy: fantomasz, yeske

Awatar użytkownika

Autor tematu
DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Najlepsze płytki progrocka

Post #78276 autor: DiKey » 16 lip 2009, 22:47

Rock progresywny bez wątpienia jest bratem muzyki elektronicznej, gatunkiem, który inspirował muzyków pokroju Edgara Froese czy zespołu RMI do tworzenia własnych kompozycji.
Chciałbym podać kilka swoich typów nagrań progresywnego rocka, które uważam za bardzo wartościowe:
Genesis: Tresspas, Selling England by the Pound,
Yes: Drama
United Kingdom: U.K.
King Crimson: Lizard, The Power to Believe,
Pink Floyd: Ummagumma,
Mike Oldfield: Ommadawn, Platinum
Iron Butterfly: In-A-Gadda-Da-Vida
ELP: Trilogy, Brain Salad Surgery
Can: Soon Over Babaluma
Gong: Time Is the Key
Wybór jak najbadziej subiektywny.
Celowo nie podałem numeracji, aby nie faworyzować pojedyńczego wykonawcy. Zresztą bywały lata kiedy „rządził” King Crimson, albo Genesis. Ciekaw jestem, co wy uznajecie za godne przypomnienia i po co sięgacie na półkę z progresywnym rockiem.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

t
Niedoświadczony
Posty: 25
Rejestracja: 16 lip 2009, 10:56
Lokalizacja: warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78284 autor: t » 17 lip 2009, 0:01

Can jest. Ale gdzie Faust?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #78288 autor: DiKey » 17 lip 2009, 6:03

Nie tylko Faust. Jest masa innych ważnych dla gatunku wykonawców, których tu nie podałem. Zabawa polega na tym aby pobudzić Waszą wyobraźnię :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Piotr C. M.
Doświadczony
Posty: 86
Rejestracja: 11 cze 2008, 11:20
Lokalizacja: PL
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78289 autor: Piotr C. M. » 17 lip 2009, 10:17

Pierwszy album King Crimson,
Amon Duul II "Yeti" (nie wiem czy się zalicza),
Pink Floyd...eee wszystkie płyty? :razz:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78290 autor: karłowicz m » 17 lip 2009, 11:25

Jak Amon Duul II, to polecam Phallus Dei.
W Wolf City, jet natomiast świetny melotron no i tabla :handup:
Populus me sibilat,at mihi plaudo
Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca

Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #78291 autor: Azeroth » 17 lip 2009, 11:38

Ostatnimi czasy dużo częściej słucham dużo częściej rocka progresywnego i jego pochodnych niż el-muzyki. Gdybym miał wymienić wszystkie moje ulubione albumy, zajełoby to chyba 2 strony forum.

Ale są takie które uznaję za prawdziwe arcydzieła, które mogą spodobać się nawet tym, którzy się do słuchania takiej muzyki zazwyczaj nie przyznają.
Wymienię może kilka tych ważniejszych dla mnie (kolejność przypadkowa):
- Pink Floyd - Wish You Were Here, Dark Side Of The Moon, Ummagumma
- Focus - Moving Waves (Holandia)
- Renaissance - Scheherazade and Other Stories (Wielka Brytania)
- Genesis - Foxtrot, Selling England By the Pound, The Lamb Lies Down On Broadway
- SBB - Memento z banalnym tryptykiem
- Eloy - Ocean (Niemcy)
- Grobschnitt - Solar Music Live (55-minutowa suita, Niemcy)
- King Crimson - In the Court of the Crimson King, Lizard
- Camel - A Live Record
- Harmonium - Si On Avait Besoin D'Une Cinquieme Saison [okładka jest moim avatarem na forum], Harmonium En Tournee (Kanada)
- Nektar - A Tab in The Ocean.

Polecam Wam przesłuchanie każdej z powyższych płyt. W razie problemów ze znalezieniem mogę chętnie pomóc :smile: . Tak jak pisałem powyżej, jest to niewielki fragment, ale płyty te zostały wyselekcjonowane jako te, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Gwarantuję że są to niezapomniane przeżycia z przepiękną muzyką.
Ostatnio zmieniony 17 lip 2009, 11:39 przez Azeroth, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78295 autor: karłowicz m » 17 lip 2009, 12:54

Z grupą Focus jest taki psikus że niektóre kompozycje komponowali na gitarę a wykonywali na flet, i na odwrót.
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #78296 autor: Azeroth » 17 lip 2009, 12:59

A to akurat ciekawostka, której wcześniej nie słyszałem. W zespole tym na gitarze elektrycznej grał Jan Akkerman, moim zdaniem jeden z najwybitniejszych gitarzystów, którego grę cenię dużo bardziej niż Santanę, czy Manuela Goettschinga.
Ostatnio zmieniony 17 lip 2009, 19:40 przez Azeroth, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

maius
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 01 sty 2009, 15:52
Lokalizacja: Czarnylas
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78302 autor: maius » 17 lip 2009, 16:51

DiKey pisze:Rock progresywny bez wątpienia jest bratem muzyki elektronicznej


A płytki z lat '70 :cool: tutejszych wlk tuz to też Prog Rock.
Pax Vobiscum

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


cykoelektryko
Stary wyga
Posty: 264
Rejestracja: 14 maja 2007, 5:01
Lokalizacja: RADOM
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78309 autor: cykoelektryko » 17 lip 2009, 19:40

Moje typy:

1.Pink Floyd
-Ummagamma
-Atom Heart Mother
-Meddle
-Dark Side....
-Wish you were....
-Animals

2.Emerson Lake & Palmer
-Tarkus
-Trilogy
-Brain Salad Surgery

3.Genesis
-Trespass
-Trick Of The Tail
-Wind & Wuthering

4.Jethro Tull
-Thick As A Brick

5.Yes
-Close To The Edge
-Tales From Topographic Oceans
-Relayer

6.King Crimson
-In the Court of the Crimson King
-In the Wake of Poseidon

7.SBB
-Ze Słowem Biegnę Do Ciebie (dla mnie najlepszy ich album)
-Follow My Dream
-Wołanie o Brzęk Szkła
Ostatnio zmieniony 17 lip 2009, 19:40 przez cykoelektryko, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #78310 autor: Azeroth » 17 lip 2009, 19:41

Z każdą pozycją powyżej się zgadzam... tylko wytlumaczcie mi skąd ta fascynacja fanów rocka plytą Jethro Tull - Thick as a Brick... pomimo szczerych chęci, trudno mi przez nią przebrnąć...

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


cykoelektryko
Stary wyga
Posty: 264
Rejestracja: 14 maja 2007, 5:01
Lokalizacja: RADOM
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78311 autor: cykoelektryko » 17 lip 2009, 19:45

A nie wiem czy komuś się podoba prócz mnie. Ja wymieniłem tą pozycje bo mam do niej sentyment, to była jedna z pierwszych płyt z tego typu jakie zasłyszałem i zawsze mi się bardzo ale to bardzo podobało jak Ian Anderson śpiewał kwestię "The poet & the painter casting shadows on the water..." :wink:
,,Większość ludzi nie poznałaby dobrej muzyki nawet gdyby podeszła ona do nich i ugryzła ich w dupę."


Frank Zappa

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monophonic
Stary wyga
Posty: 335
Rejestracja: 08 maja 2009, 2:18
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #78330 autor: monophonic » 18 lip 2009, 17:26

Witam!

Hehe, trafiłem na swoich :smile: Listy powyżej jak najbardziej zacne. Focus się pojawia nawet - REWELACJA :handup: Nie zapominajmy również o Gentle Giant. Cztery pierwsze płyty tej rewelacyjnej grupy - 'Gentle Giant', 'Acquiring the Taste', 'Three Friends' i 'Octopus' to wg mnie ARCYDZIEŁA. Później różnie z chłopakami bywało...

W twórczości Yes uwzględnił bym również 'Fragile', a u Crimsonów album, który jak mniemam grubo wyprzedził swój czas - 'Red'...
Pozdrawiam
AQ

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #78332 autor: Azeroth » 18 lip 2009, 17:45

A ja mam taką prośbę do kolegi AQ - napisz jaki album Gentle Giant polecasz na początek.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monophonic
Stary wyga
Posty: 335
Rejestracja: 08 maja 2009, 2:18
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #78334 autor: monophonic » 18 lip 2009, 18:36

Hmm... Zacznij od wymienionych :smile: Najwięcej w nich kwasów i łamańców, późniejsze albumy, dajmy na to Free Hand, są już ugrzecznione, a nam nie o to chodzi :grin: Gorąco polecam i kieruję na YouTube - warto zobaczyć co panowie potrafili pokazać na żywo. Szalony, charyzmatyczny, fenomenalny i niezwykle zjawiskowy Thijs van Leer z Focusa jest doprawdy grzecznym chłopcem :grin:
Pozdrawiam

AQ

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #78336 autor: Azeroth » 18 lip 2009, 18:46

Thijs Van Leer slynny jest również z wokalizy w utworze Hocus Pocus - chyba najpopularniejszy utwór zespolu Focus.
Ostatnio zmieniony 18 lip 2009, 18:47 przez Azeroth, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

monophonic
Stary wyga
Posty: 335
Rejestracja: 08 maja 2009, 2:18
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #78337 autor: monophonic » 18 lip 2009, 19:17

Wokalizy i jodłowania. Taaaaak :grin:

Zobacz i posłuchaj wokali TUTAJ... Z resztą nie tylko ich :grin:
Pozdrawiam

AQ

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
DiKey
Beton
Posty: 963
Rejestracja: 31 mar 2004, 8:26
Lokalizacja: Prosto z chmur
Jestem muzykiem: Tak
Ulubieni wykonawcy: Zazwyczaj słucham samego siebie, bo lubię :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 53
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #78340 autor: DiKey » 18 lip 2009, 20:46

Bardzo ciekawie zagrała grupa Khan na albumie "Space Shanty". Dobry space rock, który się nie starzeje.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

karłowicz m
Beton
Posty: 887
Rejestracja: 27 mar 2007, 20:29
Lokalizacja: KRAKÓW
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #78344 autor: karłowicz m » 18 lip 2009, 22:03

Jak space r. no tooo Hawkwind .Kiedyś kupiłem ich "kosmiczny rytuał" w pewexe, do pary z levisami :grin:
Populus me sibilat,at mihi plaudo

Ipse domi simul ac nummos contemplar in arca



Horacjusz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Azeroth
Twardziel
Posty: 665
Rejestracja: 09 sie 2005, 9:55
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #78347 autor: Azeroth » 18 lip 2009, 23:06

DiKey pisze:Bardzo ciekawie zagrała grupa Khan na albumie "Space Shanty". Dobry space rock, który się nie starzeje.


W Space Shanty gral Steve Hillage, znany z występów w słynnej trylogii Gong - Radio Gnome Invisible (Flying Teapot, Angels Egg, You). Muzyka ta to już Scena Canterbury, gatunek niszowy, ale fascynujący.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Rock Progresywny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia