Ogłoszenie
Studio Nagrań zostało przebudowane i uruchomione w oparciu o najnowsze dostępne skrypty phpBB. W procesie konwersji z dotychczasowej wersji ("by Przemo") mogły wystąpić drobne błędy. W przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek nieprawidłowości proszę informować Administrację.

Rock ProgresywnyPowielany motyw muzyczny

Droga do Rocka Elektronicznego

Moderatorzy: fantomasz, yeske

Awatar użytkownika

Autor tematu
afghan
Zaawansowany
Posty: 126
Rejestracja: 14 sie 2010, 19:46
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Powielany motyw muzyczny

Post #88326 autor: afghan » 27 sie 2010, 20:30

Witam,

ProgRockowe kapele lat 70 często grały taki (i tutaj podam linki - bo nie wiem jak to opisać) motyw. O ile to dobre określenie, ewentualnie może ktoś wie z czym tu mamy do czynienia, to proszę się podzielić.

Interesujący tutaj fragment jest: 2:00-2:30 minucie
http://www.youtube.com/watch?v=vXJ_uziNTZw

Także u AshRaTempel: 8:00-8:40 minucie
http://www.youtube.com/watch?v=GzUnGUtKl5U

Możemy to również rozpoznać w filmie Vanishing Point z 1971, posiadam Soundtrack ale jak to często z nimi bywa są braki, kawałka tego na nim nie ma.

Uważam że w filmie Znikający Punkt 1971 znalazła się najlepsza wersja tego o czym mowa, ale kto to mógł wykonywać to naprawdę nie wiem.

Jeśli ktoś dał radę wysłuchać fragmentów z przytoczonych linków i wie mniej-więcej o co mi chodzi, to proszę o namiary na jeszcze jakieś warianty grane przez inne kapele.

[/list][/code][/quote]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST

esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #88327 autor: esflores » 27 sie 2010, 20:59

To typowa zagrywka dla podkręcenia tempa - ale to raczej rockowa nie tylko w progresie.
Niemal na wszystkich koncertach tak grano, szczególnie kończono czymś takim kawałki, aby zerwać gacie publice. Jest tego tak dużo, ze aż trudno wymieniać. Polecam Ci amerykańskie kapele, te ciężej grające, szczególnie koncerty.
Na przykład wszystkie koncertówki Grand Funk Railroad, Mark Farner uwielbiał takie unisona z basem. Moja ulubiona to GFR Live Album Atlanta 1970.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
afghan
Zaawansowany
Posty: 126
Rejestracja: 14 sie 2010, 19:46
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #88330 autor: afghan » 27 sie 2010, 21:32

Dzięki pogugluje na jutiubie, to co podałeś.

To jest niesamowite, że to co kiedyś było standardem (może nawet nudzącym), teraz jest wciągającym hitem - przynajmniej jak dla mnie.

Czy jestem w błędzie gdy rozmawiając z 20-sto paroletnimi znajomymi, mówię że wszystko co można było zrobić w muzyce zrobiono w latach 70 ?

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

fantomasz
Habitué
Posty: 8148
Rejestracja: 02 kwie 2004, 15:14
Lokalizacja: Uniejów
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Kraftwerk, Laibach, 2+1, ABBA
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #88332 autor: fantomasz » 27 sie 2010, 21:43

afghan pisze:Dzięki pogugluje na jutiubie

[offtop]Ależ język polski jest elastyczny[/offtop]
Kraftolog f.
--
Ostatnio z propozycją współpracy zwrócił się do nas sam Michael Jackson. Oczywiście odmówiliśmy (Kraftwerk, 1985).

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


esflores
Beton
Posty: 756
Rejestracja: 13 kwie 2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #88333 autor: esflores » 27 sie 2010, 22:01

afghan pisze:
Czy jestem w błędzie gdy rozmawiając z 20-sto paroletnimi znajomymi, mówię że wszystko co można było zrobić w muzyce zrobiono w latach 70 ?


To zależy o jakiej muzyce myślisz. Generalizując można powiedzieć, że lata 70-te są bardzo interesujące pod względem nowatorstwa ale tylko w głównym nurcie. Jeśli pójdziesz głębiej to znajdziesz równie intrygujące sprawy w latach 80-tych, 90-tych czy nowego wieku. Zależy czego szukasz, ja osobiście główny nurt opuściłem co najmniej 15 lat temu. Po prostu szkoda czasu, im głębiej sięgam, tym ciekawsze rzeczy znajduję. Nie słucham popu od lat, rocka od lat, tylko wyjątkowo zapuszczam sondę dla sprawdzenia. Sprawdza się tu pewna zasada, im dalej w czasie, technika zabija autentyczność i oryginalność. Ci muzycy maja wspaniałe instrumenty, techniki nagrywania są tak doskonałe, że możesz w domu zrobić co Ci sie niemal podoba, wszyscy grają z niesamowitą wirtuozerią a jednak czegoś brakuje. Domyślam się dlaczego tak jest, dobra muzyka często powstaje w wyniku jakiegoś niedoboru, konfliktu, w bólu. Rzadko, gdy jest dostatek, wszystko pod ręką. Dobra muzyka potrzebuje motywacji, cokolwiek byś przez to rozumiał. W elektronice ta motywacją jest zdobywanie nowych terenów sonicznych, strukturalnych, tu jeszcze jest pewna wolność.
W pozostałych jest "ciaśniej" i kończy sie to odgrywaniem na nowo starych patentów.
Ale może sie mylę bo nie sposób wszystkiego śledzić na bieżąco.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

jaclaw
Twardziel
Posty: 621
Rejestracja: 26 lip 2005, 15:41
Lokalizacja: MENELOLANDIA
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #88335 autor: jaclaw » 27 sie 2010, 22:33

w prostej lini z improwizacji Hendrixa

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

pmrudz
Zaawansowany
Posty: 127
Rejestracja: 31 sie 2009, 19:43
Lokalizacja: Trójmiasto
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #88342 autor: pmrudz » 28 sie 2010, 9:42

Im starszy się staję, tym jeszcze bardziej dociera do mnie pewne zdanie mojego guru Cześka Niemena, że wszystko, co najlepsze i odkrywcze w muzyce, już dawno powstało. Pewnie tak już musi być, że "stary klamot" sięga do korzeni, ja tak robię, coraz więcej klasyki, coraz więcej lat 60-70-80...

I choć sam jestem kompozytorem, to powiem szczerze, że brakuje mi teraz tego ducha, tego klimatu, tych uniesień związanych z muzyką tamtych lat! Nawet MTV kiedyś było inne, a teraz po prostu nie włączam telewizora i mam spokój.

Przem :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Rock Progresywny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia