Jean Michel JarreEquinoxe Infinity

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, radek tymecki

Awatar użytkownika

Autor tematu
jman
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Equinoxe Infinity

Post #114578 autor: jman » 03 gru 2017, 0:48

W jednym z najnowszych video JMJ powiedział, że pracuje nad nowym projektem, który ma być - cytuję - "as analog as possible". Ciekawe, czy to coś poważnego.

Pozdrawiam,
Krzysiek
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2018, 21:34 przez jman, łącznie zmieniany 1 raz.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

ardgalen
Zaawansowany
Posty: 134
Rejestracja: 14 sie 2009, 22:26
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114579 autor: ardgalen » 03 gru 2017, 18:15

Może Equinoxe 9-16
ARDGALEN

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5770
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114585 autor: Belmondo » 08 gru 2017, 12:44

Znowu to samo?
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 933
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114590 autor: PM7 » 08 gru 2017, 13:42

Podstawowym problemem Jarra jest brak ciekawych kompozycji. W tej chwili technologia cyfrowa jest tak zaawansowana, że brzmieniowo i tak pewnie się ociera o granice sprawności producentów jakości dźwięku albumów więc pal licho brzmienia (którymi ostatnio też się nie popisuje) skoro nie ma ich w czym słuchać.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 491
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #114593 autor: Sublime » 08 gru 2017, 21:53

Problemem Jarre'a na pewno jest to, że na siłę od 1997 roku ciągnie swoją muzyczną karierę, odkrywając co płytę nowe możliwości rozczarowania swoich fanów. Sugestie dt. nagrywania w pełni analogowych albumów pojawiały się już dziesiątki - dzisiaj IMO może to zabrzmieć tylko jak Oxygene 3 - czyli marny efekt połączenia starego stylu z brzmieniem rodem z darmowych wtyczek VST, które miałyby imitować brzmienie analogowych syntezatorów. Nie ma na co czekać.
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5770
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114594 autor: Belmondo » 10 gru 2017, 23:48

E tam, to nie sa problemy Jarre'a tylko tych, ktorzy nie moga sie pogodzic z tym, ze JMJ robi cos innego niz chcieliby. Ja sie po prostu dziwie ile razy na to samo ludzie daja sie lapac. Ale z drugiej strony niektorzy zenia sie (albo wychodza za maz) 3 i wiecej razy i sie nie nauczyli :lol:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


PM7
Beton
Posty: 933
Rejestracja: 15 wrz 2012, 22:28
Lokalizacja: z nienacka
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114599 autor: PM7 » 16 gru 2017, 22:54

Sublime pisze:POxygene 3 - czyli marny efekt połączenia starego stylu z brzmieniem rodem z darmowych wtyczek VST, które miałyby imitować brzmienie analogowych syntezatorów. Nie ma na co czekać.


Eh, ale tam brakuje nawet stylu! W starych Oxygene były czasem jakieś ciekawe akordy, jakaś śpiewna melodia, zdarzała się nawet wielogłosowość i zaskakująca progresja w utworze.
A w Oxy 3 już całkiem tego zabrakło

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5770
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #114600 autor: Belmondo » 17 gru 2017, 14:00

PM7 pisze:Eh, ale tam brakuje nawet stylu! W starych Oxygene były czasem jakieś ciekawe akordy, jakaś śpiewna melodia, zdarzała się nawet wielogłosowość i zaskakująca progresja w utworze.
A w Oxy 3 już całkiem tego zabrakło


No ale wiekszosc tych, do ktorych kierowana jest ta muzyka o tym nie wiedza. A ci co wiedza,wyciagaja wnioski i omijaja :).
Na pewno tez jest masa nasladowcow JMJ, ktorzy nie tylko kolweruja, ale tez cos daja od siebie, jesli koniecznie juz jest mus obcowac z takimi klimatami :D.
Nie rozumiem po co sie wiec umartwiac :wink:
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


stryj
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 19 sty 2014, 15:30
Lokalizacja: Polska
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115216 autor: stryj » 13 wrz 2018, 23:27

https://itunes.apple.com/jp/album/equin ... 1435149472

Na japońskim itunesie jest już excerpt w pierwszej części nowego Equinoxe xD

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


blecho
Niedoświadczony
Posty: 28
Rejestracja: 09 sie 2015, 16:34
Lokalizacja: Białystok
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115217 autor: blecho » 14 wrz 2018, 0:06


Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


jarre3
Beton
Posty: 753
Rejestracja: 10 wrz 2005, 11:37
Lokalizacja: Gdańsk
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115219 autor: jarre3 » 14 wrz 2018, 18:24

Pełna wersja The Watchers (Movement 1):

https://open.spotify.com/album/5SyrHk11NMeNBKfz8Bfxkt

To napewno skomponował Jarre a nie Vangelis?? ;)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


McBekon
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2016, 1:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115220 autor: McBekon » 14 wrz 2018, 19:05

To jest coś na poziomie, całkiem innym niż Oxygene 3. Słucham i przestać nie mogę.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 491
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115221 autor: Sublime » 14 wrz 2018, 19:20

Ach ten Jarre... jak to jest, że bardziej swobodne nawiązanie do Equinoxe lepiej odnosi się do pierwowzoru niż ta nędzna podróba Tlenu sprzed dwóch lat. Rozochocony przyjęciem "Coachelli" na czterdziestkę Równonocy szykuje nam sequel "na sterydach", jak to sam mówi. Na pewno ciekawe intro, gdzieś tam słychać ten sztuczny analogowy szum, ale jest też wykorzystany element brzmieniowy dobrze znany z płytki z 1978 roku.... Nie mogę nie oprzeć się wrażeniu, że jednak JMJ na starość trochę zaczyna ulegać temu synthwave'owemu wpływowi, który tutaj też wyraźnie słychać. Na szczęście potrafi się do niego odnieść w swoim charakterystycznym stylu, więc nie jest to taka mierna kalka. Spać w nocy raczej będę normalnie specjalnie się na całość nie nakręcając, choć jestem ciekawy, co to też wyjdzie i tym razem...
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


McBekon
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2016, 1:08
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115222 autor: McBekon » 14 wrz 2018, 19:26

Tak, brzmieniowo przypomina trochę Equinoxe 1 ale przynajmniej nie w takim stopniu jak Oxy 9 przypominało Oxy 1 i Oxy 13 - Oxy 6.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 491
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115224 autor: Sublime » 14 wrz 2018, 19:29

Moje zdanie o Oxy7-13 jest dość powszechnie znane i akurat w tamtym przypadku nie traktuję tego jako wadę. Tu też nie, choć na pewno więcej powie nam obraz całej płyty, bo dość oszczędne intro jeszcze wiele nie mówi - tak jak w przypadku Equ1.
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
jman
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115227 autor: jman » 14 wrz 2018, 21:44

Na pewno mówimy o tym samym kawałku? Moim zdaniem zupełna porażka. W czasie, gdy elektronika przeżywa powrót do analogów JMJ serwuje nam intro pełne cyfrowych VST i egzaltowanych dekoracji mających zapewne "budować atmosferę". Do tego absolutny brak pomysłu na strukturę, co na pierwszych płytach zawsze było mocnym punktem.

W tym kawałku JMJ upchał kilka nijak mających się do siebie pomysłów, całość nafaszerował wstawkami z Eminenta (co by nawiązać do oryginału) i efektami, dzięki którym ta muzyka brzmi jak soundtrack to jakiegoś kiepskiego nadętego filmu.

Szkoda, że JMJ nie potrafi już wyprodukować niczego naprawdę błyskotliwego. Moim zdaniem BoC 5 lat temu byli bliżej sequela Equinoxe:

https://www.youtube.com/watch?v=2jTg-q6Drt0

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 491
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115229 autor: Sublime » 14 wrz 2018, 23:56

Po takim czasie aż głupio wchodzić w rolę adwokata JMJ, ale... :D

Na pewno JMJ nie jest zakładnikiem pewnych brzmień, jeśli nie chce wracać do analogów w takim stopniu, w jakim wykorzystywał je wcześniej - to już jego zagwozdka w tym, żeby to potem mogło brzmieć "as analog as possible". Zresztą to kolejna zapowiedź lekko rozmijająca się z prawdą, ale to już znamy... Brzmieniowo to właściwie kontynuacja rozwijania patentów zastosowanych na trzeciej części Oxygene, ale na więcej trzeba będzie jeszcze poczekać do listopada. Sama struktura intra, hmm... to dość ciekawy zarzut, nie wiem, czy rzeczywiście akurat pod tym względem Francuz zasłużył na burę. Poznaliśmy dopiero trzy minuty, być może dalej brzmi to trochę inaczej. Ja sam przynajmniej nie odniosłem wrażenia nijakości tych pomysłów - choć sam sposób wprowadzenia przypomina to trochę pierwszą część Chronologie 1, mamy to charakterystyczne narastanie.

Sam wielokrotnie wyrażałem żal z tego powodu, że JMJ nie jest już w stanie muzycznie rzucić nas na kolana (albo przynajmniej spróbować zachwycić słuchaczy czymś rzeczywiście nowym). Nie mniej IMO samo to intro wypada już znacznie lepiej w porównaniu do Oxygene 3. Ta płyta zasługuje na sporą krytykę... Equinoxe Infinity musi jeszcze swoje odczekać.

A co do BoC... na "Tomorrow's Harvest" kreują zupełnie odmienny klimat, nie odnajduję tam większego podobieństwa czy też jakiegoś związku z Equinoxe. Na pewno zdecydowanie więcej tam mroku, którego tutaj nie trzeba. Jakbym już miał szukać, to może gdzieś w okolicach "Transmisiones Ferox" niż "Reach For The Dead". ;)
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
jman
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 26 wrz 2005, 18:19
Lokalizacja: Wrocław
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115230 autor: jman » 15 wrz 2018, 10:30

JMJ obecnie chyba za dużo podróżuje, zbyt często odbiera nagrody, zbyt intensywnie koncertuje i udziela wywiadów. Potem w studio (które ma przecież wyposażone niczym bajka) idzie na łatwiznę decydując się na jakieś pompatyczne efekciarstwo zamiast po prostu robić muzykę.

1. Electronica powinna być efektem współpracy JMJ z gośćmi zaproszonymi do kręcenia analogami
2. Oxy 3 w ogóle nie powinno być
3. Podobnie zapewne będzie z EQ. Bo to tak jak z Oldfieldem. Czy w 2021 otrzymamy "Magnetic Fields 2"? :)

Pozdrawiam
Krzysiek

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5770
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115234 autor: Belmondo » 15 wrz 2018, 15:45

Artysta, ktory dzisiaj nie koncertuje i nie udziela wywiadow- nie istnieje. Dzis nie wystarczy robic tylko muzyki.
Petensje mozemy miec do siebie samych, a nie do artystow.

jman pisze:W czasie, gdy elektronika przeżywa powrót do analogów


Chyba w postaci wirtualnej VST :D.
Dla najmlodszego pokolenia to to samo, serio.
Zamieszanie, kore robi JMJ od czasu do czasu w tym wzgledzie to troche malo aby oglaszac powrot do analogow.

Btw. co Wy z tym analogiem? Przeciez dla muzyki to nie ma znaczenia. Kiepski kawalek zawsze bedzie kiepski a dobry zawsze bedzie dobry bez wzgledu na to na czym go zrobiono.
Takie gadanie "as analog as possible" jest pod kompletnie nieswiadoma publike, ktora slyszac kilka modnych slowek poleci bezmyslnie do sklepu.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Stary wyga
Posty: 491
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115238 autor: Sublime » 15 wrz 2018, 20:33

jman pisze:JMJ obecnie chyba za dużo podróżuje, zbyt często odbiera nagrody, zbyt intensywnie koncertuje i udziela wywiadów. Potem w studio (które ma przecież wyposażone niczym bajka) idzie na łatwiznę decydując się na jakieś pompatyczne efekciarstwo zamiast po prostu robić muzykę.


Musiałby (poza tym częstym koncertowaniem) zaprzeczyć samemu sobie i temu, w jaki sposób zachowuje się w tym biznesie od samego początku. W tym wieku raczej sobie na to nie pozwoli. ;)

Takie gadanie "as analog as possible" jest pod kompletnie nieswiadoma publike, ktora slyszac kilka modnych slowek poleci bezmyslnie do sklepu.


No ale tutaj to jest cytat prosto spod ręki JMJ... wszyscy wiemy czemu akurat posługuje się takim zwrotem, wiemy też, jak to już mniej więcej zrealizuje, ale też nie przesadzajmy.
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Jean Michel Jarre”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Studio Nagrań : Zastrzeżenia