Tangerine DreamNowe TD, czyli cykl The Sessions

Moderator: fantomasz

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4162
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Nowe TD, czyli cykl The Sessions

Post #115808 autor: yeske » 04 gru 2018, 21:27

Nabyłem niedawno u Ziemka zestaw trzech albumów z cyklu The Sessions (zapowiedziana jest już część 4).
Jestem po jednokrotnym przesłuchaniu całości.
Moje pierwsze wrażenia? Nowe, postedgarowe TD idzie chyba w dobrym kierunku. Nie kontynuują, na szczęście, wytwarzania elektronicznej papki w stylu discobandżo. Wręcz przeciwnie, wracają do sceny bardziej mrocznej, mięsistej, gęstej, zawiesistej, ponurej, tajemniczej.
Wprawdzie The Sessions nie wywołuje jeszcze kawalkady mrówek przewalającej się po plecach jak w przypadku np. Stratosfear, ale IMHO to dobry kierunek i daje nadzieje na przywrócenie grupie wszystkiego tego, czego pozbawił jej Edgar w ostatnich latach spędzonych pod swym ziemskim adresem...

Jak oceniacie The Sessions?
Jαrεκ

Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

 
TEST
Awatar użytkownika

Sublime
Twardziel
Posty: 557
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115809 autor: Sublime » 04 gru 2018, 22:35

Wydawanie właśnie między innymi tego typu płyt jest moim głównym zarzutem wobec błędnego dalszego trwania tego szyldu przy życiu. (bo o dzisiejszym TD jako zespole z litości nie będę mówił) Już ta sesja rzucona do Particles budziła pewne wątpliwości, ale jako pojedynczy wypad można byłoby to jeszcze wybaczyć. Przez jedynkę przebiłem się z niemałym trudem, bo tutaj to już dopiero bije z tego materiału straszna miernizna - żadna to improwizacja, to raczej taka żałosna i nieudolna próba nawiązania do zwyczajów sprzed 40 lat i wcześniej. To nic więcej jak karykaturalna i groteskowa próba, do tego naznaczona tym Ulrichowym minimalizmem, dzięki czemu słucha się tego jeszcze gorzej, bo jego charakterystyczne chwyty się tutaj kompletnie nie sprawdzają. W przypadku II i III po kilku minutach darowałem sobie dalszej przyjemności słuchania. Ani klimatu, ani pomysłu (świetnie podsumowują to tytuły tych dzieł...)

Dla twardogłowych fanów to może być dobra muzyka; jeśli potrafili znieść takie twory jak Mota Atma, trylogię Dante'go czy What A Blast to i z tym dadzą radę. Broniłoby się to ewentualnie wtedy, gdyby byłoby puszczane przez nich na darmo na stronie TD, a tak to... cóż... bez kija nie podchodź. :handup:
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Belmondo
Habitué
Posty: 5847
Rejestracja: 10 maja 2004, 12:59
Lokalizacja: W-wa
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #115811 autor: Belmondo » 05 gru 2018, 21:48

yeske pisze:Nabyłem niedawno u Ziemka zestaw trzech albumów z cyklu The Sessions (zapowiedziana jest już część 4).
Jestem po jednokrotnym przesłuchaniu całości.
Moje pierwsze wrażenia? Nowe, postedgarowe TD idzie chyba w dobrym kierunku. Nie kontynuują, na szczęście, wytwarzania elektronicznej papki w stylu discobandżo. Wręcz przeciwnie, wracają do sceny bardziej mrocznej, mięsistej, gęstej, zawiesistej, ponurej, tajemniczej.
Wprawdzie The Sessions nie wywołuje jeszcze kawalkady mrówek przewalającej się po plecach jak w przypadku np. Stratosfear, ale IMHO to dobry kierunek i daje nadzieje na przywrócenie grupie wszystkiego tego, czego pozbawił jej Edgar w ostatnich latach spędzonych pod swym ziemskim adresem...


Tez mam takie na razie niesmiale wrazenie.
Let us be thankful we have commerce. Buy more. Buy more now. Buy. And be happy

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Lunarius
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 22 lis 2018, 14:15
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115812 autor: Lunarius » 05 gru 2018, 23:31

Sublime pisze:Wydawanie właśnie między innymi tego typu płyt jest moim głównym zarzutem wobec błędnego dalszego trwania tego szyldu przy życiu. (bo o dzisiejszym TD jako zespole z litości nie będę mówił) J



Mogę jedynie napisać że zgadzam się z powyższym (jakże logicznym i oczywistym) stwierdzeniem w 150%.

Po prostu tak naprawdę Tangerine Dream już NIE MA.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Lord Rayden
Beton
Posty: 990
Rejestracja: 31 mar 2004, 2:59
Lokalizacja: Breslau
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: TD, Klaus Schulze, BKS, Rainbow Serpent, TM Solver, Neue Berliner Schule
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 50
Status: Offline

Post #115900 autor: Lord Rayden » 27 gru 2018, 0:05

A ja trochę posłuchałem Sessions (fragmenty) i zaczynam mieć podobne zdanie jak Jarek (yeske). Jest coś w tej muzyce. Przez chwilę , wydawało mi się ,że słucham nowego zespołu z nurtu NBS.... Wrażenia pozytywne.
Lord Rayden
Tangerine Dream Fan from Poland

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4162
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #115901 autor: yeske » 27 gru 2018, 0:28

A to wszystko to są sesje grane na żywo.
Ciekaw jestem, czy i co chłopaki nagrają w studio :handup:
Po nowym roku będę miał The Sessions IV :listen:
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

brood.k
Stary wyga
Posty: 325
Rejestracja: 20 lis 2009, 20:39
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 41
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #115902 autor: brood.k » 27 gru 2018, 23:18

Puściłem sobie na próbę, co to jest tak w ogóle,bo część tego wisi na YT. I o ile znanego nam tangerinedreamowania jest tam mało (może ostinata trochę przypominają), to jest to kawał fajnej mrocznej muzyki. Ładne, rzeczywiście budzi nadzieję, słucha się przyjemnie, i co chyba najważniejsze - nie ma wrażenia błądzenia donikąd, jak to z TD jeszcze 10 lat temu bywało. Granie konsekwentne, a nie przypadkowe.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Twardziel
Posty: 557
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #115909 autor: Sublime » 28 gru 2018, 19:22

Sam przesłucham jeden track z czwartych sesji no i naprawdę dziwię się, Panowie, że to kupujecie. Kolejna porcja przynudzania bez ładu i składu - Schnauss zaczyna być mistrzem pod tym względem. Niech sobie nazywają te muzyczne porcje jak chcą, tylko błagam, nie pod tym szyldem. Cały ten berlin tutaj sprowadza się do kompletnie odtwórczego klepania ambientowych pasaży i pierwszych z brzegu pętli sekwencyjnych. Jakby to nagrał jakiś Reckzeh czy Van Zyl to jeszcze dałoby się to usprawiedliwić, ale za to zabrali się ponoć naprawdę dobrzy muzycy. Do tego dochodzi to new age'owe piętno, jakim obdarzone jest brzmienie całości. Za całym nurtem ciągnie się to od praktycznie trzydziestu paru lat, a ci to wciskają jako coś nowego. Szkoda czasu.
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Autor tematu
yeske
Dyżurny Inżynier
Posty: 4162
Rejestracja: 29 mar 2004, 12:53
Lokalizacja: Warszawa
Jestem muzykiem: Nie
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #116031 autor: yeske » 28 sty 2019, 15:42

Mam też czwórkę, nie zaskakuje niczym szczególnie nowym ale nadal dość mroczne, choć nieco monotonne, granie. Kierunek generalnie całkiem dobry. Po latach edgarowej elektronicznej papki Bianca dała chłopakom możliwość grania w znacznie mroczniejszych klimatach. Czekam na jakiś dopracowany materiał studyjny.
Jαrεκ



Zacząłem podejrzewać,
a teraz boję się, że wiem na pewno.
[José Carlos Somoza]

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Tellur
Ekspert
Posty: 155
Rejestracja: 26 paź 2008, 22:28
Lokalizacja: Ożarów Mazowiecki
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #116033 autor: Tellur » 31 sty 2019, 0:26

Nadal jestem bardzo na tak, przy czym mam wrażenie, że po czterech odsłonach seria już wyczerpała konwencję. No, ale wkrótce album studyjny.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Twardziel
Posty: 557
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #116036 autor: Sublime » 31 sty 2019, 2:05

Tellur pisze:No, ale wkrótce album studyjny.


:shock:

To tylko takie życzenie czy rzeczywiście chcą coś wydać?
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Tellur
Ekspert
Posty: 155
Rejestracja: 26 paź 2008, 22:28
Lokalizacja: Ożarów Mazowiecki
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #116037 autor: Tellur » 31 sty 2019, 14:02

Nie no, wśród zapowiedzi na ten rok jest też pełnoprawny album studyjny, o którym wiadomo tylko tyle, że będzie.

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Tangerine Dream”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia