O muzyce elektronicznej ogólnieMuzyka do kotleta

Dyskusje, informacje o muzyce elektronicznej w nieco szerszym rozumieniu.

Moderatorzy: fantomasz, monsoon, radek tymecki

Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

Muzyka do kotleta

#116923

Post autor: pw »

Zachęcam do podzielenia się co puszczacie "do kotleta", czym zagłuszacie mlaskanie. Można jeść w ciszy, ale pewnie część osób robi sobie jakieś tło i może się czymś nawzajem zainspirujemy. W mojej opinii muzyka elektroniczna z głównych nurtów nie nadaje się do tego, bo jest zbyt patetyczna i zbyt zajmująca. Na razie znalazłem zespół Thievery Corporation i u mnie się sprawdza - tylko, że to są głównie piosenki (z wyjątkiem ich pierwszej płyty). Można zapoznać się z tą muzyką łatwo, bo wystarczy wpisać w Youtubie frazę thievery corporation full album i wyskoczą wszystkie albumy studyjne. Mogą mieć socjalistyczne odchylenie (nie mam pewności), ale ja i tak nie rozumiem śpiewanego tekstu, a po francusku i hiszpańsku w ogóle, więc nie ma problemu.
Jako wyjątek, na zbyt wczesne śniadanie działa jednak czysta elektronika w postaci "Woodlands" Rudy'ego Adriana.


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Sublime
Zweryfikowany
Twardziel
Posty: 644
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja:
Jestem muzykiem: Tak ♫♫
Ulubieni wykonawcy: Berliniarze
Zawód:
Zainteresowania:
Płeć:
Status: Offline

#116924

Post autor: Sublime »

Nie słucham muzyki do jedzenia, żadna na taki brak uwagi nie zasługuje. Socjalistyczne odchyły to żaden problem!


Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#116927

Post autor: pw »

To w kontekście Twojej wypowiedzi, że żadna nie zasługuje na brak uwagi wymienię według mnie najlepszy jak dotąd ich album, który kupiłem jako pierwszy i bez kotleta w zamyśle: Culture of Fear. Szukałem wtedy coś elektronicznego w klimacie podobnym do Sessions 2000 ale swobodniejszej formie, a nadziałem się na tych Złodziei. Drugi był Saudade, a zapłaciłem jak za dwa, bo trudno było dostać.


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#116975

Post autor: pw »

Znalazłem bardzo ciekawy album, oficjalnie skategoryzowany jako muzyka eksperymentalna. Niekoniecznie do tła - nadaje się do normalnego słuchania: The Karminsky Experience Inc: "Beat!" z roku 2016. Nie namierzyłem kompaktu, a pliki są na Bandcampie. Tam też można się zapoznać z muzyką. Nie daję linka do Youtube'a - jest tam, ale brzmi jakby ktoś nagrywał dyktafonem umieszczonym w kieszeni (bardzo wypaczone brzmienie).


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#117139

Post autor: pw »

100 Years of Theremin (The Dub Chapter). Gaudi - tutaj znany ze współpracy z Namlookiem, jest też thereministą z długim stażem i przy okazji okrągłej rocznicy powstania instrumentu wydał płytę, na której theremin jest zawsze na pierwszym miejscu. Proste kompozycje z charakterystycznym klimatem.


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#117218

Post autor: pw »

Tosca: "Osam" - trochę przesadzili z pogłosem (czy jak to nazwać), ale proste, klimatyczne, spokojne kompozycje, nadające się do puszczania w tle. Muzyka dostępna także na CD w digipaku.


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#117359

Post autor: pw »

Jeden z prezesów Thievery Corporation wziął się za solowe komponowanie i troszkę smęci, ale da się coś wybrać: Eric Hilton: Infinite Everywhere


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#117555

Post autor: pw »

Zespół Dirtwire to na czym gra, to mezalians elektronicznych z egzotycznymi, tradycyjnymi instrumentami i jest to w stylu ocierającym się o amerykańskie country i charakterystycznym dla nich brzmieniu.
"Embers"
"Crux"


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#117586

Post autor: pw »

Z serii "jaki ten świat mały". Mógłbym napisać w innym wątku, ale tutaj umieszczam różne dziwne rzeczy, więc na upartego i to zmieszczę. Mianowicie skakałem po Bandcampie i natknąłem się na taki mały album (daję odnośnik do Youtube'a, bo lepsza jakość): William Tyler & Luke Schneider: "Understand". Pomyślałem, że może coś być na rzeczy, zerknąłem który jest odpowiedzialny za część syntezatorową i zobaczyłem co wydał, i rzeczywiście coś jest na rzeczy. Bo generalnie to jest amerykańskie country! Jeśli chcesz mieć niespodziankę, to włącz odtwarzanie bez patrzenia na tytuły utworów i wytrzymaj z 10 minut: William Tyler & The Impossible Truth: "Secret Stratosphere".
Poza tymi ciekawostkami proponuję: "Modern Country"


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#117633

Post autor: pw »

Chciałem się upewnić, że to już było na forum, ale o dziwo wyszukiwarka nic nie zwraca. Dziwne, że sam tego kiedyś nie opisałem. Nadrabiamy: Mushrooms Project (czyli Giorgio Giri i Marco Lentano): "Rivea Corymbosa". Włoski, elektroniczny album, bardzo klimatyczny - nie tylko do kotleta. Ambitniejszy wyskok w ich karierze. Kiedyś kupiłem pliki, bo nie znalazłem choćby śladu istnienia kompaktu. Bez wypalarki w komputerze ani rusz, a teraz sporo obudów nawet nie ma takiej dziury.


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

00adamek
Zweryfikowany
Stary wyga
Posty: 243
Rejestracja: 12 lip 2004, 17:23
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Dobra k.Szczecina
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: dużo by wymieniać ...
Zawód: mgr inżynier budownictwa
Zainteresowania: el-muza + inne muzy oraz sprzęt audio vintage
Płeć:
Wiek: 62
Status: Offline

#117641

Post autor: 00adamek »

Fakt, cd-ka jak na ta chwilę, wydawnictwo nie posiada. Była wersja LP. Muzyka cokolwiek lekko funky ale brzmi i słucha się tego dobrze. Fajne, delikatne brzmienie instrumentów. Co do własnej produkcji płyt z wypalarki(choćby zewnętrznej), przynajmniej w moim przypadku nie widzę problemu. Sam kupuję dużo plików, by samodzielnie potem wypalać płyty i robić nadruki atramentowe na płytkach CD-R oraz tworzyć pozostała szatę graficzną.



Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
Awatar użytkownika

Autor tematu
pw
Zweryfikowany
Habitué
Posty: 1005
Rejestracja: 15 gru 2004, 19:30
Status konta: √ OK
Imię i nazwisko:
Lokalizacja: Lubelskie, wieś
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: Jarre, Namlook, Schulze, Jenssen
Zawód: programista
Zainteresowania: malarstwo, fotografia, grafika, ogrody
Płeć:
Kontakt:
Status: Offline

#117647

Post autor: pw »

O, to ładnie sobie robisz, bo ja tylko jedną stronę okładki drukuję i trzymam w stosie zamiast grzbietami do oczu, co jest niewygodne w sumie.


http://www.wiesyk.net

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat